Gminy Gąsawa, Rogowo i Żnin
Bez pieniędzy na pomosty i plaże
Wniosek Lokalnej Grupy Rybackiej Jeziora Pałuckie zajął 48. miejsce w konkursie przeprowadzonym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. A można było zdobyć ponad 7 mln zł.
Lokalna Grupa Rybacka powstała na obszarze gmin, w których nie tylko są jeziora, ale również podmioty zajmujące się rybactwem. Wskaźnik osób zatrudnionych w sektorze rybackim powinien wynosić pół etatu na 1.000 mieszkańców. Z obszaru działania LGD Pałuki - wspólna sprawa, która powołała do życia Lokalną Grupę Rybacką Jeziora Pałuckie, warunki te spełniają gminy Gąsawa, Rogowo i Żnin. Gminy Barcin i Łabiszyn nie spełniają warunków, natomiast gmina Janowiec nie jest zrzeszona w LGD Pałuki - wspólna sprawa.
Utworzenie Lokalnej Grupy Rybackiej daje możliwości pozyskania pieniędzy przez osoby fizyczne lub prawne, których działalność związana jest z rybołówstwem. O pieniądze mogą również ubiegać się osoby zajmujące się handlem rybami, gospodarstwa agroturystyczne oferujące w ramach wypoczynku wędkarstwo lub przedsiębiorstwa rybackie.
Spośród wniosków złożonych w ramach programu Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich 2007-2013, 13 z 61 nie spełniło wymogów formalnych i w stosunku do nich podjęto decyzję o nie poddawaniu ocenie merytorycznej. Strategia LGR Jeziora Pałuckie została poddana ocenie merytorycznej, ale spośród 48 strategii z 63 punktami znalazła się na ostatnim miejscu.
Ryszard Ulatowski, prezes zarządu LGD Pałuki-wspólna sprawa wyjaśnia, że z 48 wniosków ministerstwo wybrało 27 lokalnych grup rybackich, w tym tylko jedną z województwa kujawsko-pomorskiego. Zdaniem prezesa, strategia LGR Jeziora Pałuckie otrzymała tyle punktów, że zakwalifikowała się do dofinansowania, jednak środki przeznaczone w konkursie wystarczyły tylko dla 27 grup.
- To prawda, że zajęliśmy 48. miejsce, jednak trudno będzie poprawić tę pozycję. Wynika to z małej ilości przedsiębiorców rybackich działających na terenie gmin wchodzących w skład LGR „Jeziora Pałuckie” (w zasadzie jeden). Chodzi o tzw. wskaźnik rybackości. Na ocenę składają się kryteria, na które nie mamy wpływu i często nie możemy ich spełnić. Strategia była opracowana przez członków Lokalnej Grupy Rybackiej przy udziale specjalisty. Strategia otrzymała też pozytywną opinię Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu. Naszym zdaniem była to optymalna strategia dla naszego obszaru. W trakcie naboru zmieniło się też rozporządzenie ministra rolnictwa i obszarów wiejskich, które jeszcze zmniejszyło nasze szanse. Składając wniosek wiedzieliśmy, że w przypadku zmniejszenia dofinansowania i dużej ilości wniosków nasze szanse maleją. Jednak to nie koniec - tłumaczy Ryszard Ulatowski.
W listopadzie ministerstwo ogłosi kolejny nabór wniosków. Przedstawiciele LGR Jeziora Pałuckie są umówieni z przedstawicielami ministerstwa na konsultacje w tej sprawie. LGR złoży kolejny wniosek. - Na realizację strategii mamy szansę otrzymać ponad 7 mln zł.
Pieniądze, o które stara się LGR mają zostać przeznaczone na budowę pomostów, plaż, infrastrukturę rybacką i turystykę wokół jezior. Pieniędzy nie można przeznaczać na zarybianie jezior.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 976 (43/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze