Ubiegłoroczny festyn pn. Bezpieczne wakacje zorganizowany w Szkole Podstawowej im. Miłośników Przyrody w Laskownicy stał na bardzo wysokim poziomie. Nic więc dziwnego, że i w tym roku organizatorzy chcieli przyciągnąć do szkoły jak najwięcej atrakcji. Wszystko po to, by edukować i bawić, przygotować uczniów do wspaniałych i bezpiecznych wakacji. Udało się to znakomicie dzięki współpracy wielu osób, instytucji i przyjaciół. Laskownica była w tym dniu najbezpieczniejszym, a zarazem najciekawszym miejscem na mapie gminy Kcynia.
Organizatorzy wydarzenia ściągnęli do szkoły służby mundurowe, wsparli ich przyjaciele, rodzice, firmy i osoby prywatne. Wszystko to spowodowało, że z twarzy dzieciaków nie znikały uśmiechy oraz oznaki zachwytu. Rozrywek i atrakcji w trakcie kilku godzinnego festynu było co nie miara. Cały przyszkolny plac, jak i boisko wypełniły wozy strażackie, WOPR, samochody policyjne. Każda formacja zapraszała do swojego kącika opowiadając w ciekawy sposób o zawodzie, o pracy jaką wykonuje, jak również prezentowała przywiezione umundurowanie i sprzęty.
Fantastyczna pogoda pozwoliła uczniom z Laskownicy korzystać z zapewnionych atrakcji. Obecni byli m.in. policjanci z Komendy Powiatowej Policji, Państwowa Straż Pożarna z Szubina, Nadleśnictwo Szubin, WOPR Tuchola, Straż Łowiecka, OSP Gromadno i OSP Mieczkowo.
Ogromnym zainteresowaniem, podobnie jak w roku ubiegłym, cieszyło się stanowisko Grupy Prewencyjnej WOPR Województwa Kujawsko-Pomorskiego Bory Tucholskie. Panowie mieli pełne ręce roboty przez cały czas trwania imprezy.
- Opowiadaliśmy przede wszystkim o tym, jak bezpiecznie zachować się nad wodą w sezonie. Mówiliśmy w co powinny być wyposażone plaże, gdzie tak naprawdę wolno się kąpać. Podkreślaliśmy również, że kategorycznie nie wolno się kąpać w miejscach zabronionych - mówi Paweł Patoleta ratownik WOPR. - Wspominaliśmy, jak korzystać z aplikacji „Bezpieczne kąpieliska”, gdzie są wyznaczone kąpieliska i miejsca okazjonalnie wyznaczone do kąpieli. Aplikacja zaciąga dane z głównego inspektoratu sanitarnego. Mówiliśmy dużo o samej pracy ratownika. Ćwiczyliśmy na fantomie. W nasze działania zaangażowaliśmy zastępcę burmistrza, który sam pokazywał, jak pierwsza pomoc powinna wyglądać. Wiele miejsca podkreśliliśmy sprzętowi, z którego korzystamy jako WOPR. Nie mieliśmy w tym roku łódki, a przywieźliśmy skuter wodny – dodaje ratownik.
Sporo miejsca ratownicy WOPR poświęcili aplikacji "RATUNEK". Jak mówią, aplikacja działa zarówno w górach, jak i na akwenach. Sami doświadczyli sytuacji, że nawet bez zasięgu Internetu, na terenach Zalewu Koronowskiego, uruchomienie aplikacji pomogło kilka razy ustalić kto potrzebuje pomocy. Służby otrzymują odpowiednie koordynaty i są w stanie zidentyfikować i zlokalizować osobę w potrzebie, mówią WOPR-owcy.
Jak podkreśla Paweł Patoleta, tego typu festyny pokazują, że gmina Kcynia może stanowić wzór nawet dla większych miejscowości. Dodaje, że nie spotyka się na co dzień, w dużych miastach z takim bezinteresownym poświęceniem czasu przez tylu ludzi, którzy chcą zrobić coś fajnego na rzecz dzieci i młodzieży.
Festyn profilaktyczny powiązany był również z wieloma atrakcjami dla dzieci i młodzieży. Były dmuchańce, które zapewnił sołtys Grocholina Łukasz Szczepański, ciesząca się ogromną popularnością ścianka wspinaczkowa, jak i nie lada gratka zwłaszcza dla męskiej części uczestników, czyli pokazy na torze motocrossowym. Nie mogło zabraknąć pyszności, o które zadbały panie z KGW Noteckie Kobietki i KGW Gromadno. Soki i napoje przekazało również KGW Smogulecka Wieś.
- Nasze dziewczyny przygotowały przepyszne gofry, watę cukrową oraz popcorn, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem wśród najmłodszych i nie tylko. Nasze stoisko przyciągało uśmiechy i tworzyło ciepłą, rodzinną atmosferę. Dzięki zaangażowaniu naszego KGW wydarzenie zyskało wyjątkowy charakter – łącząc edukację zdrowotną z lokalną integracją i kulinarną przyjemnością - mówi Agnieszka Kemnitz, prezes Koła.
- Od lat stawiamy na bezpieczeństwo uczniów podczas zabaw w ferie i wakacje. Nasi uczniowie spędzają wakacje głównie na terenach swoich miejscowości, dlatego celem festynu jest ogólnie pojęta profilaktyka. W tym roku podobnie jak rok wcześniej, postawiliśmy na ratownictwo na akwenach, ale nie tylko - podkreśla pedagog szkolny Robert Koniec, który jest pomysłodawcą takiej formy zajęć profilaktycznych. To dzięki jego ogromnemu, wielomiesięcznemu zaangażowaniu oraz umiejętności zjednywania sobie ludzi, wszystko udało się znakomicie.
Ogrom przygotowanych działań profilaktycznych i zaangażowanie całej szkoły to coś, co może i powinno stanowić wzór dla innych.
Festyn odbywał się pod oficjalnym patronatem wojewody kujawsko-pomorskiego Michała Sztybla oraz burmistrza Kcynia Mateusza Stchowiaka. Kolejna odsłona przedsięwzięcia już za rok.
Ewa Hałas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze