Kilkaset młodych ludzi w wieku od kilku do kilkunastu lat w środowe przedpołudnie stawiło się na rynku w Żninie z książkami w rękach. Przekonywali tym samym, że "Jak nie czytają, jak czytają" - bo tak nazywa się ta ogólnopolska akcja. Bite są rekordy w ilości osób czytających w jednym momencie, ale tak naprawdę nie o rekordy chodzi najbardziej tylko o to, żeby już od najmłodszych lat wyrabiać poczucie przyjemności z czytania. Zwłaszcza, gdy odbywa się ono na świeżym powietrzu.
Jak nie czytam, jak czytam jest najpopularniejszą akcją czytelniczą w Polsce. Co roku (od 2016 r.) uczniowie z całej Polski manifestują, że lubią czytać i czytają więcej niż dorośli. W poprzedniej edycji w jednym momencie czytało prawie 407 tys. osób. Akcja ma na celu promocję czytania dla przyjemności – w miłej atmosferze, bez przymusu. Akcja cieszy się popularnością wśród uczniów ze względu na rozrywkowy, pozbawiony ideologicznych czy politycznych podtekstów charakter oraz duży wpływ uczniów na jej przebieg. Pomysłodawcą akcji jest redakcja miesięcznika Biblioteka w Szkole.
Ci, którzy czytać już potrafią czytali sami lub korzystali w parach z tej samej książki, jeśli koleżanka, czy kolega miał akurat ciekawszą lekturę w ręku fot. Karol Gapiński
W tym roku do tej akcji mocno włączył się Żnin, a to dzięki Przedszkolu Miejskiemu nr 1. Koordynatorkami poczynań organizacyjnych były Agnieszka Duda, Magdalena Mikulska, Aurelia Janik-Walczak i Monika Dziabacińska. Na apel z przedszkola odpowiedziały inne placówki edukacyjne ze Żnina. Począwszy od przedszkoli, a na szkołach ponadpodstawowych kończąc.
Kilkuset młodych czytelników z własnymi lekturami przybyło 7 czerwca o 10.00 pod żnińską Basztę. Był to termin wyznaczony do czytania w całej Polsce jednocześnie. Młodzi ludzie w to słoneczne popołudnie znaleźli skrawki cienia na rynku, przede wszystkim pod Basztą i zaczęli czytać. Nie miał znaczenia tytuł lektury, akcja nie polega na czytaniu tej samej książki, a tego, co kto lubi. Nie wszystkie przedszkolaki potrafią czytać już same. Zresztą stawiło się na tej akcji z mamami kilkoro dzieci, które nawet jeszcze nie są w przedszkolu. Wszystkim, którzy jeszcze nie posiedli znajomości liter, czytały na głos nauczycielki. Warto też podkreślić, że dobry przykład młodzieży dali też przedstawiciele gminy. Czytaniu oddawali się bowiem zastępczyni burmistrza Halina Rosiak-Kozłowska, dyrektor Samorządowego Centrum Usług Wspólnych Jacek Świtała, dyrektor kultury, sportu i promocji Dawid Kolasa oraz szefowa żnińskiej książnicy Beata Czaczyk. Sam burmistrz Robert Luchowski natomiast nie czytał, ale promował intensywnie to wydarzenie relacjonując spod Baszty na żywo w mediach społecznościowych.
[video width="854" height="480" mp4="https://palukitv.pl/wp-content/uploads/2023/06/czytaniebaszta_f.mp4"][/video]
Do pobicia jest rekord 459 tysięcy czytających, który padł podczas akcji w 2017 r. O tym, czy zostanie pobity dowiemy się pod koniec czerwca, gdy spłyną wszystkie raporty. W Żninie w tegorocznej akcji wzięło udział mniej więcej 300 osób. Agnieszka Duda czeka jeszcze na raporty z dwóch placówek biorących udział w akcji, by dokonać zsumowania czytelników.
Młodszym dzieciom czytały nauczycielki lub mamy, albo jak w tym przypadku nauczycielki i mamy w jednej osobie. Na zdjęciu Agnieszka Duda, nauczycielka w PM1 czyta swojemu synkowi Jasiowi, który ma rok i osiem miesięcy. fot. Karol Gapiński
Karol Gapiński