Nie chce iść do więzienia
Zły stan zdrowia Stanisława Lorenca
Żniński sąd nie uwzględnił wniosku Stanisława Lorenca o odroczenie wykonania kary więzienia. Do chwili oddania tekstu do druku były dyrektor Domu Dziecka w Kołdrąbiu nie złożył odwołania. Termin mija dziś.
Były dyrektor Domu Dziecka w Kołdrąbiu Stanisław Lorenc został skazany na 6 lat więzienia. Zaskarżony przez niego wyrok podtrzymał w mocy Sąd Okręgowy w Bydgoszczy. Wyrok się uprawomocnił.
Stanisław Lorenc 10 lat temu został aresztowany, kiedy na jaw wyszła sprawa seksualnego wykorzystywania przez niego nieletnich wychowanek Domu Dziecka w Kołdrąbiu.
23 marca Stanisław Lorenc miał się stawić w Zakładzie Karnym w Potulicach w celu odbycia kary. W tym samym dniu do Sądu Rejonowego w Żninie wpłynął wniosek o odroczenie wykonania kary. Stanisław Lorenc argumentował wniosek złym stanem zdrowia. Podkreślał również, że pomaga finansowo dzieciom, które studiują oraz opiekuje się teściową.
22 kwietnia sąd rozpatrzył wniosek i wydał postanowienie. Sąd nie uwzględnił wniosku. Argumenty byłego dyrektora nie wystarczyły, by sąd mógł przychylić się do odroczenia wykonania kary.
Na postanowienie żnińskiego sądu Stanisławowi Lorencowi przysługuje wniesienie apelacji do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. W chwili oddania materiału do druku skarga nie została złożona.
Arkadiusz Majszak
Pałuki 950 (17/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze