Reklama

Pytaj o wiarygodne dane o sprzedaży

Zlecasz reklamę?
     Pytaj o wiarygodne dane o sprzedaży
     Rozmowa z Piotrem Ludwickim, prezesem Zarządu Związku Kontroli Dystrybucji Prasy.

   - ZKDP – co to za instytucja?
   - Jest to organizacja, zrzeszająca przede wszystkim wydawców, ale też przedstawicieli kolporterów i środowisk reklamowych. Z założenia ma ona tworzyć platformę współpracy, dbać o rzetelność danych o sprzedaży pism, eliminować zjawiska nieuczciwej konkurencji w ramach naszego środowiska. Co ważne, Związek Kontroli Dystrybucji Prasy powstał z inicjatywy wydawców i jest przykładem samoregulacji środowiska. Każdy wydawca przekazuje ZKDP dane o sprzedaży i zwrotach swoich pism, które następnie (na koszt wydawców) są weryfikowane przez niezależnych audytorów. Wydawca ma dzięki temu możliwość ustalenia pozycji rynkowej swoich pism w odniesieniu do otoczenia konkurencyjnego.
   - Komu i do czego potrzebne są dane o nakładach i sprzedaży pism?
   - Potrzebne są przede wszystkim samym wydawcom, ponieważ działamy na rynku silnie konkurencyjnym. Wiarygodne dane są elementem prezentacji na zewnątrz. Dla środowiska reklamowego są punktem odniesienia o pozycji danego tytułu na rynku prasowym. Domy mediowe, agencje reklamowe, mają do dyspozycji dane Polskich Badań Czytelnictwa (deklaratywne) i nasze (twarde) dane o sprzedaży i nakładach, weryfikowane przez niezależnych audytorów. To są doskonałe narzędzia do planowania kampanii reklamowych i wydatkowania budżetów promocyjnych.
   - Na rynku są obecne tysiące pism, które zabiegają o reklamę. Co o tytule powinien wiedzieć potencjalny reklamodawca?
   - W Związku Kontroli Dystrybucji Prasy mamy zarejestrowanych około 500 tytułów. Stanowią one udziałowo, pod względem wielkości rozpowszechnianych nakładów, nie mniej  niż 80-90% rynku prasowego w Polsce (wszystkich tytułów na rynku prasowym wg różnych źródeł jest około pięciu tysięcy). Moim zdaniem, firma, zlecając reklamę, powinna wiedzieć, jaką pozycję zajmuje tytuł w swoim segmencie, np. prasy lokalnej i na rynku, na którym działa. Okazywanie się przez wydawcę danymi ZKDP o sprzedaży, uwiarygodnia tę pozycję. Ogłoszeniodawca, dysponując takimi danymi, będzie mógł lepiej spożytkować swój budżet reklamowy i mieć przekonanie, że jego reklama będzie skuteczna.
   - Na rynku lokalnym jest wiele pism, pozostających poza badaniami ZKDP i PBC. Tak naprawdę nie wiadomo, jaką pozycję zajmują one na rynku prasowym.
   - Poza deklaracją samego wydawcy, nie ma żadnej możliwości zweryfikowania informacji o nakładzie i sprzedaży pisma, pozostającego poza ZKDP. W moim odczuciu powinny być one mniej atrakcyjne dla reklamodawców jako potencjalny nośnik reklamowy.
   - Dlaczego udział wydawców w Związku Kontroli Dystrybucji Prasy jest dobrowolny?
   - Nasz Związek opiera się na szeregu regulacji, którym wydawca musi się poddać, np. sposobu dokumentowania sprzedaży. Niektóre z nich wiążą się z dodatkowymi kosztami, np. opłacenie audytora. Uznaliśmy, że formuła dobrowolnego przystąpienia do Związku jest najbardziej odpowiednia. Wydawcom powinno zależeć na tym, aby uwiarygodnić się wobec swoich czytelników i ogłoszeniodawców. Wydawcy, zrzeszeni w ZKDP, działają na rzecz całego środowiska, poprawiają wizerunek prasy jako skutecznego medium reklamowego.
   - Jak rozpoznać pismo, którego wydawca poddaje się weryfikacji?
   - Taki tytuł, poddający się zewnętrznemu audytowi, jest zarejestrowany w Związku i ma prawo używać naszego logo, takiej czapeczki gazetowej. W swoich prezentacjach podaje informacje, że opiera się na danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy.
   -  To potwierdza wiarygodność wydawcy?
   - Jak najbardziej.
   - Dziękuję za rozmowę.

Z Piotrem Ludwickim
rozmawiał Krzysztof Harasimiuk

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości