Reklama

Zastępca przeprasza za burmistrza

Żnin, Jezioro Czaple, molo, projekt, budowa, mapka
     Zastępca przeprasza za burmistrza
     Burmistrz upierał się, że wniosek poparł prawidłową mapką do celów projektowych, ale starosta udowodnił mu, że tak nie jest. Przeprosiny z prawidłową mapką do starostwa wpłynęły, ale burmistrz już się pod nimi nie podpisał. Powód: był na zwolnieniu lekarskim.

     Kierownik wydziału inwestycyjnego w Urzędzie Miejskim w Żninie skierował 2 lutego z upoważnienia burmistrza wniosek do starosty żnińskiego Zbigniewa Jaszczuka. Pismo to zostało skierowane przez ratusz w związku z zamiarem przebudowy ciągów pieszych nad Jeziorem Czaplem. Przypomnijmy, że sztandarową inwestycją roku 2016 realizowaną przez gminę Żnin ma być molo nad tym jeziorem. Do molo ma wieść ciąg pieszy od ul. Szkolnej. Przez działkę nr 846, na którym ów ciąg ma zostać zlokalizowany, przebiega rów melioracyjny. Odprowadza on wodę z ogródków działkowych przepustem pod jezdnią na ul. Szkolnej i dalej między dawną Czaplą i siedzibą WOPR aż do brzegu jeziora. Ratusz prosił starostę o wydanie zgody na dysponowanie tym gruntem do celów inwestycyjnych związanych z budową chodnika i małej architektury w postaci ławeczek, koszy na śmieci czy nowego oświetlenia oraz o zgodę na wykonanie planowanych przez ratusz prac budowlanych. Działka nr 846 należy do Skarbu Państwa.
     Do wniosku była załączona mapka ze wstępnym projektem. Starosta już 4 lutego odpisał wnioskodawcy, że załączona mapka nie posiada cech dokumentu geodezyjnego (brak jest podpisów i pieczęci wykonawcy robót geodezyjno-kartograficznych, jak również poświadczenia uprawnionego organu o wpisie do ewidencji materiałów powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego).
     Ponadto Zbigniew Jaszczuk zwrócił uwagę, że przesłane we wniosku załączniki graficzne zostały w Urzędzie Miejskim przetworzone z mapy zasadniczej nieznaną mu techniką, która zniekształciła i zmieniła treść tych map; np. ściany murowane budynków w wyniku tej techniki stały się drewniane (o innej grubości), a ciągi piesze na mapach stały się chodnikami z krawężnikami. Linia przerywana je określająca została zmieniona na ciągłą, która określa właśnie krawężniki. Takowych zaś w tej okolicy nie ma.
     Cztery dni później burmistrz Żnina Robert Luchowski odpowiedział staroście, że przedmiotowe mapy do celów projektowych w skali 1:500 (takie, jakie należy stosować do celów projektowych) zostały pobrane 19 października ub.r. ze Starostwa Powiatowego i są one poświadczone przez wykonawcę robót geodezyjno-kartograficznych. Burmistrz stwierdził w piśmie do starosty, że treść tych map w żaden sposób nie została zmieniona, a zostały one jedynie odzwierciedlone w systemie C-GEO w celu dalszych prac projektowych. Według Roberta Luchowskiego mapa, na której wykreślono wszystkie szczegóły zagospodarowania terenu, jest identycznym odzwierciedleniem mapy zasadniczej pobranej ze starostwa. Dlatego burmistrz jeszcze raz załączył te mapy w odpowiedzi skierowanej do Zbigniewa Jaszczuka. Odpowiedź ta była jednocześnie ponowionym wnioskiem o wydanie zgody na dysponowanie terenem działki nr 846.
     Starosta po raz kolejny nie zgodził się z burmistrzem i dał mu jeszcze jedną szansę na dostarczenie do wniosku załącznika graficznego wykonanego na mapie do celów projektowych w skali 1:500. (...) W punkcie 2 swojego pisma pisze Pan, cyt.: „Treść przedmiotowych map w żaden sposób nie została zmieniona“. Otóż grubo się Pan myli, Panie Burmistrzu.
     Została ona zmieniona chociażby poprzez to, że linie o gr. 0,5 mm zastąpiono liniami o gr. 0,1 mm, co spowodowało, że budynki murowane stały się poprzez ten „genialny“ program komputerowy budynkami o konstrukcji drewnianej.(...) Podtrzymuję zatem swoje stanowisko, że mapa zasadnicza wydana w tut. Starostwie została zniekształcona(...) - odpisał burmistrzowi Żnina Zbigniew Jaszczuk. Starosta zaznaczył również, że nie będzie dokonywał żadnych uzgodnień, wyrażał zgody, a w szczególności nie wyda pozwolenia wodno-prawnego i pozwolenia na budowę, jeśli załącznik graficzny nie zostanie dostarczony na właściwej mapie.
     Wreszcie po trzech tygodniach od rozpoczęcia całej procedury 22 lutego wpłynęło do starostwa pismo podpisane z upoważnienia Roberta Luchowskiego przez jego zastępczynię Halinę Rosiak. Tym razem zarys planowanego przedsięwzięcia na działce nr 846 został załączony na prawidłowej mapie. Tak to przynajmniej na pierwszy rzut oka ocenił starosta.
     Halina Rosiak napisała: (...) pragnę przeprosić za powstałe nieporozumienie w świetle zaistniałego stanu faktycznego - zniekształcenie mapy zasadniczej wynikało z przetworzenia pliku elektronicznego na inny format, który spowodował zmianę grubości linii budynków oraz błędnego wybrania kodów przez geodetę w programie C-Geo, gdzie zamiast linii przerywanej powstała linia ciągła. (...). Jestem przekonany (pisownia oryginalna, ale pismo podpisane przez Halinę Rosiak - przypis kg), że w przyszłości tego rodzaju sytuacje nie wystąpią, ze strony gminy natomiast zostanie położony większy nacisk na wybór geodety oraz weryfikację jakości i rzetelności zlecanych, jak również wykonywanych usług geodezyjnych. Uprzejmie proszę o wyrażenie zgody na dysponowanie przedmiotową nieruchomością - wiceburmistrz ponowiła wniosek na zakończenie tego listu do starosty.
     - Pismo do starosty żnińskiego zostało podpisane z upoważnienia burmistrza przez zastępcę burmistrza Halinę Rosiak z powodu przebywania pana burmistrza Roberta Luchowskiego w tym dniu na zwolnieniu lekarskim - wyjaśnia Dawid Kolasa, rzecznik prasowy burmistrza Żnina.
     Przekazał również, że prace projektowe związane ze sporządzeniem całości dokumentacji projektowej obejmującej zagospodarowanie terenów nad Jeziorem Małym Żnińskim do projektowanych dwóch pomostów są prowadzone w oparciu o zawartą umowę. Całkowity koszt tych prac projektowych wynosi 15.129,00 zł.
     - Z tytułu dokonania korekt na mapie sytuacyjno-wysokościowej gmina nie poniosła żadnych dodatkowych kosztów. Wspomniane przez pana nieporozumienia nie wynikały z błędu ludzkiego, a ze specyfiki pracy w programie komputerowym oraz niepełnej kompatybilności wersji elektronicznej mapy z wydrukiem. W kwestii dalszej współpracy decyzja zostanie podjęta po przedstawieniu wszystkich wyjaśnień ze strony zleceniobiorcy tej usługi. Warto zwrócić uwagę, że całość „sporu“ ma źródło w dołączeniu przez Urząd Miejski mapy ze wskazaniem szczegółowości zamierzenia budowlanego. Dołączenie tej mapy do pierwotnego wniosku nie było obligatoryjne, a wynikało z chęci wskazania zaawansowania prac projektowych - wytłumaczył Dawid Kolasa.
     Zbigniew Jaszczuk stwierdził, że teraz załącznik wygląda na poprawny, a dokument zostanie przeanalizowany jak najszybciej i wtedy starosta wyda uzgodnienia i pozwolenie na dysponowanie działką. - Byle te uzgodnienia szybko zakończyć i wziąć się za właściwą robotę budowlaną, bo do sezonu letniego niedaleko, a ja się obawiam, że nie tylko będzie problem z wykonaniem tego molo, a może nawet z samą dokumentacją dla tego przedsięwzięcia będą problemy - stwierdził Zbigniew Jaszczuk.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1254 (8/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości