Z wnioskiem o oznaczenie grobu Antoniego Moszczeńskiego wystąpił jego wnuk Konrad, który w wspólnie z Krzysztofem - synem zasłużonego żołnierza, uczestniczył w symbolicznej ceremonii na janowieckim cmentarzu. Referat Upamiętnienia Walki i Męczeństwa delegatury IPN w Bydgoszczy nieprzypadkowo zorganizował ją 1 września.
Uroczystość oznakowania tabliczką weterana grobu Antoniego Moszczeńskiego, wpisanego do ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski, odbyła się w obecności wspomnianych powyżej członków rodziny, którzy do miasteczka nad Wełną przyjechali z Łącznika w województwie opolskim, burmistrza Janowca Wlkp. Leszka Grzeczki, jego zastępcy Michała Werkowskiego, proboszcza miejscowej parafii pw. św. Mikołaja ks. Andrzeja Szczepaniaka, dr Arkadiusza Kalińskiego- przedstawiciela delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Bydgoszczy oraz rekonstruktorów z Grupy Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Bydgoszcz.
Dr Arkadiusz Kaliński przybliżył zgromadzonym przy grobowcu Moszczeńskich (mauzoleum rodzinnym) życiorys spoczywającego tu bohatera, który przyszedł na świat 17 kwietnia 1919 r. w niewielkim Brudzyniu - wsi należącej do jego rodu przez kilka wieków.
W lipcu 1939 r. Antoni Moszczeński ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy w Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu, po czym został przydzielony do 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich. W pierwszych dniach września 1939 r. jako dowódca ckm na juku walczył na czele jednego ze szwadronów. Po rozbiciu pułku 3 września 1939 r. usiłował przedostać się do własnych oddziałów. 6 września 1939 r. w okolicy Świecia został wzięty do niewoli. Był jeńcem Oflagu X Itzehoe, IIA Neubrandenburg, a także Oflagu IIC Woldenberg. 25 stycznia 1945 r. został ewakuowany do Bergen-Belsen, gdzie przebywał do chwili wyzwolenia przez Amerykanów 22 kwietnia 1945 r. Do maja 1947 r. pracował w urzędzie repatriacyjnym oraz Czerwonym Krzyżu, a następnie wrócił do kraju. Był wielokrotnie tymczasowo aresztowany przez służbę bezpieczeństwa pod zarzutem szpiegostwa i sabotażu. W celu uniknięcia dalszych prześladowań, przeniósł się na ziemie odzyskane (woj. lubuskie). Tam zmarł w 1955 r. Przyczyną nagłej śmierci był najprawdopodobniej wylew. Został pochowany w Janowcu Wlkp. w rodzinnym grobowcu.

- Chciałbym podziękować, że doszło dziś do tego wydarzenia. Jako mieszkańcy wiemy, że znajduje się tutaj grobowiec rodziny Moszczeńskich, jednak nie wiedzieliśmy, że spoczywa w nim żołnierz września 39. roku, walczący o wolność Polski. Od dzisiaj grób będzie stosownie oznakowany, a to wpisze się w nasze działania, które mają na celu upamiętniać wydarzenia historyczne i postacie historyczne - podsumował burmistrz Leszek Grzeczka.
Przedstawiciel bydgoskiej delegatury IPN dokonał następnie symbolicznego przekazania tabliczki weterana walk o wolność i niepodległość ojczyzny członkom rodziny Antoniego Moszczeńskiego. Po odmówieniu modlitwy za zmarłych, złożono kwiaty na jego grobie, a także zapalono znicze. Symboliczna biało-czerwona wiązanka trafiła także na znajdującą się obok mogiłę zbiorową ofiar II wojny światowej, która została odnowiona w roku ubiegłym.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze