Reklama

Żnin sam będzie rozliczał się z Novago

Od stycznia ZOM Świdnica będzie tylko odbierał śmieci i obsługiwał PSZOK. ZOM odwiezie też odebrane śmieci do Wawrzynek. Gmina będzie za to przelewała na konto ZOM miesięcznie o ponad 130.000 zł mniej, niż dotychczas. Jednak radość dla księgowych ratusza nie może być aż tak wielka, bo teraz gmina będzie musiała zlecać jeszcze jeden przelew, którego nie było: na konto Novago - za to, że Wawrzynki przyjmą te odpady na składowisko. Ile zapłaci gmina, będzie zależało od ilości śmieci.

     W Urzędzie Miejskim w Żninie rozstrzygnięto drugi przetarg na odbiór odpadów komunalnych oraz prowadzenie Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK). W 2017 roku odpady nadal będzie zabierać ZOM Świdnica. W pierwszym przetargu ZOM był jedynym oferentem, ale z uwagi na przekroczoną pulę środków, jakie ratusz miał zarezerwowane na ten cel, przetarg unieważniono.
     W drugim postępowaniu przetargowym złożono dwie oferty. Propozycja Zakładu Wodociągów i Kanalizacji sp. z o. o. w Żninie opiewała na kwotę 1.175.649,29 zł rocznie, a Zakładu Oczyszczania Miasta sp. z o. o. z siedzibą w Świdnicy (żniński oddział tej firmy mieści się przy ul. Składowej) na kwotę 1.079.956,80 zł rocznie. W skali miesiąca daje to kwotę 89.996,40 zł.
     Jest to zdecydowanie mniej, niż obecnie płaci gmina za wykonywaną usługę - w 2016 r. miesięczne koszty wynosiły 226.951,20 zł. Firma ZOM usługę śmieciową dla gminy Żnin realizuje nieprzerwanie od lipca 2013 r., kiedy to reforma gospodarowania odpadami została wdrożona w całym kraju.
     ODBIÓR, ALE NIE ZAGOSPODAROWANIE
     Postępowanie przetargowe nie obejmowało jednak zagospodarowania odpadów. Gmina Żnin zdecydowała się na rozdzielenie usług, ponieważ umożliwi to lepszą kontrolę systemu i pozwoli na racjonalne skalkulowanie stawek opłat.
     I właśnie rozdzielenie usług odbioru oraz zagospodarowania odpadów - jak wyjaśnia nam Władysław Warchulski, kierownik oddziału ZOM w Żninie - spowodowało, że firmie będzie kalkulowało się wykonywanie usługi za około 137.000 zł mniej niż obecnie w skali miesiąca. Ta różnica bowiem to koszty zagospodarowania odpadów, czyli opłata za śmieci zmieszane wwożone na składowisko.
     W ramach obecnej, kończącej się za kilkanaście dni umowy, koszty te ponosił ZOM, który z kolei pobierał odpowiednią opłatę od gminy Żnin. Teraz będzie się tym zajmować firma Novago.
     Zbigniew Pałka, prezes Novago Żnin, podkreślił w rozmowie z nami, że stawka za odbiór tony odpadów zmieszanych na Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Wawrzynkach jest taka sama od 4 lat i jednocześnie jedna z najniższych w województwie kujawsko-pomorskim. Wynosi ona 199,07 zł netto. Po doliczeniu 8% podatku VAT daje to kwotę 215 zł/1 t. Faktury za przyjęcie odpadów w ujęciu miesięcznym spółka Novago będzie wystawiała bezpośrednio gminie Żnin. W systemie ewidencjonowania wwożonych odpadów istnieje też procedura wystawiania karty przekazania odpadów do zagospodarowania. Taką kartę dotychczas Novago wydawało dla ZOM Świdnica, a teraz będzie jednocześnie wystawiało ją dla informacji gminy Żnin.

 

Reklama


     - Gmina Żnin zobowiązana jest podpisać umowę na zagospodarowanie odpadów z Regionalną Instalacją Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK), a do tej pory to podmiot odbierający odpady zobowiązany był podpisać przedmiotową umowę. Koszt zagospodarowania odpadów komunalnych związany jest z ilością odpadów wytworzonych przez mieszkańców. Z obecnych wyliczeń wynika, że miesięczny koszt wynosić będzie ok. 110.000 zł, jednak należy podkreślić, że w poszczególnych miesiącach koszt może być różny (w zależności od ilości odpadów dostarczonych do RIPOK w Wawrzynkach). Podsumowując: Gmina Żnin w 2017 roku będzie ponosić koszty za odbiór odpadów z podmiotem wyłonionym w przetargu (ZOM Świdnica), natomiast za odpady dostarczone do Wawrzynek rozliczać się będzie z „Novago“ Żnin. Nie powinna zmienić się jakość świadczonych usług, a więc mieszkańcy gminy Żnin powinni być zadowoleni z takiego obrotu sprawy - przekazał Dawid Kolasa, rzecznik prasowy w Urzędzie Miejskim w Żninie.
     - Cieszę się, że mimo rosnących wokół nas cen odbiorów odpadów, a co za tym idzie podnoszenia stawek opłat za odbiór odpadów, w naszej gminie jest zgoła inaczej.Udało się nam uzyskać niższą niż dotychczas cenę, uszczelniliśmy system, co pozwoli nam na większą kontrolę. Spadła również wysokość opłaty ponoszonej przez mieszkańców za odbiór odpadów. Nie mam zastrzeżeń wobec dotychczasowego (a jak wynika z przetargu - również wyłonionego na 2017 rok) wykonawcy. Usługi świadczone przez ZOM „Świdnica“ były solidne i mam nadzieję, że takie będą również w 2017 roku. W razie jakichkolwiek problemów zawsze mamy nasz „WiK“ - tak skomentował sprawę burmistrz Żnina Robert Luchowski.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1296 (50/2016)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości