Reklama

Ostatnie pożegnanie Wiesława Zajączkowskiego. Drugi odkrywca Biskupina spoczął obok pierwszego (zdjęcia)

14/08/2026 20:48

Zmarły 11 sierpnia Wiesław Zajączkowski, wieloletni dyrektor Muzeum Archeologicznego został pożegnany 14 sierpnia przez członków rodziny, przyjaciół, współpracowników i przedstawicieli samorządów. Urna z jego prochami została złożona do grobu na cmentarzu parafialnym w Wenecji.

Wiesław Zajączkowski przez ponad 4 dekady był motorem napędowym niezwykłego rozwoju, który przeszło Muzeum Archeologiczne w Biskupinie.  Z Biskupinem był związany nie tylko zawodowo, spędził tu większość życia, splatając do końca swe losy z Pałukami. Był kontynuatorem dzieła Walentego Szwajcera - odkrywcy pradziejowej osady w Biskupinie, który czuwał nad tym, aby o Biskupinie było głośno i  badaczy grodu: profesora Józefa Kostrzewskiego oraz profesora Zdzisława  Rajewskiego, którzy organizowali od lat trzydziestych ubiegłego wieku ekspedycje wykopaliskowe w Biskupinie. Od 1983 r. był Wiesław Zajączkowski kierownikiem biskupińskiego muzeum, wtedy stanowiącego oddział Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie, a od 2000 do 2017 r. dyrektorem już samodzielnej instytucji. Samego Walentego Szwajcera uważał za swego mentora i to właśnie obok grobu odkrywcy Biskupina została złożona urna z prochami Wiesława Zajączkowskiego.

Mszę św. pogrzebową odprawił w weneckim sanktuarium ks. Henryk Kucharski. Następnie urna z prochami Wiesława Zajączkowskiego została przeniesiona do grobu. W kondukcie podążali członkowie rodziny zmarłego, wielu jego przyjaciół, znajomych i współpracowników.

Reklama

Życiorys zmarłego, jego dorobek naukowy przedstawił obecny dyrektor biskupińskiej instytucji Henryk Paweł Dąbrowski. Przypomniał on o swoim pierwszym spotkaniu z Wiesławem Zajączkowskim, opowiedział o tym, jak ogromnym szacunkiem jego poprzednik - choć na co dzień niekoniecznie wyrażanym w bezpośrednich kontaktach - darzył swoich współpracowników.

Nawiązała do tego również była wieloletnia pracownik muzeum biskupińskiego Anna Grossman.  - Wiesław zarażał nas entuzjazmem, miłością. Nie wyobrażaliśmy sobie, że nie damy rady z jakimiś zadaniami. A te pierwsze były bardzo trudne. On w kontaktach czasem był szorstki, a później, na zewnątrz, dowiadywaliśmy się, że nas chwalił... Jesteś, byłeś i będziesz. Cześć Jego pamięci - mówiła bardzo wzruszona Anna Grossman.

Reklama

W imieniu dyrekcji Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie głos zabrała Anna Grochulska. jaj mąż, prof. Jerzy Grochulski w imieniu prof. Aleksandra Bursche, który nie mógł być obecny na pogrzebie odczytał list prof. Bursche. Ten podkreślił w nim ogrom zasług Wiesława Zajączkowskiego nie tylko dla muzeum w Biskupinie, ale dla całej archeologii polskiej. Bardzo wiele zawdzięczają mu studenci, praktykanci, inne placówki muzealne i ośrodki archeologiczne. Wiesław Zajączkowski był pionierem archeologii eksperymentalnej a Biskupin - co podkreślił prof. Bursche - traktował jak swoją ojcowiznę i tak też o nią dbał. Tego nauczyli go jego wileńscy przodkowie.

Reklama

"Odszedł Człowiek, który z ziemi

wydobywał pamięć minionych pokoleń,

a Biskupin uczynił dziełem swojego życia.

Dziś sam odchodzi w historię,

lecz pozostaje w miejscu, któremu

oddał wiedzę, serce i tyle lat.

Bo przemija człowiek,

lecz nie przemija dobro, które stworzył,

ani pamięć, którą po sobie pozostawił"

- tymi słowami pożegnali Wiesława Zajączkowskiego jego najbliżsi.

Karol Gapiński

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/08/2026 19:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości