Reklama

Domowe przedszkole w czasie lockdownu

- Mobilność i kwestia zgaszenia i wciskania tego hamulca awaryjnego przekonują nas, żeby przedszkola i żłobki zostały zamknięte - mówił w ubiegłym tygodniu minister zdrowia Adam Niedzielski. Poniedziałek, 29 marca jest pierwszym dniem, w którym z powodu wprowadzenia nowych obostrzeń, podyktowanych rozwojem pandemii, wychowankowie pałuckich przedszkoli pozostali w domach. Tylko nieliczni rodzice skorzystają z prawa do posłania swoich pociech do tych placówek.

Podobnie jak wcześniej szkoły, tym razem również przedszkola i żłobki maksymalnie ograniczyły swoją działalność. Będzie tak co najmniej do 9 kwietnia. Minister edukacji i nauki rozszerzył początkowo bardzo okrojoną grupę osób, które mają prawo posłać dzieci do przedszkoli i żłobków, mimo trwającego lockdownu. Należą do nich rodzice, którzy są zatrudnieni w podmiotach wykonujących działalność leczniczą, realizują zadania dotyczące koordynacji ratownictwa medycznego, realizują zadania publiczne w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, pełnią służbę w jednostkach zapewniających bezpieczeństwo i porządek publiczny, wykonują działania ratownicze, są zatrudnieni w jednostkach organizacyjnych pomocy społecznej, są zatrudnieni w ogrzewalniach i noclegowniach, placówkach zapewniających całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku, placówkach opiekuńczo-wychowawczych, regionalnych placówkach opiekuńczo-terapeutycznych oraz w interwencyjnych ośrodkach preadopcyjnych, formach opieki nad dziećmi w wieku do lat 3, a także w jednostkach systemu oświaty.

Z informacji przekazanych przez dyrektorkę Przedszkola Miejskiego nr 1 w Żninie wynika, że aktualnie z takiej możliwości nie zdecydował się skorzystać żaden z rodziców i opiekunów. - Nikt nie złożył wniosku. Początkowo zainteresowane dyżurem były dwie osoby, jednak zrezygnowały z niego. Jeżeli wnioski wpłyną w późniejszym terminie to zgodnie z rozporządzeniem opieka nad dziećmi będzie mogła zostać zapewniona w każdej chwili - tłumaczyła Małgorzata Bromberek. W Przedszkolu Miejskim nr 2 w Żninie z tzw. dyżuru korzysta w tej chwili tylko 4 wychowanków.

Reklama

Zgodnie z deklaracją premiera Mateusza Morawieckiego i ministra Adama Niedzielskiego zasiłek opiekuńczy przysługuje wszystkim osobom, które są zmuszone zostać w domu z dziećmi i nie mogą w tym czasie wykonywać pracy zawodowej. Zasiłek wynosi 80 procent wynagrodzenia i wypłacany jest przez ZUS za każdy dzień, w którym sprawowana jest opieka. Dotyczy to również dni ustawowo wolnych od pracy.

Justyna Kulpińska, 29 III 2021

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości