Członkowie Towarzystwa Historycznego w Kcyni, nie tylko angażują się w inicjatywy historyczne, uczestniczą w rekonstrukcjach, żywych lekcjach historii, ale każdego dnia dokładają starań, aby ich siedziba zlokalizowana na kcyńskim dworcu, zyskiwała blasku.
- W trosce o daleko idące detale, z zachowaniem oryginalnego wystroju dworca kolejowego w Kcyni, przekazaliśmy do renowacji ramkę z okienka kasy biletowej. Usługę niezwykle starannie wykonał dla nas Janusz Rudziński z Zakładu Grawerskiego "Laferi" w Szczecinie, za co serdecznie dziękujemy – informuje prezes THK Piotr Dąbrowski.
Efekt pracy mogą podziwiać mieszkańcy gminy i wszyscy zainteresowani.
- Zawsze chętnie przyjmujemy w progach siedziby miłośników historii, ciesząc się z możliwości przybliżenia dziejów miasta osobom niezwiązanym z Kcynią. Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych zwiedzeniem Izby Pamięci do kontaktu z nami - podkreślają członkowie stowarzyszenia.
Przypomnijmy, wybudowany w 1914 roku budynek dworca kolejowego w Kcyni od 2014 roku jest już własnością gminy. Niszczejący obiekt bezpłatnie przekazały samorządowi Polskie Koleje Państwowe. Po wielu latach znalazły się osoby, które wpadły na pomysł zagospodarowania budynku. To członkowie Towarzystwa Historycznego w Kcyni, którzy własnymi siłami, zaangażowaniem czasu prywatnego, a także własnych środków finansowych, doprowadzili użyczone im pomieszczenia do stanu, zasługującego na słowa uznania.
Kapitalnego remontu wymagało na dworcu wszystko od podłóg po ściany, drzwi i okna. Prace własnymi siłami często do późnych godzin nocnych wykonywali członkowie stowarzyszenia i przyjaciele. Miesiąc po miesiącu, dzień po dniu, walczyli z piętrzącymi się problemami natury zarówno materialnej, jak i proceduralnej i administracyjnej. Sami również na bieżąco, różnymi drogami, pozyskiwali eksponaty do izby pamięci, która z założenia miała powstać w budynku dworca.
- Wiele eksponatów oraz elementów umundurowania udało się zakupić na przełomie ostatnich lat ze środków pozyskanych w ramach otwartych konkursów ofert z budżetu gminy Kcynia – mówi prezes THK.
Mało kto wie, jakie perełki kryją się w zapomnianym obiekcie kcyńskiego dworca. Warto przyjść, zobaczyć, docenić trud włożony w przygotowanie Izby Pamięci, ale również przyjrzeć się zgromadzonym eksponatom i poczuć ducha historii.
Ewa Hałas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze