Chcieć znaczy móc. Często własnymi siłami, przy zaangażowaniu czasu, pieniędzy, ale z myślą i z korzyścią dla wszystkich. Jak sprawić by ściernisko w centrum wsi przeistoczyło się w piękne boisko piłkarskie? Wiedzą to mieszkańcy Nowej Wsi Noteckiej w gminie Kcynia, którzy sami pracują na to, by mieć gdzie spędzać wolny czas, organizować imprezy sportowe i festyny, a także umożliwić dzieciom i młodzieży sportowy rozwój.
Jak już informowaliśmy, w ostatnim czasie, z inicjatywy prezes KGW a jednocześnie sołtys sołectwa Nowa Wieś Notecka Agnieszki Kemnitz, zakupiono materiały, które pozwolą na dokończenie realizacji boiska z prawdziwego zdarzenia w centrum wsi. Wszystko dzięki pozyskanemu wsparciu Gminnej Komisji Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Kcyni.
- Od wielu lat naszym marzeniem było przygotowanie boiska do gry w piłkę nożną. Nasze boisko stanowił do niedawna teren łąkowy przy świetlicy, bez ogrodzenia, bez siedzisk, z 2 zniszczonymi bramkami. Korzystały z niego dzieci i młodzież, jak również dorośli. Piłka nożna jak wiadomo to nasz sport narodowy! Niestety wysokie koszty realizacji boiska przekraczały możliwości budżetowe naszego sołectwa. Własnymi siłami wykaszamy trawę, dbamy o ten teren by stanowił namiastkę boiska z prawdziwego zdarzenia – mówi sołtys - Od lat zbieraliśmy fundusze na opracowanie dokumentacji technicznej obiektu. Udało się nam to 2023 roku. Koszt dokumentacji wyniósł 4 tysiące złotych. Dokumentacja stanowiła maleńki kroczek na drodze naszego marzenia o sołeckim boisku sportowym. Dzięki środkom w kwocie 5 tysięcy złotych, pozyskanym z Gminnej Komisji Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych zakupiliśmy siatkę polipropylenową i piłkochwyty, które były nam niezbędne – mówi Agnieszka Kemnitz.
W prace przy murawie, wycinkę zakrzaczenia, jak również montaż ogrodzenia, zaangażowali się mieszkańcy sołectwa z Krzysztofem Kemnitzem na czele.
- W pracach pomagali Krzysztof, Hubert i Mateusz Kemnitz Sławek, Ilona, Mikołaj i Janek Wiśniewscy, Marysia, Stanisław i Tomek Lewandowscy, Piotr i Wojtek Wieczorek, Natalia i Radek Kobiereccy. Z taką ekipą można wszystko! – podkreśla sołtys. Sama również, oprócz zaangażowania w pozyskanie środków na remont boiska, własnymi siłami pomaga je realizować.
- Mój mąż Krzysztof koparką wybrał starą nawierzchnię, synowie nawieźli nową ziemię, a panowie Piotr i Wojtek Wieczorek przygotowali ja kompleksowo pod zasiew trawy – dodaje.
Boisko nabiera kształtów i coraz bardziej przypomina obiekt z prawdziwego zdarzenia. Po poprzednim terenie nie ma już śladu. Marzeniem pani Agnieszki jest dokończenie boiska o detale, takie jak elementy małej architektury. Już są pomysły na kolejne projekty, pozostaje czekać na ogłoszenia konkursowe i starać się pozyskać na te marzenia odpowiednie środki finansowe.
- Boisko, które uda się już teraz niemal kompleksowo doposażyć i wykończyć, służyć będzie dzieciom, młodzieży i dorosłym nie tylko jednorazowo, ale przez wiele kolejnych lat. Realizacja boiska przyczyni się do zagospodarowania lokalnej przestrzeni publicznej, poprawy estetyki i funkcjonalności. Ponadto, patrząc na to, jak aktywnym sołectwem jesteśmy, ile podejmujemy działań i inicjatyw, nasze boisko na pewno będzie wykorzystywane maksymalnie! Minimum raz w roku zrealizujemy turniej piłkarski o charakterze międzysołeckim, a w przyszłym roku kto wie, może uda się go rozszerzyć o kolejne sołectwa. Takie są plany i marzenia – opowiada sołtys.
W tym roku udało się z powodzeniem zrealizować bieg i marsz NW oraz turniej 3 sołectw, ale to nie jedyne wydarzenia dofinansowane ze środków zewnętrznych pozyskanych w tym roku przez KGW i sołectwo Nowa Wieś Notecka.
Przed Kołem realizacja projektu z zakresu promocji zdrowia, który zaplanowany jest na wrzesień – październik tego roku.
- We wrześniu przystępujemy do realizacji kolejnego projektu dotowanego ze środków budżetowych gminy Kcynia w otwartym konkursie ofert Zdrowie 2024 – informuje prezes – Będą to warsztaty arteterapii czyli leczenie przez sztukę, które poprowadzi dla nas niezastąpiona pani Hania z Babsztylove Rękoczyny. W ramach naszego projektu chcemy skorzystać z tej nowatorskiej metody i zapewnić kobietom wiejskim oraz osobom wywodzącym się z tego środowiska, rozwoju umiejętności manualnych, terapii sztuką, odpoczynku od codzienności, poznania czegoś nowego, doświadczenia czegoś nieznanego. Warsztaty skierowane będą do 13 członkiń naszego KGW i odbędą się 20 września. Kolejne spotkanie, w październiku. Będą to warsztaty las w słoiku. Każde spotkanie połączone będzie z poczęstunkiem, kawą i czymś słodkim. Chodzi o integrację, możliwość rozmów, wymiany doświadczeń i po prostu bycia razem – dodaje.
Ewa Hałas (zdjęcia Ewa Hałas)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze