Reklama

Szeryf Kazik w Silverado

Kazik Sstaszewski w „Silverado” kręcił
teledysk

          fot. Karol Gapiński

Zdjęcia, teledysk, Kazik Staszewski, Bożejewiczki
     Szeryf Kazik w Silverado
    Jeden z najlepszych wykonawców polskiej sceny rockowej i nie tylko - Kazik Staszewski oraz Kwartet Pro Forma we wtorek i w środę nagrywali zdjęcia do teledysku do utworu Gwiazda szeryfa. Miejscem akcji tego obrazu jest Pif Paf City, taką nazwę na te dwa dni zdjęciowe przyjęło Silverado City w Bożejewiczkach.

     Utwór, do którego teledysk nagrywany był w Bożejewiczkach pod Żninem, nosi tytuł Gwiazda szeryfa. Numer ten jest autorstwa legendarnego barda Stanisława Staszewskiego, ojca Kazika. Ten z kolei najbardziej polskiej publiczności znany jest jako lider zespołu Kult. Najnowsze jednak przedsięwzięcie to projekt realizowany przez Kazika wraz z Kwartetem Pro Forma, grupą z Poznania od kilkunastu lat działającą na polskiej scenie muzycznej. Kwartet często podejmował w nowych aranżacjach klasyczne tematy bardów polskiej piosenki, takich jak Przemysław Gintrowski, Jacek Kaczmarski, czy wreszcie wspomniany Stanisław Staszewski.
     W zeszłym roku muzycy wydali wspólnie z Kazikiem singiel, a teraz pracują nad dłuższą płytą. Kazik Staszewski powiedział nam, że płyta będzie utrzymana w nurcie punk rocka. Przynajmniej jeden z utworów będzie promowany teledyskiem, do którego zdjęcia muzycy postanowili nakręcić w Silverado City.
     Scenarzysta Paweł Jaworski powiedział, że historia, która zostanie pokazana w teledysku do Gwiazdy szeryfa, jest klasycznym tematem z Dzikiego Zachodu. Oto w Pif Paf City niepodzielnie rządzi banda Performersa. Terroryzują oni zwykłych mieszkańców, są ścigani kilkunastoma listami gończymi, ale nikt nie potrafi ich ująć i spacyfikować. Wreszcie w Pif Paf City zjawia się weteran Dzikiego Zachodu, pogromca wszelkiej maści przestępców, w którego wciela się Kazik Staszewski. Mieszkańcy Pif Paf City wybierają go szeryfem. Ten zaś wezwany przez zew krwi przypomina sobie, jak dawniej walczył w imię dobra i teraz też rozprawia się z bandytami Performersa. Dodajmy, że szeryf Kazik w refrenach utworu będzie grał w teledysku także grabarza.
     Muzycy mają nadzieję, że płyta, nad którą jeszcze czeka ich praca w studiu nagraniowym, ukaże się przed świętami. Sam teledysk nagrany w Bożejewiczkach ma być emitowany w ogólnopolskich kanałach telewizyjnych. Kazik Staszewski powiedział, że reżyser teledysku Mikołaj Świderski nie postawił przed nim bardzo trudnych zadań aktorskich. - Nie będę musiał wsiadać na konia, choć jest do zagrania scena z osiołkiem, a przyznam się, że zawsze odczuwałem lekki dyskomfort podczas bliskich kontaktów z koniowatymi - zdradził Kazik.
     W rolę bandytów Performersa wcielają się oczywiście muzycy Kwartetu Pro Forma. W zespole gra jednak 5 osób: Piotr Lembicz - gitary, Przemysław Lembicz - wokal i gitary, Wojciech Strzelecki - gitara basowa, kontrabas, wokal, Marek Wawrzyniak - perkusja, przeszkadzajki, Marcin Żmuda - instrumenty klawiszowe, akordeon, wokal. Sam Kazik Staszewski oprócz śpiewu wesprze zespół na saksofonie.
     Zapytaliśmy muzyków, czy w związku z takim miejscem nagrania teledysku mają może w planie koncert na Pałukach. Kazik odpowiedział, że nie jest to wykluczone, choć żadne propozycje nie padły. W planach muzyków w związku z przygotowywaną płytą są koncert w kameralnych salach, przeważnie teatralnych. Raczej nie w domach kultury. Jednak muzycy są otwarci na propozycje.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1179 (38/2014)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości