Bogdan Dziworski wziął udział w otwarciu imprezy. Spotkanie z nim odbędzie się dziś wieczorem. fot. Magdalena Kruszka
Lubostoroń, artyści, sztuka, sen, wystawy, filmy, instalacje
Sen w filmie, kolażu i performensie
Od 12 do 15 czerwca można było w Pałacu Lubostroń oglądać wystawy, filmy, instalacje, brać udział w perfomensach, a także porozmawiać z niezwykłymi ludźmi.
12 czerwca odbyło się oficjalne rozpoczęcie imprezy pn. Oko nie śpi. Wyświetlone zostały pierwsze filmy, pokazane pierwsze obrazy. Można było spotkać w pałacu Bogdana Dziworskiego, operatora filmowego, fotografa i reżysera, który w zeszłym roku właśnie w Lubostroniu kręcił sceny do swojego ostatniego filmu zatytułowanego Plus minus. To jednak był dopiero początek atrakcji. Od piątku do niedzieli w pałacu można było spotkać artystów, którzy prezentowali sztukę różnego rodzaju. Motywem przewodnim były różne oblicza snu. Spotkania odbywały się wieczorami i nocą.
13 czerwca Agnieszka Taborska wprowadziła widzów w składankę filmową dotyczącą snów w takich filmach jak Popołudniowe sieci Mayi Deren czy Dyskretny urok Burżuazji i Widmo Wolności Luisa Bunuela. O 21:30 rozpoczęło się spotkanie z Bogdanem Dziworskim. Podczas spotkania można było obejrzeć fragmenty jego filmu Plus minus kręcone w Lubostroniu oraz film Mała Syrenka w reżyserii Marty Filipiak, do którego zdjęcia także powstawały w tym miejscu. Potem odbyły się różnego rodzaju performensy i instalacje, a o 1:30 Dariusz Orwat wystąpił w fosie prezentując swój Orwat Show.
Kolejnego dnia, czyli 14 czerwca od 12:00 odbywały się kolejne atrakcje artystyczne. O 16:00 w oranżerii odbył się pokaz filmów Sebastiana Kwidzińskiego i Marcina Rozczyniały pod tytułem Winda i Fabryka. O 17:00 w pałacu Jacek Szymczak opowiedział o surrealizmie w reklamie, a godzinę póżniej Agnieszka Taborska wprowadziła widzów w film w reżyserii Jansa Richtera zatytułowany Sny, które można było kupić za pieniądze. Tego dnia o 20:00 w pałacu odbyło się spotkanie z Marcinem Giżyckim pod tytułem Moja filmowa przygoda z surrealizmem oraz pokaz jego filmów Sycylijska pchła i Senny żywot Leonory de la Cruz. Impreza znów trwała do późnych godzin nocnych, podczas których odbywały się wernisaże prac artystów przybyłych do Lubostronia.
Jeszcze w niedzielę, 15 czerwca miłośnicy dziesiątej muzy mogli skorzystać z atrakcji przygotowanych w Pałacu. Zaprezentowane były filmy między innymi Paradżanowa, Hasa i braci Quay. Przede wszystkim jednak do niedzieli można było spotkać w Lubostroniu wybitnych artystów i w bezpośredniej rozmowie poznać ich sposób patrzenia na świat, który wyrażają w swoich dziełach.
Więcej zdjęć w galerii.
Magdalena Kruszka, 16 VI 2014
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze