To była jedna z ciekawszych imprez zorganizowanych w tym roku na Pałukach. Rogowo zaczyna przyzwyczajać nas do tego, że w wydarzeniach, na które coraz to chętniej zaprasza, uczestniczą tysiące osób. Byłoby tak również w ubiegłą sobotę, jednak pogoda w październiku rządzi się swoimi prawami. Odczuwalnie załamała się na chwilę przed koncertem Grzegorza Hyżego.
Pomimo, że jesienna aura nie rozpieszczała właściwie od samego poranka, nie przeszkodziło to miłośnikom jednośladów, którzy o 13.30 licznie wyruszyli spod Parku Dinozaurów, paradując ulicami Rogowa. Zakończenie sezonu motocyklowego rozpoczęło się na plaży przy Jeziorze Rogowskim Dużym i było nie lada gratką nie tylko dla właścicieli tych szybkich maszyn, ale też osób je podziwiających, które korzystając z okazji, pozowały przy nich do pamiątkowych zdjęć.
Organizatorzy wydarzenia - Gmina Rogowo i Gminny Dom Kultury w Rogowie weszli we współpracę z marszałkiem województwa Piotrem Całbeckim, dzięki czemu impreza obfitowała w szereg dodatkowych atrakcji z koncertem jednego z najpopularniejszych polskich wokalistów na czele. Odbywała się pod hasłem: Kultura w rytmie sportu. Teatr Magmowcy wystawił spektakl pt. W zdrowym ciele, zdrowy duch, Marcin Hakiel i tancerze z grupy HAT dali popis swoich tanecznych umiejętności, zapraszając do wspólnych, rozgrzewających pląsów. Triki z piłką nożną w roli głównej zaprezentował natomiast mistrz świata we freestyle football Miłosz Stopiński, którego poczynania z zapartym tchem bacznie obserwowali zwłaszcza młodzi fani tej dyscypliny sportu.
Była też fotobudka, eurobangee, stoiska informacyjne Funduszy Europejskich, LGD Pałuki Wspólna Sprawa, 8 Kujawsko-Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej, wata cukrowa, animacje dla dzieci i Festiwal Smaków Food Trucków, które serowały smakowitości z najróżniejszych zakątków świata.
O 17.00 rozpoczął się koncert Grzegorza Hyżego, który zdobył rozpoznawalność dzięki udziałowi w trzeciej edycji telewizyjnego show X-Factor. Jest znany z takich hitów jak: Król nocy, O Pani!, Kochanie to ja!, Na chwilę czy Pod wiatr. Niestety pod wiatr i w strugach deszczu, ale za to wyśmienicie bawiła się z nim najwytrwalsza publiczność.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze