Od września ruszy oddział technikum żywienia i usług gastronomicznych w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Żninie. Tego samego kierunku nie udało się utworzyć w Gąsawie. Zadecydowała o tym niewystarczająca liczba chętnych.
Kierunek pod nazwą technikum żywienia i usług gastronomicznych zostanie uruchomiony na ul. Browarowej, bo to w tej placówce został spełniony wymóg dotyczący minimalnej liczby uczniów, a miała być ona nie mniejsza niż 28. W tej szkole na tym kierunku od września rozpocznie naukę 31 uczniów.
Oddział technikum żywienia i usług gastronomicznych do tej pory nie istniał w żadnej ze szkół powiatu żnińskiego. Wicestarosta Robert Luchowski poinformował, że kiedy na początku 2011 roku rozpoczynały się prace nad projektem pod nazwą Autostrada kompetencji i umiejętności, dyrektor ZSP w Żninie Leszek Kowalski wystąpił do organu prowadzącego o utworzenie kierunku technikum: organizacja usług gastronomicznych. Zgodę dostał i zaczął przygotowywać się do otwarcia nowego kierunku. Do tej pory w mechaniku funkcjonowało technikum technologii żywności, a w szkole gąsawskiej technikum żywienia i gospodarstwa domowego. Szkoły te kształciły według zupełnie różnych podstaw programowych. Ministerstwo oświaty w ramach reformy połączyło kierunki: technik żywienia, technik kucharz i technik usług gastronomicznych. Okazało się, że dwie szkoły w powiecie mają wykwalifikowaną kadrę i chęci do tego, żeby kształcić młodzież na kierunku technik żywności i gospodarstwa domowego.
Wtedy pojawił się problem, bo ZSP w Żninie chciało poszerzyć swoją ofertę o nowy kierunek, a ZSP w Gąsawie zamierzał nadal kształcić uczniów w tym zawodzie, bo już dysponował i wyszkoloną kadrą, i odpowiednim wyposażeniem.
Nabór do szkół trwał do 6 lipca. 16 lipca do starostwa trafiła informacja o 17 osobach chcących podjąć naukę na nowym kierunku w Gąsawie. Chęć nauki na tym samym kierunku w mechaniku zadeklarowało 28 młodych ludzi.
- Trzeba dodać, że w ogóle w Gąsawie nabór był bardzo niski - poinformował wicestarosta Robert Luchowski. - W żadnym oddziale nie spełniono kryterium dotyczącego minimalnej liczby uczniów. Naszą dobrą wolą jest, że wyraziliśmy zgodę na utworzenie jednego oddziału połączonego technikum hotelarskiego i technikum rolniczego. Przedmioty ogólne będą ci uczniowie mieli wspólne, a zawodowe każdy w swojej grupie.
Wicestarosta dodał, że z Gąsawy padła propozycja, żeby w jeden oddział połączyć trzy, czyli dodatkowo także technikum żywienia i gospodarstwa domowego, ale to było już niemożliwe organizacyjnie, bo na przedmiotach ogólnych klasa liczyłaby ponad 40 osób.
- Kilka osób z oddziału technikum żywienia i gospodarstwa domowego, które początkowo zadeklarowały naukę u nas, przeszło do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Żninie - poinformowała wicedyrektor ZSP w Gąsawie Grażyna Mielcarzewicz. - Część z tych osób będzie się uczyć w naszym technikum hotelarskim, a część zdecydowała się na szkoły w Inowrocławiu czy w Gnieźnie. Szkoda, że nie zostanie uruchomiony u nas ten kierunek. W przyszłym roku będzie nam w związku z tym trudno przeprowadzić nabór, skoro mamy przerwę. A szkoda, że on zniknął, bo w zasadzie jest tym samym, co już mieliśmy, tylko nazwa się zmieniła.
Nie ma obaw, że taka sytuacja spowoduje zwolnienia w gąsawskiej placówce. Jedna osoba z tamtejszego zespołu odchodzi na emeryturę, dwie na świadczenie kompensacyjne, są także osoby, które przebywają na urlopach macierzyńskich. Nauczyciele nie mają powodu do niepokoju.
Dyrektor ZSP w Żninie jest zadowolony, że w jego szkole udało się uruchomić technikum żywienia i gospodarstwa domowego.
- My już od zimy prowadziliśmy działania promocyjne - powiedział Leszek Kowalski. Okazały się one na tyle skuteczne, że szkoła jest w stanie uruchomić nowy oddział, mimo konieczności wygaszenia innych, choćby liceum ogólnokształcącego.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1072 (35/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze