Reklama

Jak ludzie odpoczywali w PRL-u? Spotkanie z Wojciechem Przylipiakiem w łabiszyńskiej wozowni (zdjęcia)

Trwa nostalgiczny weekend w Łabiszynie. Nostalgia płynie w kierunku PRL. Przez dwa dni odbywają się w Łabiszynie spotkania, których główną bohaterką jest Polską Ludowa. Nie chodzi jednak o system polityczny, ale o to, jak wówczas wyglądało życie. Co wtedy ludzie robili w wolnym czasie, jak sobie radzili z niedoborem produktów na rynku, czym jeździli, co jedli i (przede wszystkim) pili.

Polska Ludowa skończyła się ponad 30 lat temu, ale jej 45 lat żywotności odczuwamy jeszcze do dziś. Można ten czas analizować na poważnie, a można z nostalgią i humorem. Tak było 22 lipca w łabiszyńskiej wozowni. Na zaproszenie biblioteki i Łabiszyńskiego Domu Kultury prelekcję na temat spędzania czasu wolnego w PRL wygłosił dziennikarz i bloger Wojciech Przylipiak.

Wojciech Przylipiak przywózł do wozowni swoje pamiątki z czasu Polski Ludowej

W zasadzie to nie była prelekcja, a opowiastka o czasach słusznie (dla innych niesłusznie) minionych. Wojciech Przylipiak jest też kolekcjonerem wszelkiej maści przedmiotów związanych z PRL-em, które zaprezentował na spotkaniu w wozowni. Były zabawki, gry, radio, płyta, kaseta, zegarek z tzw. melodyjkami, czyli wszystko to co było używane w latach 70. i 80. Wojciech Przylipiak opowiadał o tym, jak ówcześni Polacy spędzali czas wolny, którego było zdecydowanie mniej niż teraz. Przede wszystkim nie było wolnych sobót. Dorośli chodzili do pracy, a dzieci do szkoły.

Reklama
Wojciech Przylipiak opowiadał o tym jak w PRL-u Polsce spędzali wolny czas fot. Remigiusz Konieczka

Niemniej czas wolny, z racji niewielkiej ilości telewizorów, programów telewizyjnych (był jeden, potem dwa programy) i telefonów ludzie spędzali towarzysko. W wakacje zakłady organizowały wczasy pracownicze, dzieci jeździły na kolonie lub obozy harcerskie, funkcjonował auto-stop, a jak kogoś nie było stać na wyjazd, to spędzał czas na ogródkach działkowych, a dzieci wisiały na trzepaku pod blokiem. Wojciech Przylipiak dodał, że im PRL dłużej trwał, tym czasu wolnego i możliwości jego spędzania było coraz więcej, m.in. poprzez rozrastającą się bazą turystyczną. Ale Polacy musieli nauczyć się spędzania tego wolnego, którego partia im łaskawie ofiarowała. A po PRL-u w latach 90. Polacy na nowo musieli uczyć się życia. Tym razem życia bez partii i Polski Ludowej.

Audytorium stanowili ci mieszkańcy Łabiszyna, którzy PRL doskonale pamiętają fot. Remigiusz Konieczka

Wojciech Przylipiak był przez lata redaktorem dodatku "Kultura" do "Dziennika Gazety Prawnej", gdzie pisał przede wszystkim o muzyce i popkulturze. Jego artykuły publikują także: dziennik.pl, igimag.pl, legalnakultura.pl, magazyny „Esquire” czy „Noise Magazine. Od sześciu lat prowadzi bloga BufetPRL.com poświęconego minionej epoce, gdzie opowiada o swojej kolekcji wyjątkowych przedmiotów sprzed lat. Jest też autorem bestsellerowych książek „Czas wolny w PRL” o latach 70. i 90. oraz „Sex, disco i kasety video” o latach 90. Obie pozycje można było zakupić podczas spotkania w wozowni.

Reklama

Spotkanie zakończył poczęstunek w PRL-owskim stylu.

Remigiusz Konieczka, 23 VII 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości