Linia Żnin - Szubin uwzględniona jest w zamierzeniach PKP Polskich Linii Kolejowych na lata 2021-2030 z perspektywą do roku 2040. Jednak planu linii ze Żnina do Szubina nie mamy, gdyż w 2021 roku pożałowaliśmy na to miliona złotych. Burmistrz Żnina Łukasz Kwiatkowski przekonuje, że się stara, ale klucze do inwestycji jego zdaniem leżą w Toruniu. A Toruń - jeśli już widzi na naszym terenie jakąś linię, na którą mógłby wydać pieniądze - jest to linia Szubin - Kcynia. Ale burmistrz myśli o innej komunikacji publicznej: Góra - Żnin Wieś.
Gmina Żnin została uchwałą Rady Ministrów numer 151/2019 uwzględniona w regionalnych zamierzeniach inwestycyjnych PKP Polskich Linii Kolejowych na lata 2021-2030 z perspektywą do roku 2040. Chodzi o połączenia pasażerskie w ramach Programu Uzupełnienia Lokalnej i Regionalnej Infrastruktury Kolejowej Kolej Plus planowane do odbudowy w miejscowościach powyżej 10.000 tys. mieszkańców. Koncepcja zakłada docelowo uruchomienie połączenia na odcinku Bydgoszcz - Szubin - Żnin. Ówczesny koszt realizacji 40-kilometrowej trasy zakładał wydanie 450.000.000 zł. Drugi wniosek dotyczył odcinka Żnin - Inowrocław o długości 18 kilometrów. Ten kosztowałby 261.000.000 zł. Oczywiście warunkiem realizacji niespełna 400 zadań było pozyskanie pieniędzy.
POŻAŁOWALI MILIONA ZŁOTYCH
2 lutego 2021 roku odbyła się wideokonferencja w celu omówienia zasad uczestnictwa kujawsko-pomorskiego województwa w opracowywaniu Wstępnego Studium Planistyczno-Prognostycznego dotyczącego zakwalifikowania się żnińskich projektów do drugiego naboru w ramach programu Kolej Plus. Dokument miał kosztować żniński samorząd mniej więcej 1.000.000 zł i dotyczył rewitalizacji linii na odcinku Żnin - Bydgoszcz. Ten ze Żnina do Inowrocławia kosztowałby 700.000 zł. Tego samego dnia co wideokonferencja odbyły się wideorozmowy o kwalifikacji projektów, w przypadku zatwierdzenia ich przez Ministerstwo Infrastruktury, na pierwszy kwartał 2022 roku.
W maju 2021 roku na ręce żnińskich samorządowców wpłynęło pismo od kolejowej centrali z prośbą o dofinansowanie w celu wykonania dokumentu planistycznego. Na taki wydatek nie było ich stać. Nie zadeklarowały pomocy gminy Barcin i Pakość, które położone są wzdłuż przeznaczonej do rewitalizacji linii. Szubinianie również nie byli wtedy zainteresowani partycypowaniem w kosztach realizacji zadania. Po prostu w budżecie nie zabezpieczyli odpowiednich środków finansowych. Jednocześnie padła z ich strony sugestia możliwości dokonania zmian w wydatkach inwestycyjnych na przyszłość. Ówczesny i obecny włodarz Szubina Mariusz Piotrkowski napisał: Proponuję zatem, o ile to możliwe, zorganizowanie […] spotkania zainteresowanych stron tj. marszałka województwa kujawsko-pomorskiego, wójta gminy Białe Błota, burmistrza Szubina i Pana [burmistrza Żnina - przyp. red.] w celu omówienia dalszej strategii związanej z ww. przedsięwzięciem. W przypadku braku możliwości spotkania uzasadnione wydaje się uzyskanie pisemnego stanowiska pana marszałka w tej sprawie. Marszałek Piotr Całbecki zdeklarował możliwość pomocy finansowej.
Więcej w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki, 27 marca.
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze