Reklama

Kapela "Pałuki" grała wojskom ONZ

Muzyczna ekspedycja pokojowa
    Kapela "Pałuki" grała wojskom ONZ
    Z okazji Dnia Wojska Polskiego oraz 50-lecia działalności ONZ, polscy żołnierze pracujący w służbie tej organizacji w Libanie i w Izraelu zażyczyli sobie występów zespołu folklorystycznego. 

W Naquoura od lewej stoją: płk Franciszek Ostropolski, płk Edward Kazanowski, Bogusława Cieścińska, Elżbieta Kornaszewska-Gil, Andrzej Rosiak, Ignacy Borkowski (z brodą), Andrzej Michalski, Wojciech Pełczyński, Janusz Pryka
fot. żołnierz ONZ Koncert Galowy na wzgórzach Golan                 fot. żołnierz ONZ

    Kapela ze Żnina pojechała do Izraela i Libanu dzięki płk. Franciszkowi Ostropolskiemu (szef klubu POW w Bydgoszczy), który współpracuje z zespołem od kilkunastu lat, Departamentowi Misji Pokojowych MSW oraz Organizacji Narodów Zjednoczonych.  
    10 sierpnia kapela w składzie: Ignacy Borkowski - klarnet, śpiew, Andrzej Michalski - skrzypce, Janusz Pryka - kontrabas, Wojciech Pełczyński - akordeon, Andrzej Rosiak - tamburino, śpiew, Edward Kazanowski - diabelskie skrzypce oraz dwie Pałuczanki: Elżbieta Kornaszewska - Gil, Bogusława Cieścińska i kierownik ekspedycji - płk Franciszek Ostropolski, wyjechała ze Żnina do Warszawy, skąd poleciała do Tel Awiwu. Ze względu na spodziewane upały na Bliski Wschód nie pojechał najstarszy członek zespołu, w związku z tym skład kapeli został nieco zmieniony.
    Pierwszego dnia kapela zwiedziła Jerozolimę, aby zaaklimatyzować się w śródziemnomorskim klimacie. Było to konieczne gdyż temperatura dochodziła do 650C w słońcu, a wilgotność powietrza była bardzo duża.  
    Ale nie było to głównym celem wyprawy. Impreza o nazwie Medal Parade, w trakcie której honoruje się żołnierzy medalami ONZ za służbę w misjach pokojowych, została uświetniona galowym koncertem kapeli "Pałuki". Medal Parade odbyła się w strefie demarkacyjnej między Izraelem a Libanem w obozie Naquoura malowniczo położonym nad Morzem Śródziemnym.  
    Drugi koncert galowy odbył się na wzgórzach Golan w obozie UNDOF. Koncerty galowe kapela grała w strojach ludowych, co można porównać do wejścia do sauny w wysokich butach, żupanie i kapeluszu. Koncerty kameralne odbyły się już "w cywilu". Były to koncerty w Domu Polskim w Jerozolimie, w Szpitalu Wojskowym w Naquoura dla chorych i pracowników cywilnych, w motelu w Lacabane w Libanie oraz na wzgórzach Golan dla kadry.
    Oprócz folkloru pałuckiego muzycy prezentowali melodie innych europejskich krajów: wiedeńskie lendlery, ludową muzykę włoską i amerykańską. Specjalnie na ten wyjazd poszerzono repertuar o melodie i pieśni wojskowe.
    Oprócz koncertowania muzycy zwiedzili ruiny miast Tyr i Baalbek, Jerozolimę, byli nad rzeką Jordan, przejeżdżali przez Belfast, gdzie obok normalnie toczącego się życia można zobaczyć zbombardowane dzielnice i ruiny domów. Spacerowali pod palmami, kąpali się w morzu, którego temperatura wynosiła 330C. Kapela delektowała się winem w Kanie Galilejskiej.  
    Duże wrażenie wywarł na uczestnikach wyjazdu Liban - kraj będący od półtora roku w stanie wojennym. Kilkunastoletni chłopcy noszący na ulicach karabiny maszynowe, silnie strzeżona granica. Byli tam gdzie zwykli turyści nie mają dostępu - w obozach wojskowych ONZ. W jednym z obozów spotkali żołnierza z Tonowa, który odbywa tam zasadniczą służbę wojskową. Uczestnicy wycieczki nazywają tę wyprawę - wyprawą życia. Gdyby nie ona nigdy by tam nie dotarli. Wspomnienia ze zwiedzanych miejsc oraz świadomość urozmaicenia ciężkiego życia żołnierzy Misji Pokojowej ONZ zostaną w ich pamięci do końca życia.

Jędrzej Dobaczewski
Pałuki nr 183 (34/1995)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości