Piechcin, alkohol, koncesja, rata
1.100 zł za dzień zwłoki
Michał Pipin z Piechcina uważa, że to krzywdzące dla przedsiębiorcy nakładać na niego karę w wysokości 30% kosztów rocznej koncesji z powodu jednego dnia spóźnienia z zapłatą raty. Burmistrz Barcina wyjaśnia, że nie jest to kara, a powiększona kwota koncesji.
Michał Pipin do tej pory nigdy nie spóźnił się z opłatą za koncesję, jaką posiada jego mama prowadząca lokal „Gwarek“ w Piechcinie. Tym razem spóźnił się o jeden dzień i musiał za to słono zapłacić. Lokal Gwarek w Piechcinie istnieje od 34 lat. Od 16 lat prowadzi go Mieczysława Pipin, a jej syn Michał Pipin zajmuje się opłacaniem rachunków i pilnowaniem bieżących spraw. Jednym z obowiązków ciążących na przedsiębiorcy jest opłacanie koncesji za alkohol. Każdy z nich zdaje sprawozdanie, ile alkoholu i jakiego rodzaju w danym roku sprzedał i otrzymuje koncesję na kolejny rok. Co roku trzeba ją odnawiać, a opłaty uiszcza się w kwartalnych ratach: pierwszą trzeba było zapłacić do 31 stycznia, drugą do 31 maja, a trzecią trzeba będzie zapłacić do 30 września. Michał Pipin w bieżącym roku uiszcza opłatę w wysokości ponad 3.650 zł. Pierwszą ratę zapłacił w terminie, o drugiej zapomniał. Spóźnił się dokładnie o jeden dzień. Ten dzień zwłoki kosztował go prawie 1.100 zł.
- Zawsze płaciłem prawidłowo, w terminie, ale tym razem byłem na wycieczce i wyleciało mi to z głowy - przyznaje Michał Pipin. - Przelew zrobiłem nie 31 maja, a 1 czerwca między 8.00 a 9.00, a 8 czerwca dostałem pismo, że Urząd nakłada na mnie karę w wysokości 30% od całej koncesji. Jak to możliwe, że od całej koncesji, skoro ja już pierwszą ratę zapłaciłem? Wiem, że w tym roku zmieniła się ustawa o wychowaniu w trzeźwości. Dostałem taką informację na początku tego roku. W tym piśmie było też napisane, że w 2017 roku Urząd zaprzestanie przypominania o spłatach kolejnych rat, co dla mnie oznacza, że do 2017 roku będzie o tym przypominał, a ja nie dostałem żadnego przypomnienia. Za każdym razem urzędniczka dzwoniła i przypominała, że upływa termin spłacenia raty, a teraz nie było ani telefonu, ani pisma, tylko od razu kara.
Zgodnie z nową ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, spóźnienie z opłatą raty koncesji nie skutkuje zabraniem tej koncesji, jak dotąd, ale zwiększeniem opłaty o 30% od rocznej sumy koncesji. Właśnie stąd wynikła dodatkowa opłata 1.100 zł, nałożona na Mieczysławę Pipin. Michał Pipin uważa, że jest to bardzo wysoka kara, zwłaszcza że dotąd nie zdarzyło się, żeby spóźnił się z opłatą, ale też dotąd zawsze Urząd przypominał o upływającym terminie uiszczenia opłaty.
- Teraz jest taki pęd, że nietrudno żeby coś umknęło, ale ta kara jest dotkliwa, zwłaszcza że żadna inna instytucja tak wysokich kar za zwłokę nie nakłada, a już na pewno nie za jeden dzień zwłoki - uważa Michał Pipin. - Tu wygląda to tak, jakby oni tylko czekali na to, aż się spóźnię, bo 1 czerwca zrobiłem przelew, a zaraz 8 czerwca dostałem pismo o tym, że mam zapłacić 1.100 zł. Dobrze żyję z urzędnikami, znamy się wszyscy dobrze, ale mogli zadzwonić, że upływa termin.
Michał Pipin karę za dzień zwłoki już zapłacił. Przyznał, że nie on jeden spośród przedsiębiorców sprzedających alkohol znalazł się w podobnej sytuacji. Zastanawia się, czy 30% kosztów rocznej koncesji to kara, którą Urząd był zobowiązany na niego nałożyć, czy Urząd miał jedynie taką możliwość, z której skorzystał.
W połowie stycznia do przedsiębiorców posiadających koncesję na alkohol w gminie Barcin Urząd wystosował pismo, w którym przypominał o obowiązku złożenia oświadczenia o wartości sprzedaży napojów alkoholowych za poprzedni rok oraz o dokonaniu opłaty za posiadanie zezwolenia w roku 2016. Informował także, że 1 stycznia 2016 roku zmieniła się ustawa oraz jakie obowiązują stawki za sprzedaż poszczególnych rodzajów alkoholi. Burmistrz Barcina Michał Pęziak na końcu tego pisma informował, że Urząd począwszy od 2017 roku nie będzie przypominał, jak dotychczas, o obowiązku składania oświadczeń i dokonywania wpłat za posiadanie zezwolenia. Michał Pipin spodziewał się wobec takiego stwierdzenia, że jeszcze w 2016 roku przed upływem terminu zapłaty kolejnych rat będzie informowany, że termin ten mija. Tak się nie stało. Michał Pipin z zapłatą drugiej raty się spóźnił, co kosztowało go 1.100 zł.
Burmistrz Michał Pęziak zapytany o tę sytuację wyjaśnił, że z rokiem 2016 nastąpiła nowelizacja przepisów ustawy z 26 października 1982 roku o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, wprowadzająca nowe zasady wygaszania i wnoszenia opłat za zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Poinformował, że 20 stycznia bieżącego roku, jak co roku, przesłano do wszystkich przedsiębiorców posiadających zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych na terenie gminy Barcin pismo informujące o granicznych terminach płatności rat, a dodatkowo o zmianie przepisów oraz o wysokości opłaty za posiadane zezwolenia.
- Przedmiotowe pismo miało jedynie formę grzecznościową, gdyż ustawa nie przewiduje i nie nakłada takiego obowiązku na pracowników gmin - stwierdził burmistrz Barcina. - Odnosząc się do przywołanego przez przedsiębiorcę zapisu, iż z treści pisma wynika jakoby „urząd do 2017 roku będzie przypominać przedsiębiorcom o upływaniu terminu zapłacenia kolejnej raty“, należy sprostować, że treść pisma w tym przedmiocie była następująca: „Wobec powyższego w załączeniu przesyłam wzór oświadczenia o wartości sprzedaży napojów alkoholowych, oraz informuję, że tutejszy Urząd począwszy od 2017 roku nie będzie przypominał jak dotychczas o obowiązku składania oświadczeń i dokonywania wpłat za posiadane zezwolenia.“ Jak dotychczas, czyli w styczniu!
Burmistrz Michał Pęziak podkreślił także, że wychodząc naprzeciw przedsiębiorcom, a także szanując ich czas, w piśmie skierowanym do nich streszczono najważniejsze artykuły ww. ustawy dotyczące sprzedaży napojów alkoholowych i wynikających z tego tytułu opłat. Dodał, że wyżej cytowana ustawa nie nakłada obowiązku każdorazowego przypominania o obowiązku złożenia oświadczenia o wartości sprzedaży lub o opłacie raty za posiadane zezwolenie.
- Przesłane pismo stanowiło pewnego rodzaju terminarz, z którego jasno można wyczytać, jakie obowiązki i zobowiązania winien poczynić przedsiębiorca posiadając zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych - poinformował burmistrz Michał Pęziak, a odpowiadając na pytanie, czy ustawa jedynie pozwala gminie czy też zobowiązuje gminę do nakładania tak wysokich odsetek za zwłokę, poinformował, że z dniem 1 stycznia 2016 roku zmieniło się brzmienie art. 18, ust. 12, po którym dodano art. 12a i 12b, tj.:
12a. W przypadku, o którym mowa w ust. 12 pkt 5 lit. a, zezwolenie wygasa z upływem 30 dni od dnia upływu terminu dopełnienia obowiązku złożenia oświadczenia, o którym mowa w art. 111 ust. 4, jeżeli przedsiębiorca w terminie 30 dni od dnia upływu terminu do dokonania czynności określonej w ust. 12 pkt 5 lit. a nie złoży oświadczenia wraz z jednoczesnym dokonaniem opłaty dodatkowej w wysokości 30% opłaty określonej w art. 111 ust. 2.
12b. W przypadku, o którym mowa w ust. 12 pkt 5 lit. b, zezwolenie wygasa z upływem 30 dni od dnia upływu terminu dopełnienia obowiązku dokonania opłaty w wysokości określonej w art. 111 ust. 2 i 5, jeżeli przedsiębiorca w terminie 30 dni od dnia upływu terminu do dokonania czynności określonej w ust. 12 pkt 5 lit. b nie wniesie raty opłaty określonej w art. 111 ust. 2 albo 5, powiększonej o 30% tej opłaty.
- Nakładanie dodatkowej opłaty, która wynika z wyżej zacytowanych artykułów, nie ma zatem charakteru dobrowolności, a jest obowiązkiem gmin - zaznaczył burmistrz Michał Pęziak. - Dodatkowa opłata nie stanowi odsetek ani kary, jest to powiększenie kwoty opłaty rocznej o 30%. Uchybienie ustawowym terminom nie powoduje, jak przed nowelizacją przepisów, automatycznego wygaśnięcia zezwoleń, ponieważ przedsiębiorca ma możliwość złożenia oświadczenia czy dokonania opłaty za korzystanie z zezwoleń w dodatkowym 30-dniowym terminie, jednakże w kwocie powiększonej o 30% opłaty rocznej. Przedsiębiorca, który nie wniesie powiększonej opłaty w dodatkowym terminie, traci z mocy prawa zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych. O jego ponowne wydanie przedsiębiorca może ubiegać się nie wcześniej niż po upływie sześciu miesięcy od dnia wydania decyzji o wygaśnięciu zezwolenia.
W tym roku w gminie Barcin zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych posiada 40 podmiotów gospodarczych. Z uiszczeniem opłaty pierwszej raty nie spóźnił się żaden z nich, natomiast niedotrzymanie terminu wniesienia opłaty drugiej raty miało miejsce w przypadku trzech przedsiębiorców.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1273 (27/2016)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze