Reklama

W sprzeczności z tym, co robiła

Zmiana na stanowisku dyrektora wydziału architektury i budownictwa w Starostwie Powiatowym w Nakle - szubiniankę Jolantę W. zastąpi Jacek Kwasigroch.

     Starosta nakielski Tadeusz Sobol powiedział, że była już dyrektor wydziału architektury i budownictwa została zwolniona za naruszenie art. 30 ustawy o pracownikach samorządowych. Mówi on, że pracownik samorządowy zatrudniony na stanowisku urzędniczym, także kierowniczym, nie może wykonywać zajęć pozostających w sprzeczności z tymi, które wykonuje w ramach obowiązków służbowych, wywołujących uzasadnione podejrzenie o stronniczość.
     Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy prowadziła dochodzenie przeciw Jolancie W. W czerwcu ubiegłego roku do prokuratury dotarły z policji materiały świadczące o tym, że pani dyrektor mogła dokonać czynności niezgodnych z prawem. Dochodzenie dało prokuraturze przekonanie, że doszło do naruszenia przepisów i po roku, w czerwcu 2012, skierowała sprawę przeciwko Jolancie W. do Sądu Rejonowego w Nakle oskarżając w oparciu o art. 231 kodeksu karnego.
     Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy prokurator Jan Bednarek wyjaśnił, że Jolanta W. jako szefowa wydziału, który wydawał pozwolenia na budowę, opracowywała dokumentację podmiotom, które składały wnioski o pozwolenia. Prokuratura odnotowała osiem takich przypadków.
     Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ktoś (nie wiemy kto) z gminy Kcynia zgłosił policji fakt opracowywania dokumentów do wniosku o pozwolenie na budowę przez dyrektor, które potem trafiały do niej już jako wniosek, a które podpisywała jak urzędnik państwowy. Policja po przyjęciu zgłoszenia przekazała sprawę bydgoskiej prokuraturze.
     Funkcjonariusz publiczny, który przekracza swoje uprawnienia, nie dopełnia obowiązków i w związku z tym działa na szkodę interesu publicznego albo prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Taki zarzut byłej pani dyrektor stawia prokuratura. Była dyrektor nie przyznaje się. O jej winie lub niewinności zdecyduje sąd.
     O zatrudnieniu jej w starostwie już zdecydował starosta. Skoro doszło do naruszenie art. 30. ustawy o pracownikach samorządowych, to pracodawca musi niezwłocznie rozwiązać z pracownikiem stosunek pracy w trybie art. 52 § 2 i 3 kodeksu pracy. Tak się stało i Jolanta W. już dyrektorem nie jest. Teraz starosta nakielski jest na urlopie, ale przedwczoraj mianował na stanowisko dyrektora wydziału architektury i budownictwa Jacka Kwasigrocha, dotychczasowego głównego specjalistę do spraw inwestycji w tym wydziale. Objął swoje stanowisko wczoraj.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1068 (31/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/06/2025 13:05
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości