Reklama

Dąb Barcin wysoko wygrał z KP Brzoza

23/03/2025 14:00

Dąb Barcin w XIV kolejce Klasy A, jednocześnie pierwszej rewanżowej wyraźnie pokonał u siebie KP Brzoza. W czubie tabeli po inauguracji rundy wiosennej będziemy mieli status quo, gdyż swoje mecze w sobotę wygrywali też najgroźniejsi rywale liderów z Barcina.

22 marca  została zainaugurowana runda rewanżowa w piłkarskich rozgrywkach Klasy A w bydgoskiej grupie 2. Po rundzie jesiennej liderem w tabeli był Dąb Barcin, ale w czołówce tabeli panuje dość duży ścisk. Piąty Dąb Bąkowo/Dąbrowa Biskupia tracił do swego imiennika z Barcina raptem 6 punktów. Zanosi się zatem na bardzo ciekawą rywalizację na wiosnę o awans. Inni najgroźniejsi na ten moment rywale Dębu Barcin to AF Brzoza, Spójnia Białe Błota i Czarni Wierzchosławice. Mecze z nimi barcinianie będą rozgrywać dopiero za kilka tygodni, na początek zaś czekają ich teoretycznie łatwiejsi rywale.

Takim też miał być KP Brzoza, którego Dąb podejmował w Barcinie na inaugurację rundy wiosennej. W Brzozie barcinianie zwyciężyli 4:1. Aura w sobotnie popołudnie nie była zbyt sprzyjająca do gry w piłkę. Zawodnikom mogły przeszkadzać silne podmuchy wiatru. Zresztą kibicom ten chłodny wiatr też doskwierał. Jednak w pierwszej połowie to przyjezdni wylosowali tę stronę boiska, która nakazywała im grać pod wiatr. Swój handicap doskonale wykorzystali podopieczni trenera Damiana Nowakowskiego, pokazując od początku bardzo ładną dla oka i skuteczną grę.

Reklama

Wynik otworzył Łukasz Gryglewicz strzałem głową z piątego metra w 16 minucie, a już chwile później mógł podwyższyć wynik mocnym strzałem spoza pola karnego. Gospodarze jednak nie ustawali w atakach, ich gra była szybka i ładna dla oka. W 24 minucie prowadzenie Dębu podwyższył Jakub Zakopiec. W 42 minucie kapitalnego gola potężnym, a jednocześnie nienagannym technicznie strzałem z dystansu w lewe okienko bramki zdobył Daniel Nowakowski

W przerwie spotkania zarząd Dębu zadbał, jak zawsze podczas domowych meczów o atrakcje dla kibiców. Rozlosowano nagrodę jednego z nich dla  w postaci szalika klubowego. Natomiast dwóch kolejnych, wylosowanych kibiców miało szansę  wygrać piłkę. Warunek był jednak taki, by w trzech próbach udało się choć raz trafić im z jedenastki w poprzeczkę. Ta sztuka jednak tym razem się nie powiodła żadnemu z uczestników konkursu. Piłki zatem przechodzą jako nagrody w konkursie do przeprowadzenia na kolejnym spotkaniu w Barcinie.

Reklama

Także w przerwie działacze klubowi na czele z prezesem Krzysztofem Nowakiem złożyli podziękowania i wręczyli odznaki honorowych członków Dębu Barcin Eugeniuszowi Tylkowskiemu, Eugeniuszowi Kaczmarkowi oraz Radosławowi Mrozowi.

Odznaki honorowych członków Dębu odebrali: Eugeniusz Tylkowski, Eugeniusz Kaczmarek i Radosław Mróz. Na pamiątkowym zdjęciu wraz z odznaczonymi działacze klubu: Krzysztof Nowak i Marcin Kaśków. fot. Karol Gapiński

Do przerwy Dąb Barcin prowadził więc 3:0, a bramkarz gospodarzy w praktyce był przez pierwsze trzy kwadranse bezrobotny. Jednak w drugiej połowie piłkarze KP Brzoza pokazali, że nie są przypadkową ekipą, ale nieźle zorganizowanym zespołem. Na pewno zaś nie brakuje im ambicji i woli walki. Pierwszy kwadrans po przerwie w wykonaniu gospodarzy był natomiast słaby. Mogli stracić gola po strzale z rzutu wolnego, ale pilnujący bramki Dębu kapitan Piotr Świetlik popisał się kapitalną, bardzo efektowną interwencją.

Reklama

Od 71 minuty  gospodarze grali w przewadze, gdyż jeden z zawodników gości otrzymał za podważanie w ostrych słowach wcześniejszej decyzji arbitra, żółtą kartkę. Miał zaś już na koncie podobne upomnienie w pierwszej połowie i teraz musiał opuścić boisko. Po tej sytuacji usłyszeliśmy na trybunie od jednego z kibiców Dębu pesymistyczną hipotezę, że teraz gospodarzą w przewadze będzie się grało trudniej. I początkowo wydawała się ona zasadna, bo KP Brzoza kontynuował swoją dobrą grę i w 78 minucie Filip Kucharski strzelił dla gości spod Bydgoszczy pierwszego gola. To dopiero obudziło gospodarzy do działania. Przez kolejnych kilkanaście minut do ostatniego gwizdka stworzyli jeszcze kilka doskonałych sytuacji bramkowych, ale ostatecznie strzelili tylko jednego gola, na 4:1. Uczynił to zmiennik, Kasjan Figas, finalizując koronkową akcję kolegów zainicjowaną na prawym skrzydle.

Za tydzień w niedzielę Dąb Barcin pojedzie na mecz do Łabiszyna, gdzie o kolejne ligowe punkty zmierzy się z drugim zespołem Noteci.

Reklama

Dąb Barcin - KP Brzoza 4:1 (3:0) Bramki dla Dębu: Łukasz Gryglewicz, Jakub Zakopiec, Daniel Nowakowski, Kasjan Figas

Dąb Barcin: Świetlik, Nadzieja, Roczyński, Trepka, Dreżewski, Linke, Gryglewicz, Szmelc, Nowakowski, Zakopiec, Świątek. Rezerwowi: Kalczyński, Filipiak, Wisz, Głowacki, Czesiński, Lieske, Figas, M. Kowalski, J. Kowalski. Trener: Damian Nowakowski, kierownicy drużyny: Arkadiusz Ciesielski, Andrzej Wojtynek.

Karol Gapiński

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/03/2025 17:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości