Reklama

Chciał się wycofać, ale tego nie zrobił

Stanisław Wypych nie mógł zrozumieć, dlaczego burmistrz zamierzał zrezygnować z 50.000 zł pozyskanych spoza budżetu gminy

       fot. Remigiusz Konieczka

Burmistrz, Szubin, Urząd Miejski, projekt
     Chciał się wycofać, ale tego nie zrobił
    Dla pracowników Urzędu Miejskiego w Szubinie w zasadzie problemu nie ma, bo projekt, dzięki któremu do Samorządowego Przedszkola nr 2 trafi kilkadziesiąt tysięcy złotych, będzie realizowany. Jednak radny Stanisław Wypych z Szubina problem widzi, bo istniała groźba, że gmina z dofinansowania projektu się wycofa.

     Na październikowej sesji radny zapytał, czy to prawda, że gmina zrezygnowała z dofinansowania projektu stworzonego dla dzieci z Przedszkola nr 2 w Szubinie, które działają w zespole Pałuczaczki. - Miały być nowe stroje, a projekt prawdopodobnie zostanie wyrzucony do kosza. Rodzice obawiają się, że nie będzie on realizowany - mówił radny Stanisław Wypych.
     W Samorządowym Przedszkolu nr 2 pod kierunkiem nauczycielki Jolanty Storzyńskiej działa zespół dziecięcy Pałuczaczki. Dzieci, ubrane w pałuckie stroje ludowe, uświetniają swoimi występami wydarzenia w Szubinie i okolicach. Radny podkreślał, że są wizytówką Szubina na terenie całego kraju. Nauczycielka opracowała projekt, dzięki któremu do przedszkola może spłynąć 50.000 zł. Projekt został złożony w stowarzyszeniu Partnerstwo dla Krajny i Pałuk, uzyskał piątą lokatę na liście małych projektów. Stanisław Wypych dziwił się, dlaczego projekt, który stworzył możliwość pozyskania dodatkowych środków, ma nie być realizowany.
     Jeszcze na sesji Ignacy Pogodziński, burmistrz Szubina, powiedział, że kwestią, która stanęła na przeszkodzie realizacji projektu, jest konieczność zapłacenia podatku VAT. Zgodę na realizację projektu burmistrz wydał, bo nie wiedział o wymogu poniesienia wspomnianych kosztów. Miał zrezygnować z realizacji projektu, ale zmienił zdanie i projekt będzie realizowany w przyszłym roku. Burmistrz dodał, że środki na ten cel będę zapisane w budżecie na 2014 rok. Zdaniem Stanisława Wypycha, podczas składania wniosku ktoś go zatwierdzał i nie można było nie wiedzieć o tym, że trzeba ponieść dodatkowy koszt.
     O tym, że VAT trzeba będzie zapłacić, wiadomo było od początku, ponieważ tym m.in. charakteryzują się małe projekty w ramach PROW. Mechanizm wyjaśnili nam Wojciech Bethke, pracownik Miejskiego Zespołu Oświaty, Sportu i Rekreacji w Szubinie oraz Marek Nowicki, dyrektor tej jednostki. W porównaniu z projektami realizowanymi w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, tutaj VAT nie jest kwalifikowany, a koszt jest refundowany. A w praktyce działa to tak: w projekcie PROW najpierw trzeba pieniądze wyłożyć, potem przedłożyć rachunek do Urzędu Marszałkowskiego i czekać na zwrot poniesionych kosztów; zwrot nastąpi, ale pomniejszony o VAT; w przypadki POKL środki spływają przed realizacją projektu.
     W momencie, kiedy Lokalna Grupa Działania w Nakle ogłosiła konkurs na małe projekty, grupa inicjatywna z Samorządowego Przedszkola nr 2 w Szubinie wyszła z propozycją złożenia projektu Pałuki - nasza mała Ojczyzna. W ramach projektu miały zostać zrealizowane cztery komponenty: organizacja warsztatów rękodzielniczych, warsztatów wokalno-tanecznych, organizacja Gali Pałuckiej i wydanie książki o walorach kulturowych Pałuk. W ramach tego projektu autorzy założyli przeprowadzenie 20 godzin warsztatów rękodzieła, 60 godzin warsztatów wokalno-tanecznych, zakup i uszycie strojów dla 22 dzieci, wydanie 200 egzemplarzy książki, zakup sprzętu nagłaśniającego, zakup tablicy interaktywnej.
     Projekt został napisany w przedszkolu i potem był konsultowany z Wojciechem Bethke. Projekt składał się z dwóch części: wniosku i karty opisu operacji. Maksymalnie można było uzyskać 50.000 zł. Projekt został złożony w biurze Stowarzyszenia Partnerstwo dla Krajny i Pałuk 31 maja. Składała go gmina Szubin. Wniosek uzyskał akceptację Rady Stowarzyszenia, której zadaniem było stwierdzenie zgodności zawartych w nim zadań z Lokalną Strategią Rozwoju. Rada Stowarzyszenia 5 lipca podjęła uchwałę w sprawie zatwierdzenia listy operacji wybranych w ramach LSR i dotyczyła właśnie konkursu na małe projekty. Projekt przedszkolny znalazł się na piątym miejscu uzyskując 26,67 punktów.
     Kolejnym etapem jest weryfikacja wniosku pod względem finansowym przez Urząd Marszałkowski. Do dziś nie tylko ten, ale żaden z wniosków z listy małych projektów nie uzyskał pozytywnej weryfikacji ze względu na ogromną ich ilość w skali województwa (około sześćset wniosków). Co prawda brak weryfikacji nie jest przeszkodą w rozpoczęciu realizacji projektu, ale bezpieczniej jest poczekać na weryfikację, dlatego, że Urząd Marszałkowski może zakwestionować jeden z elementów projektu i potem nie dać nań pieniędzy.
     - Jeśli mówimy o tym projekcie, to gdyby Urząd stwierdził, że nie sfinansuje wydania książki, a wszystko byłoby już zamówione, to byłby problem - wyjaśnił Wojciech Bethke.
    Całkowity koszt operacji wynosi 48.289,69 zł, a kwota wnioskowanej pomocy to 32.484,06 zł. VAT wyniesie 7.511,33 zł. Więc oprócz wkładu własnego i VAT gmina w budżecie musi zarezerwować sumę na realizację całego projektu, a koszty pomniejszone o podatek zostaną zwrócone dopiero po rozliczeniu projektu. Stąd, jak przyznał dyrektor Marek Nowicki, początkowo zamierzano zrezygnować z realizacji projektu, ale ostatecznie do tego nie doszło i w 2014 roku projekt będzie realizowany.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1134 (45/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości