Reklama

Gęsi mają wszystko w nosie - po 1 lipca czystość na żnińskiej plaży ma się poprawić

W niedzielę 28 czerwca – w najbardziej upalny w tym roku dzień w Żninie, gdy temperatura w mieście dochodziła do 40 stopni w skali Celsjusza, wielu Żninian wyległo na plażę nad Jeziorem Czaplem. Plaża jednak przedstawiała odstraszający widok: cały brzeg usłany był odchodami ptaków, których było tak wiele, że trudno było zbliżyć się do wody, a rozłożenie koca czy ręcznika było prawie niemożliwe.

Podobna sytuacja miała miejsce w sobotę. Zarówno mieszkańcy Żnina, jak i osoby wypoczywające na kempingu wymieniali się negatywnymi wrażeniami, podkreślając obrzydliwość okolicy. W sobotę na plaży leżała góra piasku, która w niedzielę była częściowo rozgrabiona. Zadano nam pytanie: czy kupy zostały nim nakryte, czy też wcześniej zostały wyzbierane?

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu Jerzy Śniadecki potwierdza, że w piątek został przywieziony na plażę piasek. Uspokaja, że ptasie odchody nie zostały tym piaskiem przykryte.

Reklama

- Plaża jest sprzątana codziennie przez PUK. Sprzątanie się kończy, gęsi wracają. Nie boją się ludzi, mają wszystko w nosie – opisuje sytuację Jerzy Śniadecki. Dodaje, że po oficjalnym uruchomieniu plaży, co będzie miało miejsce 1 lipca, o czystość będzie dbał nie tylko PUK, ale w czasie rzeczywistym – także pracownicy MOS.

 Dominik Księski

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/06/2026 11:37
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości