Żnin
Rynek bez semafora
Semafor z nazwami miejscowości miast partnerskich nie pasuje do średniowiecznej zabudowy żnińskiego rynku, dlatego nie będzie już tu stał.
Semafor pojawił się na żnińskim rynku w poprzedniej kadencji żnińskiego samorządu. Jest to pamiątka po wizytach przedstawicieli miast partnerskich Żnina. Choć wkomponował się już w architekturę żnińskiej starówki, żninianie nadal patrzą na niego z powątpiewaniem i zastanawiają się, czy żniński rynek jest właściwym miejscem dla usytuowania semafora.
- Semafor nie powinien tutaj stać. Przecież to się kłóci z zabudową żnińskiej starówki. Jak to wygląda? W centrum rynku średniowieczna baszta, a kilka metrów dalej semafor kolejowy. Nawet człowiek o wybujałej wyobraźni nie byłby w stanie wpaść na równie absurdalne połączenie architektoniczne - powiedział nam jeden z mieszkańców Żnina.
Burmistrz Leszek Jakubowski przyznaje, że semafor na rynku źle wygląda. Dodaje, iż skontaktuje się z prezesem Żnińskiej Kolei Powiatowej Arturem Różańskim i zaproponuje mu, by semafor przenieść na teren ŻKP.
Arkadiusz Majszak
Pałuki 952 (19/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze