Do zdarzenia doszło z piątku na sobotę. Zgłoszenie o nim dyżurny na stanowisku kierowania w KP PSP w Żninie odebrał dwie minuty po północy. W zdarzeniu wziął udział jeden samochód osobowy, którego kierowca nagle zjechał z pasa jezdni i uderzył w żywopłot posesji przy drodze wojewódzkiej nr 251 w Murczynie.
Dyżurny na stanowisku kierowania w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie odebrał zgłoszenie 6 czerwca 2 minuty po północy. Był to telefon wprost z wnętrza samochodu, który wypadł z drogi w Murczynie. W tle było słychać jęki kogoś odczuwającego ból, podawana w stresie informacja zgłaszającego była dość chaotyczna. na miejsce zadysponowano 2 samochody strażackie: JRG Żnin oraz OSP Żnin.
Jak informuje kpt. Łukasz Adamowski, zastępca dowódcy JRG w KP PSP w Żninie, po przyjeździe strażacy zauważyli samochód renault, który zatrzymał się pomiędzy drzewami, w krzewach, przy płocie posesji zaraz przy wjeździe do Murczyna od strony Żnina drogą wojewódzką nr 251. Przy samochodzie znajdował się mężczyzna - kierowca samochodu, który poruszał się o własnych siłach i był w silnym stresie. Obok samochodu, przy drzwiach pasażera leżał drugi mężczyzna. Ten był przytomny, wydawał głośne jęki bólowe. Zajął się nim zespół ratownictwa medycznego, który był już na miejscu.
Ratownicy zdecydowali, że pasażer powinien zostać zabrany do szpitala im. Jurasza w Bydgoszczy. Na miejsce dotarł też kolejny zespół ratownictwa medycznego, który zabrał mężczyznę do Bydgoszczy.
Kierowca natomiast, jak informuje z kolei sierż sztab. Piotr Kasprzak z Komendy Powiatowej Policji w Żninie, nie odniósł poważniejszych obrażeń. Został przebadany przez policjantów alkomatem. Okazało się, że znajdował się w stanie po użyciu alkoholu, badanie wykazało poniżej pół promila w wydychanym powietrzu.
Policjanci prowadzili działania na miejscu zdarzenia pod kątem wypadku. Dlatego trwały one kilka godzin, a strażacy w tym czasie oświetlali miejsce zdarzenia. działania trwały do 4.30. W tej chwili nie wiadomo jeszcze, jak ostatecznie zostanie zakwalifikowane to zdarzenie - czy jako wypadek, czy też kolizja. Będzie to uzależnione od kolejnych informacji ze szpitala dotyczących obrażeń poszkodowanego pasażera, którym jest 30-letni mieszkaniec Torunia. Natomiast kierowcy, którym był 26-letni mieszkaniec gminy Lubicz w powiecie Toruńskim zatrzymane zostało przez policjantów prawo jazdy. Wszczęto postępowanie w tej sprawie.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze