Reklama

Tomasz Szczepaniak oczyszczony

Śledztwo prokuratury umorzone
     Tomasz Szczepaniak oczyszczony
     Prokuratura Rejonowa umorzyła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez burmistrza Kcyni Tomasza Szczepaniaka. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez niego przestępstwa złożyła w prokuraturze Regionalna Izba Obrachunkowa.

    W grudniu po kontroli w kcyńskim ratuszu Regionalna Izba Obrachunkowa wskazała na finansowe nieprawidłowości. Stwierdziła też brak reakcji burmistrza na błędy popełniane w podległych mu jednostkach. RIO skierowała sprawę do Prokuratury Rejonowej w Szubinie, która wszczęła w tej sprawie śledztwo.
    Po zapoznaniu się z dowodami prokuratura 14 maja umorzyła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez burmistrza Kcyni Tomasza Szczepaniaka, o czym poinformował na sesji przewodniczący Rady Miejskiej Ryszard Hanioszyn.
    KONTROLA RIO
    O zarzutach RIO pisaliśmy w Pałukach 1 kwietnia. Przypomnijmy, jedną z istotnych nieprawidłowości, wykazanych przez RIO, było niewyegzekwowanie przez gminę od Gminnego Zespołu Oświaty w Kcyni 20.867,84 zł dochodu z 2003 r. oraz niezainwentaryzowanie tej należności od 2003 do 2008 r. RIO wskazała też, że skarbnik gminy nie wystąpił do 31 lipca 2009 r. (czyli do dnia kontroli) do Gminnego Zespołu Oświaty o potwierdzenie salda w wysokości 20.867,84 zł, co było naruszeniem dyscypliny finansów publicznych przez skarbnika gminy.
    Dyrektor GZO Jadwiga Winiaszewska - odpowiedzialna z mocy ustawy o finansach publicznych za gospodarkę i kontrolę finansową GZO - tłumaczyła, że po objęciu stanowiska starała się w księgach rachunkowych uporządkować nieprawidłowości z 2003 roku. Zleciła, wraz z burmistrzem, wykonanie rewizji księgowań za 2002 i 2003 rok, w tym też uporządkowanie i weryfikację dokumentacji księgowań audytorskiej firmie El-Ma z Bydgoszczy. Firmie tej wypłacono wynagrodzenie w wysokości 12.077 zł, jednak zlecone zadanie nie zostało wykonane w całości, gdyż były liczne braki w dokumentacji, a z komputera księgowego usunięta została część zapisów i dlatego El-Ma nie mogła uporządkować budżetowych nieprawidłowości w GZO, gdyż nie było dokumentacji.
    Gmina pozwała firmę do sądu w związku z niewykonaniem prac. Efektem była ugoda sądowa, na mocy której firma miała zwrócić 1.800 zł urzędowi, co skończyło się egzekucją z emerytury dłużnika. Do dziś sprawa nie została wyjaśniona.
    RIO zarzucała burmistrzowi Szczepaniakowi, że nie dopełnił obowiązku i nie powiadomił organów ścigania o podejrzeniu przestępstwa w GZO, związanego z nieprawidłowościami w księgach rachunkowych.
    ZDANIE PROKURATURY
    Prokuratura potwierdziła, że kwota 20.867,84 zł, jako saldo na koniec 2003 roku, winna być przekazana Urzędowi Miejskiemu. Jednak z uwagi na nieuporządkowanie dokumentów, nie było możliwe ustalenie, czy była to realna kwota, jaką należało przekazać budżetowi gminy, czy wynikała z błędnego księgowania, co oznaczałoby, że szkoda w ogóle mogła nie wystąpić - a na to wskazują zeznania świadków. Prokuratura w toku postępowania nie zdołała tego wyjaśnić i dlatego za ten stan rzeczy winą nie obarczyła burmistrza Kcyni.
    Wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie.
    PRĄD NA BUDOWIE
    RIO zarzuciła burmistrzowi niezabezpieczenie interesu gminy w umowach zawartych z firmą Widuch Hydro Lemna S.A. z siedzibą w Kielcach, będącą wykonawcą budowy oczyszczalni ścieków w Kcyni oraz z firmą będącą inwestorem zastępczym tej inwestycji. Firmy te nie zapłaciły za energię elektryczną pobraną przy budowie oczyszczalni ścieków. Firma Widuch Hydro Lemna S.A. przerzucała zapłatę za energię na inwestora zastępczego, a ten nie zgadzał się na to. RIO wskazała, że do gminy należy egzekwowanie od inspektora nadzoru budowlanego kontrolowania rozliczenia budowy, a tego gmina nie uczyniła.
    RIO za nieprawidłowość uznała też niedopełnienie obowiązku rzetelnego przedstawienia w księgach rachunkowych sytuacji finansowej i majątkowej gminy, poprzez nierozliczenie w księgach rachunkowych wyniku z inwentaryzacji - należności za prąd zużyty przy budowie oczyszczalni w kwocie 61.901,76 zł, na ostatni dzień roku 2004, 2005, 2006, 2007 i 2008.
    Zdaniem RIO, nieuregulowanie kwestii odpłatności za energię elektryczną świadczy o niedochowaniu szczególnej staranności w zarządzaniu mieniem publicznym. Skutkiem niedochowania tej staranności było wyrządzenie szkody w mieniu publicznym na kwotę 61.901,76 zł. Odpowiedzialnym za to RIO uznała burmistrza.
    BRAK ZNAMION PRZESTĘPSTWA
    Prokuratura uznała, że analiza zgromadzonego w tym zakresie materiału dowodowego nie daje podstaw do twierdzenia, iż burmistrz nie dopełnił obowiązku poprzez niewyegzekwowanie 61.901,76 zł - kwoty powstałej w całym procesie inwestycyjnym. Jak wyjaśnia prokuratura, burmistrz (w porozumieniu z Radą Miejską) podjął decyzję o zawarciu umowy o zastępstwo inwestycyjne, cedując odpowiedzialność za realizację inwestycji na fachową firmę. To ona winna była dopilnować warunków umowy i zabezpieczyć budżet gminy przed stratami. Prokuratura wskazała, że burmistrz podjął starania, by gmina nie poniosła z tego tytułu strat i miał prawo oczekiwać, że zatrudniona firma we właściwy sposób zabezpieczy interes gminy.
    Powstałe straty wynikały z niejednoznacznych zapisów w umowie, a dochodzenie roszczeń z tego tytułu leży w gestii interpretacji umowy i prawa budowlanego. Tu, według prokuratury, nie można w żadnej mierze stwierdzić, iż burmistrz nie dopełnił obowiązków. Decyzję o niedochodzeniu roszczenia od wykonawcy podjął po konsultacji z radcą prawnym urzędu. Zdaniem prokuratury brak tu znamion przestępstwa.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 955 (22/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości