Wiktor Potocki ze Słębowa
Pamiętając o dniu niepodległości - pamiętamy o tych wszystkich latach, w których jej nie było. Nawet polskiej kokardy nie nosiło się ongiś łatwo. Każdy z nas wie, gdzie w Żninie jest ulica Potockiego. Nie każdy - kim jest człowiek, którego miano nosi i jakie zdarzenie upamiętnia.
W dniu 9 kwietnia 1848 roku oddział 21 pułku piechoty pruskiej terroryzował polskich mieszkańców Żnina. Doszło do utarczki między owym oddziałem wojskowym a włościanami z okolicznych wiosek, uzbrojonych w kosy i widły. Starcie spowodował żołnierz pruski, który zdarł kokardę polską wychodzącemu z kościoła chłopu. Pozostali chłopi zaczęli bić napastnika pięściami i kijami. Żandarm ze Żnina zawezwał wojsko. Chłopi uderzyli w dzwony. Na ich głos zbiegło się z okolicznych wsi wielu gospodarzy i parobków. Wiktor Potocki ze Słębowa, chcąc zapobiec rozlewowi krwi, nakłonił ich do powrotu. Wojsko zaczęło wychodzić z miasta. Wtem od Góry nadbiegło kilkudziesięciu kosynierów. Potocki podjechał do nich, aby i ich nakłonić do zawrócenia. Przeszyty z tyłu kulami spadł z konia. Zaczęła się walka pomiędzy wojskiem a chłopami. Dwóch z nich poległo, a reszta się wycofała.
Janusz KaźmierskiTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze