Reklama

Szubiński "terytorials"

Marek Biernacki jest pierwszym mieszkańcem Szubina, który stał się żołnierzem wojsk obrony terytorialnej.

Marek Biernacki po przysiędze w Toruniu z dumą prezentuje przewieszony nowiutki karabinek GROT wyprodukowany w Fabryce Broni "Łucznik" w Radomiu fot. Magdalena Biernacka

     Na początku trzeba wyjaśnić, że pierwszym szubinianinem, który złożył przysięgę i został żołnierzem 8. Kujawsko-Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej był kadet Paweł Meller, który uczęszcza do III klasy technikum logistycznego ZSP w Szubinie, ale jest to klasa mundurowa. Jego przysięga odbyła się w styczniu br. W niedzielę 2 czerwca w Toruniu swoją przysięgę złożył Marek Biernacki, który złożył ją jako pierwszy spoza tak zwanej mundurówki. 

     Do wojsk obrony terytorialnej zaciągnął się w listopadzie ubiegłego roku. Podczas zapisywania odbył rozmowę kwalifikacyjną. - Brano pod uwagę to, że jestem honorowym dawcą krwi, znajomość języków obcych i aktywność w działalności proobronnej - mówi nam Marek Biernacki.

Reklama

     Później, jak każdy kandydat do służby w WOT przeszedł 16-dniowe szkolenie. Z racji pracy zawodowej, szkolenie odbywał w weekendy. Szkolenie to obejmowało zakres podstawowych umiejętności taktycznych i strzeleckich. Spory nacisk położono na przygotowanie fizyczne. Marek Biernacki przyznał, że do tego elementu przygotowały go treningi Muay Thai, na jakie uczęszczał w Szubinie. To co dało się zauważyć od pierwszych ćwiczeń, to pełne zaangażowanie kadry w wyszkolenie rekrutów. 

     Szkolenie podstawowe - jak dowiadujemy się z oficjalnych źródeł WOT - ma charakter modułowy i obejmujące szereg obszarów, które stanowią podstawę wykorzystywaną w późniejszych etapach szkolenia. Rdzeń stanowi szkolenie bojowe, w którym realizuje się między innymi następujące zagadnienia: przygotowanie indywidualne do działania na polu walki, działanie żołnierza na polu walki, terenoznawstwo, elementy działania w izolacji, podstawy taktyczno-bojowej opieki nad poszkodowanym, szkolenie strzeleckie.

Reklama

     Marek Biernacki dodał, że na szkoleniu spotykają się kandydaci do służby w WOT z różnych zawodów - od księgowych po lekarzy.

     Podsumowaniem szkolenia jest tzw. pętla taktyczna, która jest nie tylko pierwszym poważnym sprawdzianem efektów szkolenia, ale daje też przepustkę do dalszych etapów służby w WOT. Pętla stanowi szereg zadań taktycznych, obejmujących zagadnienia z zakresu całego szkolenia podstawowego, zaliczanych w ciągu 12-godzinnego ćwiczenia zintegrowanego pododdziałów szkolnych. Wykonywane jest niezależnie od warunków pogodowych i jest dość intensywne. Żołnierze muszą się nie tylko wykazać wiedzą i umiejętnościami praktycznymi. Ważne jest również przygotowanie fizyczne i mentalne.  Ostatni dzień szkolenia praktycznego stanowi dzień złożenia przysięgi wojskowej.

Reklama

     - Zdałem egzamin na pętli taktycznej! - poinformował nas z dumą Marek Biernacki w środę 22 maja. 

     Przysięgę, prócz mieszkańca Szubina, składało jeszcze dwudziestu innych żołnierzy WOT. - Po przysiędze dowódca podszedł do każdego z nas i porozmawiał, co było bardzo miłe - dodał.

     Okres dalszego szkolenia w WOT będzie trwał przez trzy lata. W tym czasie, co nasz rozmówca uznaje za duży plus, terytorialsi nie mogą angażować się w politykę. - Cieszę się, że od niej odpocznę - podsumowuje.

Reklama

Remigiusz Konieczka, 18 VI 2019

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości