Reklama

Przystanek busów do Kalifornii w ŻDK

Pociąg do Hollywood to polski film z 1987 r. o dziewczynie z prowincji, która marzy o Hollywood. Bohaterowie muzycznego spektaklu, który obejrzeli żnińscy widzowie też marzą o zostaniu gwiazdami. Scena ŻDK nie zmieniła się jednak w dworzec kolejowy, lecz przystanek busów. Adekwatnie do tytułu całego widowiska.

Być gwiazdą ekranu i wielkiej sceny to marzenie wielu nastolatków na całym świecie. Bywa tak silne, że często snujemy je nawet w dorosłym życiu, gdy wydawałoby się, że jego codzienna proza tłumi fantazje.

Miejscem, w którym to marzenie ma się spełnić jest stolica filmowego przemysłu, czyli Hollywood w słonecznej Kalifornii. Fabuła muzycznego spektaklu, który w sobotnie popołudnie 12 marca obejrzała kilkudziesięcioosobowa publiczność w Żnińskim Domu Kultury, nie jest specjalnie rozbudowana.  Nie o to jednak w tym wszystkim chodzi najbardziej. Istotą jest to, aby można było posłuchać wspaniałych przebojów ze słynnych musicali i nie mniej znanych utworów przewodnich z obrazów filmowych.

Reklama

 

Przystanek w drodze do kariery postanowiło obejrzeć w ŻDK kilkudziesięciu miłośników musicali fot. Karol Gapiński

 

Życie gwiazdy wielkiego ekranu to nie tylko sława i blichtr, ale też bogactwo, czyli coś, o czym marzą ona i on - przyjaciele z dzieciństwa, a jednocześnie bohaterowie widowiska Przystanek Hollywood. Są biedni, niespełnieni, ale nie przestają marzyć i chcą wyruszyć w podróż do spełnienia tych pragnień. Dlatego na deskach ŻDK już w pierwszej scenie został zainscenizowany przystanek busów, bo podróż do Hollywood trzeba od czegoś zacząć.

Publiczność wysłuchała podczas tego widowiska w wykonaniu aktorów Teatru Iwia z Krakowa utwory z np: Dirty Dancing, Grease, Vabank, Bodyguard, Indila, Mission Impossible czy Desperado. Polskie adaptacje tekstów sprzyjały łatwemu przenoszeniu się w świat, o którym marzyli bohaterowie. Dlatego też siedząc na widowni i wsłuchując się w te teksty, samemu można było wrócić do dziecięcych marzeń.

Reklama

Cała historia została doprawiona małą szczyptą humoru, a aktorzy wchodzili w interakcję z widzami, ocierając się nieco w formie o występ kabaretowy. Dzięki temu widzowie w Żninie mieli nie tylko przyjemność posłuchania w nowych aranżacjach i scenach starych i znanych przebojów. Była też okazja do pośmiania się. Autorką scenariusza, reżyserką, choreografką i jedną z głównych aktorek była Izabela Witwicka. Towarzyszyli jej na scenie Jarosław Bielecki i Andżelika Warzyńska a kierownikiem muzycznym był Wiesław Murzański.

Karol Gapiński, 13 III 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości