Muzyczna pasja i ogromna wiedza Waldemara Berki, przekładają się na liczne sukcesy w programie muzycznym „Jaka to melodia”. Mieszkańca Kcyni będzie można podziwiać w sylwestra w finale miesiąca. To nie pierwszy występ pana Waldemara w muzycznym show. Udział w ponad 20 odcinkach przełożył się jak dotąd na 10 finałów, w tym 3 wygrane.
Zanurzenie się w świecie muzyki to wyjątkowa podróż, której nie da się porównać do żadnej innej. Muzyczna pasja to emocje, historie, a czasami nawet terapia dla duszy. Od najwcześniejszych dziejów ludzkości muzyka towarzyszy nam w różnorodnych formach. Odkrywanie gatunków muzycznych może być stać się niesamowitym doświadczeniem, które otwiera przed nami drzwi do kultur, epok i artystycznych stylów. Od klasyki po jazz, blues, rock and rolla, pop, metal, rap, świat muzyki pełen jest różnorodności, gotowej podbić serca każdego entuzjasty. Muzyczna pasja jest niekiedy tak wszechstronna, że umożliwia jej wykorzystywanie na różnych płaszczyznach życia. W pracy zawodowej, jako dodatkowego źródło dochodu, ale również poprzez udział w muzycznych programach rozrywkowych, których w dzisiejszych czasach, nie brakuje. Jednym z nich jest znany i ceniony program pn. Jaka to melodia?, kultowy teleturniej muzyczny emitowany w TVP1 od września 1997 roku. Jest on adaptacją amerykańskiego formatu Name That Tune. Przez większość czasu, na przestrzeni lat, prowadził go Robert Janowski, który powrócił do programu w 2024 roku po krótkiej przerwie. W międzyczasie gospodarzami show byli Norbert Dudziuk i Rafał Brzozowski.
O sukcesie programu decyduje bez wątpienia unikalne połączenie muzycznej rywalizacji z rozrywką. Format oparty na amerykańskim Name That Tune doskonale przyjął się na polskim gruncie. Jak podkreślają uczestnicy, aby zwiększyć swoje szanse na wygraną w programie, warto regularnie słuchać bardzo zróżnicowanej muzyki. Znajomość zarówno klasycznych przebojów, jak i współczesnych hitów, może okazać się kluczowa podczas odgadywania melodii.
Program łączy elementy muzycznej wiedzy z emocjonującą rywalizacją, co przyciąga przed telewizory miliony widzów w różnym wieku. Jaka to melodia wyróżnia się na tle innych teleturniejów prostymi zasadami i muzycznym charakterem. Uczestnicy muszą zdobyć minimum 600 zł, licytując liczbę nut potrzebnych do odgadnięcia utworu. Ta formuła sprawdza się od ponad 27 lat, przyciągając przed ekrany kolejne pokolenia widzów.
Jednym z uczestników programu jest Kcynianin Waldemara Berka, znany mieszkańcom nie tylko z zamiłowania do muzyki. Od wielu lat pan Waldemar jest lektorem w tutejszym kościele p.w. Świętego Michała Archanioła w Kcyni tzw. farze. Zawodowo związany z muzyką, pracuje w Państwowym Zespole Szkół Muzycznych w Bydgoszczy, jako pracownik administracji.
W programie Roberta Janowskiego Jaka to melodia wystąpił po raz pierwszy 16 lat temu. Jak sam mówi stracił już rachubę, jeśli chodzi o liczbę odcinków z jego udziałem. Bez wątpienia było ich ponad 20, w tym około 10 finałów, z czego 3 zakończone pełnym sukcesem, a więc główną wygraną w turnieju.
- Mogę śmiało powiedzieć, że moja przygoda z programem zaczęła się wiele, wiele lat temu. Program emitowany jest od 1997 roku. Na początku zasiadałem przed ekranem telewizora z moją babcią. Z czasem zacząłem odgadywać coraz więcej utworów. Pewnego razu rzuciłem do babci, że kiedyś i ja tam wystąpię – opowiada pan Waldemar - Na marginesie babcia nie podeszła ze szczególnym entuzjazmem do mojego pomysłu i delikatnie mówiąc podcięła mi nieco skrzydła, czym tylko jeszcze bardziej mnie zmotywowała. Kiedy dostałem się do programu i wielokrotnie pojawiałem się na szklanym ekranie, babcia była moją wierną fanką i dopóki żyła, bardzo mi kibicowała.
Pan Waldemar nie ma wybitnie muzycznych korzeni - W moim domu był obecny akordeon i keyboard, ale mnie jakoś nigdy nie ciągnęło szczególnie do grania. Z muzyką związało mnie życie. Pracuje w pionie administracji w Państwowym Zespole Szkół Muzycznych w Bydgoszczy.
Jak przyznaje nie ma jednego, ulubionego gatunku muzycznego, a dzięki temu jest otwarty na różne nurty muzyczne, które przekładają się na sukcesy – Moim ulubionym artystą jest Zbigniew Wodecki, o czym wszyscy moi znajomi doskonale wiedzą – podkreśla.
Widzowie mogli oglądać turniejowe zmagania pana Waldemara w ubiegłym tygodniu. To jednak nie koniec.
- Emisje odcinków z moim udziałem miały miejsce między 19 a 23 grudnia. Wygrałem teraz łącznie ponad 18 tysięcy złotych, co pozwoliło mi wejść do finału miesiąca z pierwszego miejsca – opowiada Berka - Finał miesiąca będzie można zobaczyć już w sylwestra na antenie TVP1.
Pasja i ogromna wiedza muzyczna, przekładające się na sukcesy nie zmieniają pana Waldemara. Wciąż jest on skromnym, uśmiechniętym człowiekiem, który jak sam powtarza, udział w programie traktuje głównie jako świetną zabawę i fajnie przeżyty czas wraz z innymi uczestnikami.
Życzymy dalszych sukcesów i oczywiście wraz z czytelnikami Pałuk, trzymamy kciuki w sylwestrowy wieczór.
Ewa Hałas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze