Zbigniew Magda apelował do opozycji, by nie torpedowała statutu i powołała komisje
fot. Sylwia Wysocka
Janowiec, komisja, zgrzyt, radni, Rada Miejska
Zgrzyt wokół komisji
Radni Wspólnej Inicjatywy wnosili o odstąpienie od powoływania komisji Rady Miejskiej, poza wymaganą, powołaną już komisją rewizyjną.
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Janowcu wyłożone zostały listy z nazwami komisji Rady Miejskiej celem wpisywania się na nie radnych deklarujących udział w pracy danej komisji. Na wtorkowej sesji przyszedł czas na podjęcie uchwał powołujących składy osobowe i przedmiot działania komisji.
W komisji gospodarki, budżetu i finansów zasiedli: Zbigniew Magda, Kazimierz Zabłocki, Marek Kusz, Hanna Budniak-Ogórkiewicz, Teresa Rusiewicz i Ryszard Majchrzak. W komisji oświaty, kultury, zdrowia i opieki społecznej: Zbigniew Magda, Andrzej Witkowski, Marek Tarnowski, Hanna Budniak-Ogórkiewicz, Dorota Woźniak, Anna Jakubiak, Teresa Rusiewicz. Komisję rolnictwa i ochrony środowiska tworzą: Kazimierz Zabłocki, Krzysztof Kucharski, Witold Antoszków, Marek Kusz i Teresa Rusiewicz. Komisję bezpieczeństwa, porządku publicznego i promocji stanowią: Andrzej Witkowski, Marek Tarnowski, Krzysztof Kucharski, Dorota Woźniak, Anna Jakubiak i Ryszard Majchrzak.
Przewodniczący Rady Osiedla dla Miasta Janowca Włodzimierz Bystrzyński pytał przed podjęciem uchwał, dlaczego w projektach uchwał dotyczących składów komisji nie ma trojga radnych Wspólnej Inicjatywy. - Uważam, że należałoby wyjaśnić, czy nie chcieli, czy są może inne względy? - pytał Włodzimierz Bystrzyński.
Radny Zbigniew Magda przed podjęciem uchwał zaproponował, by radni, którzy nie uczestniczą w składach komisji, wytłumaczyli swoją decyzję, co jest istotne przed podjęciem tych uchwał.
Radny Leszek Grzeczka wyjaśnił powód braku trojga radnych w komisji i przyczyny prośby odrzucenia tych projektów uchwał mówiąc, że komisje te są niepotrzebne, co twierdzili już w poprzedniej kadencji, gdyż nie wykonują swoich statutowych zadań. - Na 7 punktów określających zakres działań komisji realizowany jest 1, może 2, nie są składane na koniec roku sprawozdania z działalności komisji (w BIP jedynym sprawozdaniem jest sprawozdanie komisji rewizyjnej za 2007 rok) - podkreślił Leszek Grzeczka.
Radny zauważył też, że na wspólnych posiedzeniach nie są przyjmowane protokoły z poprzednich posiedzeń, ani przewodniczący poszczególnych komisji nie przeprowadzają odrębnych głosowań poszczególnych komisji, kiedy posiedzenia odbywają się wspólnie, co jest praktykowane w gminie Janowiec. Zgodnie ze statutem przewodniczący każdej komisji powinien przeprowadzić odrębne głosowanie. Statut mówi też, że w ciągu 14 dni od posiedzenia komisji powinien być sporządzony protokół z obrad komisji i zatwierdzony powinien zostać na następnym posiedzeniu komisji. - Przez ubiegłe cztery lata nie przypominam sobie, żebyśmy kiedykolwiek na posiedzeniu komisji taki protokół sporządzali, jeśli one powstawały, to były zasługą pracownika Urzędu do spraw obsługi Rady, a nie członka komisji. A najważniejszym argumentem jest ten, że na pierwszej sesji zostały podjęte uchwały o wynagrodzeniu burmistrza, o zmianie uchwały o podatku od środków transportowych, na drugiej sesji uchwała o zmianie budżetu na 2014 rok - ważne, mające finansowe skutki uchwały, które zostały podjęte bez udziału komisji, czyli dowód na to, że Rada może bez nich funkcjonować - mówił Leszek Grzeczka
Radny odniósł się też do faktu, że komisje generują niepotrzebne, dodatkowe koszty dla budżetu gminy w postaci zwiększonych diet dla przewodniczących komisji. Zapewnił, że radni Wspólnej Inicjatywy uważają, że o sprawach gminy można rozmawiać w sposób otwarty na inne sposoby, niekoniecznie powoływać komisje i generować dodatkowe koszty.
- Proszę nie odbierać tego, że uchylamy się od pracy nie uczestnicząc w komisjach, bo dla potwierdzenia naszej deklaracji chęci pracy na rzecz gminy w przypadku powołania komisji składamy pismo z wnioskiem o informowanie nas o terminach komisji wraz z materiałami. Zapisy ustawy o samorządzie gminnym dają radnemu prawo uczestniczenia we wszelkich posiedzeniach komisji, nie możemy tylko głosować, ale i tak Rada podejmuje decyzje uchwałą na sesjach, to co głosowane jest na komisjach, nie ma charakteru wiążącego - mówił Leszek Grzeczka.
Radny Zbigniew Magda przyznał, że powoływanie komisji nie jest obligatoryjne, ale zapisane jest w statucie gminy i o ten statut trzeba się opierać. - Nikt z was nie zasiada również w komisji rewizyjnej, mimo to słysząc pewne torpedowanie komisji z państwa strony uważam to za nieuzasadnione, gdyż chcecie uczestniczyć w obradach, być zawiadamianym o terminach komisji i otrzymywać materiały. Stoję na stanowisku, że jeżeli ten statut honorujemy i daliśmy się wybrać do tej Rady, jeżeli w niej jesteśmy, to nawet jeśli enigmatycznie stanowimy mniejszość, to ta nasza obecność w komisjach powinna być wskazana. Apeluję o odnoszenie się z szacunkiem nie tylko do statutu, ale i do pozostałych członków Rady - mówił Zbigniew Magda.
Leszek Grzeczka wyjaśniał, że statut mówi, że Rada może powoływać komisje stałe, ale nie musi, jedyną obowiązkową komisją jest komisja rewizyjna, pozostałe mogą być, ale nie muszą. - My nie torpedujemy, szanujemy radnych, jesteśmy konsekwentni w swoich poglądach, od poprzedniej kadencji uważamy, że komisje są niepotrzebne. Chcemy brać w nich udział, jeśli zostaną powołane, bo po to nas ludzie wybrali, żebyśmy zajmowali się sprawami gminy i jeśli nie widzicie państwo innej możliwości omawiania tych spraw, jak tylko komisje, to będziemy w nich uczestniczyć jako radni, mimo że zapadają tam opinie w niczym niewiążące a decyzje zapadają na sesjach - mówił Leszek Grzeczka.
Ostatecznie uchwałami powołane zostały komisje, ich składy osobowe i przedmiot działania, przy stosunku głosów 12 za i 3 przeciwnych (Aleksandra Walendowska, Marek Ryska, Leszek Grzeczka).
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1192 (51/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze