Reklama

Scianę przy starym, janowieckim ośrodku zdrowia ozdobi mural

Budowa nowej przychodni nadal kwestią bardzo odległej wizji.

Mieszkańcy Janowca Wielkopolskiego są nadal zainteresowani miejscowym ośrodkiem zdrowia. Dopytują poprzez radnych o jedną ze ścian budynku. Ich zdaniem potrzebny byłby jej remont. Na sierpniowej sesji rady padło takie pytanie ze strony jednego z radnych? Co na to władze miasta? – W budżecie mamy zadanie związane z miejską zielenią. Jest dofinansowane z pieniędzy unijnych. W ramach tegoż zadania zaplanowano poprawę estetyki ściany, o której mowa. Jeszcze w tym roku będzie wykonany mural za pomocą ekologicznej farby. Faktycznie szpeci ona wygląd zwłaszcza, że chodzi o przychodnię – informuje burmistrz Leszek Grzeczka. Budynek stoi praktycznie w centrum miasta.

Program, o którym wspomniał włodarz to ekologiczno-edukacyjna inicjatywa nazwana „Nasze zielone miasteczko”. Chodzi o nasadzenie zieleni oraz mural miejski malowany farbami antysmogowymi, czyli  oczyszczającymi powietrze. Ten zaplanowany przy ośrodku zdrowia uzupełnia wykonane wcześniej roboty modernizacyjne połączone między innymi z remontem dachu. Samorządowcy zapłacili za sadzonki, ziemię, narzędzia. Robocizna jest w tzw. czynie społecznym wolontariuszy oraz mieszkańców. Mural przy ośrodku przekłada się na koszty w granicach od 5.000 do 15.000 zł.

Reklama

Pokrewny janowiecki projekt to „Harmonia natury - Ekologiczny Ogród Zmysłów”. Umiejscowiony przy samorządowym przedszkolu, a dofinansowany przez Fundację Banku Gospodarstwa Krajowego im. J. K. Steczkowskiego. Wartość pozyskanego grantu wyniosła maksymalnie 40.000 zł.

Przeszło dziesięć lat mówi się o nowym ośrodku zdrowia. Jedna z radnych optuje za jego budową. - Budynek jest bardzo stary i nieprzystosowany do prowadzenia tego typu działalności. Od 2011 roku osoba nim zarządzająca deklaruje wybudowanie w okolicach cmentarza budynku z prawdziwego zdarzenia i bez barier. Obecna siedziba ośrodka absolutnie nie spełnia wymagań. Nie jest wentylowana. Laboratorium podlega wszelkiej krytyce. Wiadomo, że społeczność się starzeje, dlatego trzeba likwidować bariery utrudniające życie chociażby seniorom – tłumaczy Maria Filipiak. Jej zdaniem Janowiec jest trampoliną, taką odskocznią dla Rogowa gdzie spółka prowadzi drugą przychodnię. Do tej miejscowości przeniesiono pracownię kardiologiczną. Radna jest pewna, że zachodzi w tym przypadku konflikt interesów. Janowiec jest nieco poszkodowany.

Reklama

Przeciwko postawieniu nowego budynku przez gminę są Jan Linette, przewodnicząca rady Aleksandra Walendowska, Henryk Zygaj czy Teresa Rusiewicz. Puentą ich sprzeciwów jest ocena, że to nie budynek tworzy ośrodek zdrowia, ale ludzie, którzy w tym przypadku sprawdzają się dobrze. Poza tym budowa ośrodka przez gminę mija się celem, gdyż jest to swoisty i bardzo kosztowny prezent dla właścicieli przychodni.

Na pytanie o przyszłość przychodni w kontekście wybudowania nowej usłyszeliśmy, że partnerskiej spółki Kościelniak i Usowska obecnie na to nie stać. - To jest koszt do 5 milionów złotych. Firma, która nie handluje ropą ani gazem ziemnym tylko świadczeniami medycznymi nie może zebrać takiej kwoty. Na to potrzeba czasu. Po drodze zdarzyły się sytuacje, które diametralnie zmieniły ceny materiałów i rynek budowlany. To wszystko się przedłuża, ale sprawa jest i będzie cały czas realizowana – wyjaśnił ponad rok temu Pałukom Kościelniak. W tym roku potwierdził te słowa, co znaczy, że pomysł budowy ośrodka w Janowcu nie jest zapomniany. Jednak to nadal bardzo odległa wizja.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/09/2026 18:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości