Piknikowe spotkanie w przedszkolnym ogródku na ul. Browarowej udało się znakomicie. Nie mogło być inaczej, bo przecież "Mała Jesień na Pałukach" to jedno z najważniejszych, corocznych wydarzeń w PM 1 w Żninie. W jego przygotowanie i przeprowadzenie dyrekcja i nauczycielki zawsze wkładają swoje serca.
Mała Jesień na Pałukach w Przedszkolu Miejskim nr 1 w Żninie ma już dość długą tradycję. Najpierw przez kilkanaście lat dzieci, rodzice i pracownicy przedszkola spotykali się zawsze u progu jesieni w parku przy Szkole Podstawowej w Słębowie. Dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionej placówki społeczność najstarszego żnińskiego przedszkola obchodziła w słębowskim parku Święto pieczonego ziemniaka. W kolejnych latach w przedszkolu przybywało dzieci. Organizowanie wyjazdów do Słębowa było coraz bardziej skomplikowane. Dlatego impreza mająca charakter rodzinnego festynu na powitanie jesieni została przeniesiona na teren PM nr 1 w Żninie. Festyn w nawiązaniu do imprezy odbywającej się na rynku w Żninie u progu jesieni przyjął nazwę Małej Jesieni na Pałukach.
Tegoroczne spotkanie przedszkolnym ogrodzie miało miejsce 23 września. Przedszkole ugościło jak zwykle podczas tych pikników kilkaset osób. Atrakcję dla dzieci przygotował Teatr Vaśka z Torunia, prezentując spektakl na scenie ustawionej obok przedszkola. Później dzieci w towarzystwie rodziców i nauczycielek mogły bawić się w tworzenie postaci przy wykorzystaniu płodów przyrody charakterystycznych dla jesieni, jak owoce, warzywa, czy kasztany.
Nie zabrakło poczęstunku dla gości. Przygotowane zostały ziemniaki w mundurkach, pałucki gzik, chleb ze smalcem i kiszonym ogórkiem oraz warzywa i owoce i różnego rodzaju ciasta.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze