Żnińskie piwo
Piwowarzy żnińscy byli najznaczniejszymi rzemieślnikami w Wielkopolsce. Była to najliczniejsza grupa zawodowa w początkach XVII wieku w Żninie i stanowiła przeszło 1/3 stanu osób zatrudnionych w rzemiośle.
Piwo żnińskie było znane w całej Wielkopolsce dość wcześnie. Sprowadzała je nawet kapituła poznańska i w roku 1491 popadła z tego powodu w spór z władzami miasta Poznania. Piwowarzy poznańscy sprzeciwli się konkurencji piwa żnińskiego i bronili swego monopolu w mieście.
Jeszcze większe kłopoty miała kapituła gnieźnieńska z władzami miejskimi w Gnieźnie. Dopiero ingerencja króla spowodowała w 1493 roku rozstrzygnięcie sporu. Król Jan Olbracht zezwolił na sprzedaż piwa żnińskiego w Gnieźnie w ilości 8 beczek tygodniowo i to tylko w gospodzie wikariuszów, a w dowolnej ilości - lecz tylko do własnego użytku - prałatom i kanonikom gnieźnieńskim.
Jednakże mimo zezwolenia królewskiego miasta nie chciały z praw swych zrezygnować i piwo żnińskie wolno do siebie wpuszczały. Kapituła została zmuszona pertraktować wprost z radą miejską w Gnieźnie i doprowadzić do zgody w tym przedmiocie. Miasto zgodziło się na sprowadzenie piwa żnińskiego bez opłaty, ale tylko dla duchowieństwa i to z ograniczeniem, że nie będzie szynkowane młodym klerykom poniżej lat 24 i nie dłużej w nocy jak do 3:00. Woźnica przywożący beczki piwa ze Żnina winien mieć je opatrzone cechą miejską, a jadąc prze miasto nie zatrzymywać się nigdzie, lecz jechać wprost przed dom doktora Klemensa i tam beczki złożyć.
Spory z tego powody wynikały jeszcze w wieku XVII. W roku 1616 piwowarów w Żninie było już 53.
Z upływem lat malała jednakże ich liczba. Pożar w 1751 roku spowodował dalsze zmniejszenie się ilości osób trudniących się tym rzemiosłem. W czasie tego pożaru spłonęły 22 zabudowania piwowarskie z całym zapasem zboża i słodu, 68 beczek piwa oraz trzy browary. Niektórzy piwowarzy po tym pożarze opuścili Żnin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze