W Szczawnie-Zdrój odbył się drugi turniej Grand Prix Polski w kategorii żaczek. Zagrały w nim trzy reprezentantki pałuckich klubów – Amelia Jaskot (Baszta Żnin) oraz Nina Nowicka i Lilianna Rydlewska (LUKS Barcin). Wszystkie zakwalifikowały się do turnieju głównego, a żninianka w porównaniu do pierwszego turnieju GP zaliczyła awans o ponad 30 miejsc!
Podczas pierwszego etapu rywalizacja toczyła się w grupach. W grupie pierwszej Nina Nowicka zajęła trzecie miejsce. Przegrała po 0:3 z Hanną Kufel (Meble Anders Żywiec), która ostatecznie wygrała cały turniej i Wiktorią Cebulą (Start Nowy Sącz) oraz pokonała 3:1 Alicję Jakimiuk (Mysław Mysłowice). Lilianna Rydlewska była druga w grupie dziesiątej, przegrywając minimalnie 2:3 z Zuzanną Walczyk (MKS Czechowice-Dziedzice), a następnie pokonując 3:0 Natalię Kulig (CKiS Skawina) i 3:1 Kornelię Toporek (LKS Piotrowice). Najlepiej w tej fazie rozgrywek wypadła Amelia Jaskot, która wygrała wszystkie swoje pojedynki - 3:1 z Yevą Koshelievą (Bronowianka Kraków), 3:0 z Michaliną Kokosa (KTS Sandormierz) i 3:2 z Leną Kościółek (Jedynka Czarnków), dzięki czemu triumfowała w grupie piętnastej.
Wszystkie nasze tenisistki zakwalifikowały się do turnieju głównego, gdzie w pierwszej rundzie Lilianna Rydlewska wygrała 3:2 z Julitą Gawędą (The Best Bestwinka), Nina Nowicka pokonała 3:1 Antoninę Brzozowską (LUKS Straszyn), a Amelia Jaskot zwyciężyła 3:2 Hannę Owsiak (STS Gmina Łubniany). Na drugiej rundzie pałuckie żaczki zakończyły swój marsz w klasyfikacji turnieju. Lilianna Rydlewska po bardzo zaciętym pojedynku uległa 2:3 (w tie-breaku 9:11) Dominice Czarneckiej (Dekorglass Działdowo), Nina Nowicka przegrała 0:3 z Martyną Grzesiek (Lesznianka Leszna Górna), a Amelia Jaskot - również 0:3 - z Leną Xu (Dekorglass Działdowo). Pozostała im w tej sytuacji walka o miejsca w przedziale 17-32. Tutaj niestety również trzy Pałuczanki poniosły porażki, solidarnie po 0:3. Lilianna Rydlewska przegrała z Nadią Nowaczek (LUKS Chełmno), jedyną reprezentantką województwa kujawskiego-pomorskiego, która została sklasyfikowana wyżej niż zawodniczki ze Żnina i Barcina. Z kolei Nina Nowicka uległa Dominice Borkowskiej (ABC Żak Pisanica), a Amelia Jaskot Anieli Raś (CKiS Skawina). Ostatecznie wszystkie nasze młode tenisistki sklasyfikowane zostały na miejscach 25-32 w gronie najlepszych 64 dziewcząt z całej Polski.
W przypadku Amelii Jaskot (Baszta Żnin) był to bardzo udany i cenny w nowe doświadczenia weekend. W porównaniu do pierwszego turnieju Grand Prix Polski, który odbył się w Olkuszu, Amelka zaliczyła awans o ponad 30 pozycji. Oprócz cennej nauki, podczas trzydniowych zawodów dało się również zauważyć, że tenis stołowy jest znakomitą formą integracji najmłodszych uczestników. - Na wielkie brawa zasługuje atmosfera w naszym kujawsko-pomorskim teamie - podkreślił trener Marcin Frąckowiak - Choć przy stole dziewczyny walczyły jak lwice, to poza nim działały jak najlepsza paczka z kolonii: trzymały się razem, wspierały, dopingowały i rozgrzewały przed meczami. Właśnie tak wygląda prawdziwy sport!
Michał Krzyżaniak
fot. archiwum Baszty Żnin
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze