Lubostroń, most, kosztorys, burmistrz
Zweryfikować kosztorys
Burmistrz Łabiszyna przeczytał, jaki jest szacowany koszt przebudowy mostu, i się oburzył. Zasugerował, żeby ponownie sprawdzić, jaka jest cena tej inwestycji i ją urealnić. Jacek Mazany podkreśla, że bez względu na to, jak by kosztorys zmodyfikować, to na ten cel pieniędzy i tak nie ma.
- Informację o moście lubostrońskim przeczytałem z wielkim niepokojem - powiedział burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek. - Kosztorys na most w Lubostroniu wynosi 9,5 mln zł, osobiście twierdzę, że tak ustawiony kosztorys blokuje wszelkie podjęcie działań w tym zakresie. Możemy w życiu tego nie zbudować.
Burmistrz przypomniał, że gmina Łabiszyn budowała most za 300.000 zł, a duży most od ul. Szubińskiej na drodze wojewódzkiej kosztował 4.000.000 zł. Radnego powiatowego Stanisława Pogla poprosił, żeby ten podjął kwestię na gremium powiatowym. Zasugerował zweryfikowanie kosztorysu.
- Robiliśmy dwie drogi w Łabiszynie Wsi i Ojrzanowie, kosztorysant przyniósł dokumentację z kosztorysem na 560.000 zł - podał przykład burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek. - Powiedziałem mu, że takich pieniędzy i nie mam, i mieć nie będę i poprosiłem, żeby kosztorys urealnić i przyniósł kosztorys na 370.00 zł, po przetargu było 280.000 zł i mamy dwie drogi zrobione. Jak my ustawiamy kosztorys wysoko, to albo nigdy nie będziemy mieli na to pieniędzy, albo jak już zgromadzimy, to wykonawcy znając kwotę ustawią koszty wysoko.
Burmistrz obawia się, że mieszkańcy mogą nigdy nie doczekać się zmiany jakości mostu w Lubostroniu i podkreśla, że jego stan z chwili na chwilę się pogarsza.
Stanisław Pogiel przyznał, że kwota kosztorysowa robi na wszystkich wrażenie i jest kwotą zaporową przy budżecie, jakim powiat żniński dysponuje.
- Gdyby koszt rzeczywiście miał sięgnąć 9,5 mln zł, to wcale się nie dziwię, że można wysnuć wniosek, iż ani w tej kadencji, ani w następnych tego się nie doczekamy - powiedział radny powiatowy i potwierdził, że trzeba zweryfikować, czy to nie jest balon sztucznie nadmuchiwany tylko po to, żeby ten temat spychać na boczny tor.
Jacek Mazany, dyrektor Zarządy Dróg Powiatowych przyznał, że trudno mu dywagować, czy cena jest za wysoka, czy nie. Podkreślił, że kosztorys wykonało biuro projektowe i trudno określić, czy da się go zmodyfikować. Stwierdził, że z mostem problem jest, ale nie pozostawia złudzeń - pieniędzy na niego nie ma i nie wiadomo, kiedy będą.
- Nie będę się wypowiadał co do wartości kosztorysu inwestorskiego - stwierdził Jacek Mazany. - Trzeba jednak pamiętać, że z mostem w Lubostroniu jest inny problem niż z mostem na drodze wojewódzkiej. W Lubostroniu jest rzeka żeglowna i wodniacy także nam postawili warunki przepustowości. Też się zastanawiam, czy można będzie kosztorys zmodyfikować, ale bez względu na to, jaki obecnie ruch byśmy zrobili, to na to środków nie mamy, to przerasta nasze możliwości.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1087 (50/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze