Reklama

Ambulans do transportu krwi w Barcinie zahaczył o naczepę ciężarówki i uderzył w drzewo

09/12/2025 18:05

Czujność i refleks kierującego ambulansem do przewozu krwi pozwoliły uniknąć poważniejszych konsekwencji podczas zdarzenia drogowego, które miało miejsce na obwodnicy Barcina. Usterka układu hydraulicznego w jadącej z naprzeciwka lawecie ciągniętej przez ciężarówkę spowodowała, że ta naczepa nagle samoistnie zaczęła skręcać i zajęła przeciwległy pas ruchu.

We wtorkowy ranek 9 grudnia o 9.20 doszło do zdarzenia drogowego na obwodnicy Barcina w ciągu ul. Powstańców Wielkopolskich. W zdarzeniu wzięły udział 2 pojazdy, w tym ambulans do transportu krwi.

Jak przekazał sierżant sztab. Piotr Kasprzak z Komendy Powiatowej Policji w Żninie, do zdarzenia nie doszło wskutek błędu któregoś z uczestników ruchu. 

Ciężarówką marki mercedes z lawetą jechał 52- letni mieszkaniec gminy Papowo Biskupie w powiecie chełmińskim. Ambulans marki renault kangoo prowadził natomiast 56 letni mieszkaniec gminy Nowa Wieś Wielka w powiecie bydgoskim. Ciężarówka jechała w kierunku Bydgoszczy, a ambulans - Inowrocławia.

Reklama

Laweta, którą ciągnęła ciężarówka jest przystosowana do transportu pojazdów wielotonowych.  Wykonywanie manewru skrętu jest w niej ułatwione dzięki specjalnej hydraulice, która wykonywać dodatkowe sterowanie lawetą. Jest to sprzężone z układem kierowniczym. Kierowca ciężarówki nie zamierzał wykonywać manewru skrętu. Wskutek awarii układu sama naczepa nagle zaczęła jednak skręcać i w efekcie zajęła przeciwległy pas jezdni.

Kierowca ambulansu jadącego z naprzeciwka widział to i zaczął hamować i zjeżdżać na pobocze. Mimo to zahaczył jeszcze o naczepę, a następnie wjechał do rowu i uderzył - na szczęście już z niewielką siłą w drzewo.

Reklama

Na miejscu działali strażacy z 1 zastępu JRG Żnin oraz 1 zastępu OSP Barcin, zespół ratownictwa medycznego i policja. Obydwaj kierowcy byli trzeźwi, zaopiekowali się nimi ratownicy medyczni. Nikt jednak nie odniósł w tym zdarzeniu poważniejszych obrażeń i zostało ono zakwalifikowane jako kolizja. Ostatecznie kierowca ciężarówki został ukarany mandatem, ale nie za przekroczenie przepisów jazdy, tylko za stan techniczny pojazdu.

Karol Gapiński 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/12/2025 20:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości