Kierownik Zakładu Robót Publicznych Leszek Kuchciński (z lewej) uzasadniał potrzebę podwyżek cen za wodę nieprzewidywanymi inwestycjami wodociągowymi fot. Arkadiusz Majszak
Gąsawa, gmina, woda, opłata, podwyżka, Drewno, wodociąg
Sześć złotych więcej na mieszkańca w skali roku
Gąsawscy radni zdecydowali o podwyżkach cen wody. Dzięki wyższym opłatom gmina będzie mogła zrealizować najważniejsze inwestycje wodociągowe, między innymi pobudować dwukilometrowy odcinek wodociągowy do Drewna, gdzie część domostw nie ma wody i mieszkańcy noszą ją ze studni w wiadrach.
Temat podwyżek za wodę był omawiany na połączonym posiedzeniu wszystkich komisji stałych Rady Gminy w Gąsawie w ubiegłą środę. 30 czerwca upływa termin obowiązywania taryf opłat za wodę uchwalonych w zeszłym roku. Do końca czerwca mieszkańcy gospodarstw domowych i rolnicy będą płacić 2,81 zł za 1 m3 wody (2,60 zł bez podatku VAT), natomiast właściciele domków letniskowych - 5,16 zł za 1 m3 wody (4,78 zł - cena bez VAT). Kierownik Zakładu Robót Publicznych w Gąsawie Leszek Kuchciński zaproponował, by od 1 lipca cenę za 1 m3 wody dla właścicieli gospodarstw domowych i rolników podnieść do 2,75 zł (2,97 zł po naliczeniu 8% podatku VAT), a dla właścicieli domków letniskowych cenę za 1 m3 do 4,95 zł (5,35 zł z 8% VAT).
W ocenie kierownika ubiegły rok zakończył się w zakładzie dobrym wynikiem, jeśli chodzi o produkcję i sprzedaż wody. Pobór wody się zwiększa z uwagi na rosnącą liczbę działek letniskowych, a także obsługę hotelową. Kierownik zwrócił również uwagę na inwestycje, jakie ZRP zamierza zrealizować.
- Musimy myśleć o modernizacji i przebudowie po kolei wszystkich hydroforni - zapowiedział kierownik. W pierwszej kolejności będzie modernizowana hydrofornia w Gąsawie, która zaopatruje w wodę największą liczbę mieszkańców w gminie.
Zdaniem Leszka Kuchcińskiego, podwyżka nie uderzy w znaczący sposób po kieszeni mieszkańców gminy. Zakładając, że średnio w gospodarstwie mieszkaniec zużywa trzy kubiki wody w miesiącu, to podwyżka w skali roku wyniesie 6 zł na mieszkańca.
- Myślę, że nie jest to kwota duża, ale ona przynajmniej w małej części zabezpieczy te nasze plany, które mamy, chociaż ta inwestycja będzie bardzo kosztowna, bo może kosztować nawet 1,8 mln zł (chodzi o modernizację hydroforni w Gąsawie - am) - wyjaśnił kierownik.
Radny Józef Goc pytał, jaką dodatkową kwotę pieniędzy przyniesie Zakładowi Robót Publicznych podwyżka. Leszek Kuchciński odpowiedział, że wzrost dochodów wyniesie około 37.000 zł.
Wójt Błażej Łabędzki zwrócił uwagę, że podwyżka cen wody to drażliwy temat. Dodał, że jest ona uwarunkowana nie tylko planami modernizacji hydroforni w Gąsawie, ale też budową wodociągu w Drewnie, gdzie część mieszkańców nie ma wody w mieszkaniu. Muszą ją nosić do domu m.in. w wiadrach i kankach.
- Za jakiś czas hydrofornia w Gąsawie może nam stanąć. Musimy też zrobić rzeczy, o których nie wiedzieliśmy, a które nagle się pojawiły - zaznaczył wójt.
Leszek Kuchciński wyjaśnił, że otrzymał sygnały, że przy niektórych domostwach w Drewnie brakuje wody w studniach.
- Magazynują wodę w beczkach i pojemnikach. To się odbywa na zasadzie średniowiecza - dodał kierownik. Wody brakuje w rejonie linii wodociągowej biegnącej z Drewna do Osin. By mieszkańcy Drewna, którzy nie mają wody, mogli z niej swobodnie korzystać, trzeba pobudować dwukilometrowy odcinek wodociągowy.
- Ludzie mieli tam studnie i zrobiło się sucho. Trzeba tam zrobić wodociąg - podkreślił kierownik. Realizacja przedsięwzięcia planowana jest latem tego roku.
Radni pytali też o kradzieże wody. Kierownik wyjaśnił, że są na terenie gminy miejsca, gdzie plomby są pozrywane. Dodał, iż trudno jest złapać osoby dokonujące kradzieży wody. Zdaniem kierownika są też osoby, które kombinują, gdy przychodzi do płatności za wodę. - A są to ludzie, których stać na kupno działek - powiedział kierownik.
Przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik zwrócił uwagę, że nie do końca w jasny sposób zostały sprecyzowane plany inwestycyjne Zakładu Robót Publicznych.
- My chcemy wiedzieć, z jakich środków to będzie zrobione, jakim pan dysponuje budżetem inwestycyjnym na ten rok i ile jest pan jeszcze przy podwyżkach w stanie dodatkowo zrobić. Rada 2 mln zł na modernizację hydroforni w Gąsawie nie znajdzie w budżecie gminy. My musimy mieć na to zadanie pieniądze z zewnątrz - zwrócił uwagę przewodniczący.
Leszek Kuchciński wyjaśnił, że dysponował kwotą 129.000 zł na inwestycje, z czego 34.000 zł zostało wydane na opracowanie dokumentacji technicznej modernizacji hydroforni w Gąsawie. Dodał, że sprawa pobudowania linii wodociągowej w Drewnie wynikła w tym roku. Kierownik poinformował też, że rozmawiał z przedstawicielami Nadleśnictwa Gołąbki w sprawie partycypacji w kosztach zadania. W zamian za wsparcie inwestycji w Drewnie gmina Gąsawa zainstalowałaby dwa dodatkowe hydranty na terenach leśnych.
Radny Adam Adamczyk wyraził radość, że wreszcie kierownik ZRP ma swój budżet, może tymi pieniędzmi dysponować i różne zadania realizować. I dodał, że podwyżka wody powinna zostać uchwalona, ponieważ nie jest ona w skali roku wysoka.
W miniony poniedziałek (30 maja) na sesji Rady Gminy wójt stwierdził, iż każda podwyżka jest nieprzyjemna. I zwrócił uwagę, że w Drewnie jest do wykonania inwestycja, która wcześniej nie była przewidziana, a także dodał, że gminę czeka modernizacja hydroforni w Gąsawie.
Leszek Kuchciński uzasadnił, iż kwota z podwyżki daje szansę na pozyskanie pieniędzy na działania, które nie były wcześniej planowane, a są konieczne.
Uchwała w sprawie ustalenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę na terenie gminy Gąsawa została przyjęta jednogłośnie.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1268 (22/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze