Od 14 do 16 sierpnia trwa Van Gogh Festival w Brzózkach pod Szubinem. To niezwykła impreza, która łączy różne rodzaje sztuki, więc każdy koneser piękna i duchowych doznań znajdzie tu coś dla siebie.
Brzózki przez ostatnich10 lat dzięki sukcesywnie powstającym muralom inspirowanym dziełami Vincenta Van Gogha stały się miejscowością kojarzoną w całej Polsce z holenderskim mistrzem. Przedsięwzięcie Twórcze Brzózki zainicjowali Katarzyna i Waldemar Baszakowie. Pierwszym muralem było "Pole pszenicy z cyprysami", wykonane przez Grzegorza Ilnickiego z Łodzi. Dzisiaj takich murali jest już 11. Na festiwalu nie zabrakło twórcy wielu z nich, Jarosława Strzałki ze Żnina.
Ale wsią artystyczną Brzózki były już wcześniej. Oprócz murali znajdują się tutaj liczne rzeźby oraz prace stanowiące wystrój ogrodzeń posesji. Ten klimat został doceniony przez rzesze miłośników sztuki, co potwierdzają oni w ten weekend. W sobotę, mimo dużego upału dotarły do Brzózek tłumy zwiedzających. Oczywiście dodatkowym impulsem była festiwalowa oferta na scenie plenerowej oraz liczne stoiska artystyczne zorganizowane przez wystawców z całej Polski, jak i oferta gastronomiczna, w tym od KGW w Rynarzewie i od sołectwa Kowalewo.
W programie festiwalu znalazły się ścieżki: literacka, filmowa, muzyczna, edukacyjna, sztuk pięknych oraz teatralna. Jest również strefa dla dzieci.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze