O szóstej rano jeden z policjantów Komisariatu Policji w Strzelnie właśnie rozpoczynał służbę, gdy funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych z Bydgoszczy weszli do budynku i zatrzymali go.
W środę 14 stycznia po godzinie 6.00 rano, do Komisariatu Policji w Strzelnie weszli funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych z Bydgoszczy. Zatrzymali jednego z policjantów tej jednostki, który właśnie rozpoczynał poranną służbę. Zatrzymanie było efektem wielomiesięcznych działań śledczych i dotyczyło spraw z lat 2024-2025.
Policjant został przewieziony do siedziby Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy i jeszcze tego samego dnia 14 stycznia zostały mu przedstawione zarzuty.
Jak powiedziała nam rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej Agnieszka Adamska-Okońska, podejrzany usłyszał 4 zarzuty, obejmujące lata 2024-2025. Dotyczą one artykułu 266 Kodeksu Karnego, paragraf 2.
Art. 266. [Ujawnianie informacji w związku z wykonywaną funkcją]
§ 2. Funkcjonariusz publiczny, który ujawnia osobie nieuprawnionej informację niejawną o klauzuli "zastrzeżone" lub "poufne" lub informację, którą uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a której ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Z posiadanych przez nas informacji wynika, że sprawa może mieć związek z ujawnianiem osobom niepowołanym informacji służbowych dotyczących postępowań, akcji i śledztw narkotykowych prowadzonych przez policję.
Rzecznik prasowy KPP w Mogilnie podkom. Tomasz Bartecki przekazał nam: W związku z otrzymaną z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy informacją o zatrzymaniu i przedstawieniu zarzutów funkcjonariuszowi z komisariatu, Komendant Powiatowy Policji w Mogilnie podjął natychmiastową decyzję o zawieszeniu funkcjonariusza i wszczęciu wobec niego postępowania dyscyplinarnego. Policjantowi odebrano broń, odznakę i legitymację. W tej chwili nie wykonuje on czynności służbowych.
Marek Holak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze