Reklama

Turystycznymi szlakami "Mojej Przyjaciółki"

Przedwojenny dwutygodnik "Moja Przyjaciółka", wydawany w Żninie przez koncern Krzyckich, prowadził konsekwentną promocję turystyki i czynnego wypoczynku. Zimą propagował narty, latem - kajaki i górskie wędrówki.

     Niektóre propozycje z lat trzydziestych mogą być interesujące także dla współczesnego turysty. Poniżej prezentujemy dwie wycieczki, jakie zaplanowano po ziemiach ówczesnych kresów wschodnich Rzeczpospolitej.

     PIĘĆ RZEK

     Wędrowny obóz kajakowy turystyczny z Krzemieńca do Grodna prowadził Ikwą, Styrem, Jasiodłą, Szczarą i Niemnem. W gazecie podano termin zaiste ekstremalny: od 5 lipca do 11 sierpnia i zareklamowano tak: "Szlak piękny i różnorodny, ciekawy krajoznawczo, stanowi część wodnego szlaku kresowego".
     A oto plan wycieczki:
     5 - 11 lipca - Krzemieniec - Łuck (Ikwa).
     11 - 22 lipca - Łuck - Pińsk (Str. - Pina).
     24 lipca - 3 sierpnia - Pińsk - Słonim (Pina - Szczara).
     4 - 11 sierpnia - Słonim - Grodno (Niemen).
     Przyjmowano uczestników z własnymi kajakami turystycznymi. Opłata za całą wycieczkę bez wyżywienia wynosiła 20 zł, za etap 7 zł.
     Próżno szukałem w następnych numerach relacji z wyprawy. Nie wiem, czy chętnych nie było, czy wycieczka się odbyła, ale nie została opisana.

Reklama

     GÓRY CZYWCZYŃSKIE

     W tym samym numerze "Mojej Przyjaciółki" widnieje też plan wędrownego obozu pieszego w Góry Czywczyńskie w Karpatach Wschodnich w terminie 16-30 sierpnia. Pasmo określono mianem najładniejszego i najdzikszego, mało znanego zakątku Karpat.
     Opłata za obóz wynosiła 40 zł bez wyżywienia. Kwota ta pokrywała m.in. noclegi w schroniskach i wynajem koników huculskich dla dźwigania bagaży (prowiantów).

     70 LAT PÓŹNIEJ

     O tym, aby białoruskimi rzekami chodziły współcześnie polskie spływy - nie słyszałem, ale wydaje mi się, że rzecz nie jest niemożliwa. Zupełnie zaś możliwa do urzeczywistnienia jest wycieczka w Góry Czywczyńskie (Ukraina), w które wiele osób ostatnimi czasy jeździ. Są przewodniki wydawnictwa "Rewasz", dobre mapy (do kupienia ze strony www.rewasz.com.pl), opisy wycieczek (w "Płaju") - czyli wszystko, czego turysta do planowania wyjazdu potrzebuje.

Reklama

Dominik Księski
Pałuki nr 685 (13/2005)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/07/2025 10:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości