Gmina Barcin, dziury, koszty, drogi gminne
Rosną dziury i koszty łatania
Radny Aleksander Kabaciński zwrócił uwagę, że długo zwleka się z pozimowym łataniem dziur na drogach gminnych. Burmistrz przyznał, że firma wyłoniona w przetargu na wykonanie tego zadania nie do końca spełniła oczekiwania.
Aleksander Kabaciński prosił o przyspieszenie naprawy dróg gminnych, szczególnie na terenach wiejskich. Zwrócił uwagę, że pozimowe łatanie na niektórych drogach w ogóle jeszcze się nie rozpoczęło.
- W połowie maja były małe dziurki, a teraz na niektórych drogach, na sporych odcinkach porobiły się spore wyrwy i to pewne niebezpieczeństwo w poruszaniu się po tych drogach - mówił radny na ostatniej sesji i apelował, żeby przyspieszyć wykaszanie chwastów, które rosną na poboczach drogi, szczególnie na łukach dróg i skrzyżowaniach, bo widoczność jest tam znacznie ograniczona. Aleksander Kabaciński zaproponował, aby w przyszłym roku ogłosić przetarg pozimowej naprawy dróg w dwóch etapach i wtedy w pierwszym etapie można by wyznaczyć termin chociażby do końca maja i przyjmować oferty od firm, które mają odpowiednie moce przerobowe, żeby z zadaniem się uporać.
Burmistrz Barcina Michał Pęziak przyznał, że firma wyłoniona w przetargu nie do końca spełnia oczekiwania. - A to był kierownik chory w szpitalu, a to sprzęt się popsuł do koszenia trawy - mówił burmistrz Barcina. - Jeśli chodzi o naprawę dróg, no to trochę lało, ale to firmy nie usprawiedliwia. Jest to dla mnie wniosek, żeby w następnym przetargu określić krótko na sztywno termin, do kiedy mają być roboty wykonane.
Burmistrz Michał Pęziak poinformował ponadto, że wielkość dziur została zmierzona wtedy, kiedy firma miała rozpocząć naprawy, a w tej chwili dochodzi do sporu, bo dziury od czasu zmierzenia zwiększyły się i firma ma pretensje, że musi w nie więcej materiału włożyć.
- My im jednak nie zapłacimy więcej, ponieważ trzeba było od początku wejść i pracować - stwierdził burmistrz Barcina.
- Teraz to nie idzie najlepiej, ale mam nadzieję, że firma jakoś się pozbiera do kupy i to zrobi.
Przetarg na remonty i utrzymanie dróg, jeśli chodzi o remonty cząstkowe w zakresie nawierzchni gruntowych i tłuczniowych, wygrało Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Trans-Pom Piotra Pomagiera z Marcinkowa, które złożyło ofertę opiewającą na kwotę ponad 55.000 zł. Natomiast przetarg na remonty i utrzymanie dróg w zakresie remontów cząstkowych nawierzchni powierzchniowo utrwalonych grysem i emulsją asfaltową oraz nawierzchni bitumicznych masą mineralno-asfaltową na gorąco oraz na koszenie poboczy, skarp i rowów przydrożnych dróg gminnych i wewnętrznych wygrała firma WBR-Serwis z Pakszyna, która złożyła ofertę opiewającą na kwotę niemal 63.000 zł.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1169 (28/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze