- Tam gdzie to konieczne wykonawca będzie dostosowywał ich poziom także na terenie prywatnych posesji w uzgodnieniu z ich właścicielami. Na każdym etapie wsłuchujemy się w opinie mieszkańców i w razie jakichkolwiek wątpliwości każdy właściciel posesji uzyska więcej informacji na temat zaplanowanych rozwiązań w konkretnych lokalizacjach w biurze budowy wykonawcy. Również włączamy się w szukanie rozwiązań, które mają na celu najlepsze skomunikowanie nowej drogi z posesjami - zapewnia rzecznik Dróg Wojewódzkich w odpowiedzi na uwagi, że chodnik w Łabiszynie jest wybudowany o jakieś pół metra wyżej, niż wyjścia z posesji. Rzecznik ma też optymistyczne informacje co do mieszkających między Brzozą a Łabiszynem. Podstawowe roboty zostaną zrealizowane do końca roku - zapewnia.
Droga wojewódzka nr 254 jest aktualnie dużym, 13-kilometrowym placem budowy. Przypomnijmy, że między innymi w Łabiszynie budowana jest nowa droga od podstaw: nowe warstwy podbudowy, kanalizacja deszczowa, oświetlenie, chodniki. Chodzi o ul. Bydgoską i ul. Barcińską w Łabiszynie.
TRZEBA SIĘ WSPINAĆ Z DOMU NA CHODNIK
I to właśnie jedna z mieszkanek ul. Barcińskiej poprosiła nas o interwencję w związku z tym, że wybudowany chodnik przy furtce z posesji, na której mieszka ma wysoki krawężnik przy granicy z ogrodzeniem. Przed przebudową drogi chodnik był mniej więcej na równi z progiem furki, a teraz różnica wynosi około 50 cm. Na szczęście furtka otwiera się do wewnątrz posesji, bo gdyby była otwierana na zewnątrz, to ze względu na wysoki chodnik nie udałoby się jej w ogóle otworzyć.
Łabiszynianka, która zasygnalizowała nam ten problem, Beata Zdybel, mieszka w tzw. wójtostwie, ale z tyłu tego obiektu wielorodzinnego, w którym funkcjonuje wspólnota. Dlatego najczęściej korzysta z wyjścia bocznego, a nie główną bramą. Jest szczęśliwą babcią i często wyjeżdża na spacer, pchając wózek dziecięcy. Przed przebudową drogi wyjeżdżała tym wózkiem swobodnie z posesji na chodnik, a teraz tego nie może robić. W zasadzie potrzeba 2 ludzi, wózek trzeba brać w ręce, podnieść i przenieść wyżej. Nawet samo wejście i zejście d na posesję z tego chodnika to dość karkołomne przedsięwzięcie. Nasza rozmówczyni zaznacza, że podwyższony chodnik uniemożliwiający lub utrudniający zjazd i wyjazd, czy choćby wejście piechotą dotyczy niejednej posesji na ul. Barcińskiej i ul. Bydgoskiej.
Pani Beata rozmawiała w tej sprawie z drogowcami na budowie DW 254, ale tłumaczono jej, że wszystko jest robione w oparciu o projekt. Odesłano ją do zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy oraz do inspektora nadzoru na budowie. Ponieważ nie udało jej się uzyskać w pierwszych dniach wyjaśnień, to zadzwoniła do naszej gazety. My skontaktowaliśmy się z rzecznikiem ZDW w Bydgoszczy Michałem Sitarkiem. Beata Zdybel była obecna przy tej rozmowie, przełączyliśmy telefon na tryb głośnomówiący.
- Wysokość nowych krawężników, nawierzchni chodników czy jezdni uwzględnia między innym odprowadzenie wody deszczowej do kanalizacji oraz bezpieczne poruszanie się pieszych. Poprawa odwodnienia była jednym z najczęściej zgłaszanych postulatów przez mieszkańców. Wykonawca realizuje prace zgodnie z projektem, który był opiniowany między innymi przez gminę. Uwzględnia on oczywiście regulację wszystkich zjazdów i dojść do posesji. Tam gdzie to konieczne wykonawca będzie dostosowywał ich poziom także na terenie prywatnych posesji w uzgodnieniu z ich właścicielami. Na każdym etapie wsłuchujemy się w opinie mieszkańców i w razie jakichkolwiek wątpliwości każdy właściciel posesji uzyska więcej informacji na temat zaplanowanych rozwiązań w konkretnych lokalizacjach w biurze budowy wykonawcy. Również włączamy się w szukanie rozwiązań, które mają na celu najlepsze skomunikowanie nowej drogi z posesjami. Na etapie budowy, jeśli są takie możliwości wprowadzamy często drobne korekty w projektach, by rozwiązania jak najlepiej były dostosowane do oczekiwań mieszkańców. Jednocześnie muszą być to to rozwiązania zgodne z obowiązującymi przepisami i gwarantujące bezpieczeństwo - przekazał Michał Sitarek.

Wózkiem dziecięcym już na chodnik wyjechać się nie da. Trzeba nosić go w rękach fot. Karol Gapiński
BRZOZA - ŁABISZYN JESZCZE W TYM ROKU
Przy okazji rozmowy z rzecznikiem ZDW poprosiliśmy go także o bieżącą informację na temat po stępów robót na przebudowywanej drodze nr 254. Teraz ta budowa trwa już na dwóch odcinkach, czyli od Brzozy Bydgoskiej aż do wjazdu do Barcina.
Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 254 pomiędzy Brzozą i Łabiszynem to aktualnie największa inwestycja drogowa w tej części województwa. Wykonawca rozpoczął przebudowę z końcem stycznia br.. Od tego czasu zrealizował już 70% wszystkich prac. Prawie na wszystkich odcinkach ułożone zostały już nawierzchnie. Trwają roboty przy budowie zatok autobusowych, zjazdów i poboczy.
Najwięcej prac toczy się na zurbanizowanych terenach. W Brzozie Bydgoskiej budowane jest między innymi rondo na połączeniu z ul. Powstańców Wielkopolskich. Skrzyżowanie z ruchem okrężnym powstaje także w Łabiszynie na styku z drogą wojewódzką nr 246 na Szubin. W budowie są także kolejne odcinki chodników i dróg rowerowych.
Za realizację inwestycji odpowiedzialna jest firma Transpol z Łojewa (powiat inowrocławski). Wykonawca zakłada zakończenie większości podstawowych prac na odcinku Brzoza-Łabiszyn jeszcze w tym roku. Prace wykończeniowe realizowane będą również w pierwszej połowie przyszłego roku. Inwestycję, o wartości około 64 mln złotych, realizujemy wykorzystując środki Unii Europejskiej z puli Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego 2014-2020.

Prace w Łabiszynie trwają mimo niełatwych warunków atmosferycznych fot. Karol Gapiński
MIĘDZY ŁABISZYNEM A BARCINEM ZROBILI 20% ZAKRESU
W lipcu rozpoczęły się natomiast prace przy modernizacji ponad dziewięciokilometrowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 254 pomiędzy Łabiszynem a Barcinem w powiecie żnińskim. Aktualnie wykonawca skupia się przede wszystkim na pracach bitumicznych. Na kolejnych odcinkach układane są nowe warstwy konstrukcyjne. Prace realizowane są w sposób połówkowy. Część odcinków wymaga też wymiany podbudowy oraz gruntownej przebudowy przepustów. Aktualnie wykonawca zrealizował około 20% zakresu rzeczowego inwestycji.
Projekt zakłada między innymi wzmocnienie jezdni do przenoszenia nacisku 11,5 tony na oś, co zapobiegnie powstawaniu kolein i spękań na trasie, którą porusza się wiele ciężarówek. W miejscowościach Kania i Augustowo planowane są wysepki, które poprawią bezpieczeństwo poprzez wymuszenie zredukowania prędkości. Przebudowane zostaną skrzyżowania z drogami powiatowymi i gminnymi. Przejścia dla pieszych zostaną oświetlone, dobudujemy także zatoki autobusowe. Na całej trasie planowane jest ułożenie tzw. „cichej nawierzchni”, która ograniczy hałas o kilka decybeli. Na koniec droga zyska nowe oznakowanie poziome i pionowe.
Zakończenie prac budowlanych o wartości ponad 32,5 mln zł planowane jest w przyszłym roku. Szanowany koszt całego przedsięwzięcia (m.in. z wykupami gruntu, nadzorem, koncepcją ) to około 43 mln zł. Inwestycja jest współfinansowana ze środków unijnych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2014-2020. Po odbiorach przebudowana droga będzie objęta 7-letnią gwarancją.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze