Dziesięcioro młodych mieszkańców jest oficjalnie od 19 czerwca absolwentami Żłobka Gminnego w Żninie. Wprawdzie będą uczęszczali do placówki przy ul. Jasnej jeszcze przez kilka tygodni, ale już dzisiaj dyrekcja i ciocie ze żłobka postanowiły zorganizować uroczystość pożegnania dzieci.
Piątkowe popołudnie 19 czerwca w Żłobku Gminnym przy ul. Jasnej w Żninie było podniosłe, ale też pełne uśmiechów nie tylko dzieci kończących najwcześniejszy etap swej społecznej edukacji, ale również rodziców, którzy przybyli na uroczystość. Dziesięcioro dzieci z grup: Kangurki i Sówki, które zaczęły uczęszczać w 2024 i 2025 r. do żnińskiego żłobka, osiągnęło już lub wkrótce osiągnie wiek przedszkolny. Dlatego od września br. maluchy te będą mogły rozpocząć kolejny etap swej edukacji - w przedszkolach.
Tymczasem do końca lipca będą jeszcze uczęszczały do żłobka przy ul. Jasnej. Już dzisiaj jednak dzieci te odebrały dyplomy i upominki z okazji uzyskania miana absolwenta żłobka. Na uroczystość Anna Wojciechowska, dyrektorka Żłobka Gminnego oraz ciocie Magda, Anita, Natalia i Asia, które na co dzień opiekowały się i pracowały z dzisiejszymi absolwentami tejże placówki, zaprosiły również rodziców dzieci. Nie mogło być inaczej, wszak to jeden z pierwszych, ważnych momentów w życiu ich pociech.
Na uroczystość dotarła również zastępczyni burmistrza Żnina, Olga Berdysz, która złożyła gratulacje i życzenia absolwentom oraz podziękowania paniom pracującym z dziećmi. Wręczyła także wraz z Anną Wojciechowską wspomniane dyplomy i upominki na ręce dzieci. Rodzice dziękowali paniom kwiatami. Na salę wjechał okolicznościowy tort, były inne ciasta, kawa dla starszych, napoje dla młodszych i przy tych smakołykach można było spokojnie porozmawiać, pobawić się z dziećmi, podzielić nadziejami na dalszy etap życia maluchów.
Fantastycznym podsumowaniem miesięcy spędzonych w żłobku była wyświetlona prezentacja małych żłobkowiczów i tego, jaki rozwój przeszły pod okiem swoich pań. Jest on rzeczywiście niesamowity, co też pokazały układy taneczne, które zostały wykonane przez dzieci wcześniej, a dzisiaj wyświetlone na wspomnianym filmie.
Nie obyło się bez wzruszeń. Ciocie są bardzo zżyte z maluchami i ciężko im będzie się z nimi rozstawać, ale czas biegnie tylko do przodu, a przed absolwentami wkrótce nowe wyzwania, już w przedszkolu.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze