Radni podejmują uchwałę o wygaśnięciu, a...
Alfred L. zrzeka się mandatu
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Barcinie radni podjęli decyzję o wygaśnięciu mandatu radnego Alfreda L., skazanego prawomocnym wyrokiem sądu. W ciągu trzech miesięcy zostaną przeprowadzone wybory uzupełniające. Rady Alfred L. nie pojawił się na sesji, ale wystosował pismo z podziękowaniami oraz z informacją, że zrzeka się mandatu radnego.
W związku z prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Szubinie postępowaniem dotyczącym mojej osoby, zrzekam się mandatu radnego Rady Miejskiej w Barcinie - pisał Alfred L. do Rady Miejskiej w piśmie z 10 sierpnia. Wobec podjęcia przeze mnie powyższej decyzji, pragnę jednocześnie serdecznie podziękować wszystkim, z którymi miałem zaszczyt i przyjemność współpracować na rzecz społeczności lokalnej podczas obecnej i ubiegłych kadencji barcińskiego samorządu. Dziękuję panu burmistrzowi i jego poprzednikom oraz obecnym i byłym pracownikom Urzędu Miejskiego w Barcinie za okazywaną życzliwość i pomoc przy wypełnianiu obowiązków radnego. Dziękuję byłym i obecnym dyrektorom gminnych jednostek organizacyjnych, a przede wszystkim koleżankom i kolegom z Rady Miejskiej z panem przewodniczącym na czele za wieloletnią i często owocną i harmonijną współpracę. Nade wszystko chciałbym jednak podziękować mieszkańcom Piechcina, którzy obdarzając mnie swoim zaufaniem powierzali mi sprawowanie tak zaszczytnego mandatu. Nałożone obowiązki radnego starałem się wypełniać mając na uwadze dobro naszej gminy i jej mieszkańców.
List Alferda L. odczytał na sesji przewodniczący Włodzimierz Wełnowski. Ani burmistrz, ani radni w żaden sposób nie skomentowali listu Alfreda L. i projektu uchwały. Jednogłośnie zadecydowano o wygaśnięciu mandatu radnego.
Wygaśnięcie mandatu radnego następuje wskutek utraty prawa wybieralności, a przyczyną utraty jest popełnienie przestępstwa z winy umyślnej, ściganego z oskarżenia publicznego, za które wymierzono karę. Przewodniczący Rady Miejskiej Włodzimierz Wełnowski informację o tym, że Alfred L. 19 grudnia 2007 roku został ukarany karą grzywny za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego otrzymał 29 lipca 2009 roku z Prokuratury Rejonowej w Szubinie, a 10 sierpnia 2009 roku także z Sądu Rejonowego w Toruniu. Zapoznał się także z danymi zgromadzonymi w Krajowym Rejestrze Sądowym. W związku z tym Rada Miejska była zobowiązana stwierdzić wygaśnięcie mandatu w drodze uchwały najpóźniej w trzy miesiące od wystąpienia przyczyny wygaśnięcia mandatu.
- Przyczyna wygaśnięcia mandatu wystąpiła dość dawno, bo pod koniec 2007 roku, jednak Rada dowiedziała się o tym dopiero 29 lipca 2009 roku - mówił Włodzimierz Wełnowski.
Jak powiedział przewodniczący Rady Miejskiej już po sesji, ani on nie ma obowiązku sprawdzać radnych, czy nie byli karani za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, ani sądy nie mają obowiązku informować o takich sytuacjach.
- Rozmawiałem z prawnikami i jest tak, że w momencie, kiedy ktoś startuje w wyborach, musi złożyć stosowne oświadczenie o niekaralności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego. Jeśli w trakcie kadencji coś się zmieniło, to radny powinien złożyć kolejne oświadczenie - poinformował Włodzimierz Wełnowski.
W związku z tym, że Alfred L. stracił mandat radnego, konieczne było uzupełnienie komisji doraźnej w sprawie nadania Leonardowi Palce tytułu Zasłużony dla gminy Barcin. Radni zadecydowali, żeby za Alfreda L. do komisji wszedł Hubert Łukomski.
Alfred L. był także reprezentantem gminy w Zgromadzeniu Kujawsko-Pomorskiego Związku Miast i Gmin. Teraz, zgodnie z wolą radnych, reprezentantem będzie Aleksander Kabaciński.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 915 (34/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze