Ostatni tydzień w Pałuckim Centrum Zdrowia był trudny. Tłem wydarzeń, jakie miały miejsce, jest bilans placówki. Ze źródeł, których wiarygodności nie jesteśmy w stanie potwierdzić, wynika, że przedstawiony Zgromadzeniu Wspólników Pałuckiego Centrum Zdrowia (w praktyce – staroście) bilans nie został przyjęty. Nie udało nam się tej informacji potwierdzić. Z wiarygodnych źródeł uzyskaliśmy informację o awanturach, jakie dyrektor szpitala Justyna Lubka, urządzała w ostatnim czasie pracownikom – wśród nich było wyzywanie od nieuków i tym podobne teksty.
Najpierw presji nie wytrzymała główna księgowa. Lekarz ocenił, że w tym stanie, w jakim się znajduje, nie może pracować. Trudna sytuacja nastąpiła też w kadrach. Szefowa kadr niedawno odeszła na emeryturę, a pracownica, której powierzono obowiązki kadrowej, została zdegradowana i odsunięta od wykonywania obowiązków kierownika. To, co usłyszała na swój temat sprawiło, iż dostała rozstroju nerwowego i przebywa na zwolnieniu. Także sekretarka ciężko przeżyła rozmowę z szefową szpitala – zasłabła i przebywa na zwolnieniu. Czwartą osobą, która przebywa na zwolnieniu jest zastępca głównej księgowej która po rozmowie z panią dyrektor czuła się tak źle, że musiała korzystać z pomocy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (w swoim szpitalu).
Te oraz inne wydarzenia spowodowały 23 czerwca 2026 r. wysłanie przez Ewę Galas-Gąsior oraz Krystynę Wieczorek, które niedawno jeszcze pracowały w żnińskim szpitalu (pierwsza jako zastępca dyrektora, druga – jako szefowa kadr) pisma o Rady Nadzorczej PCZ dotyczącego zgłoszenia niepokojących zjawisk w zakresie zarządzania personelem oraz podejrzenia działań mogących nosić znamiona mobbingu.
Obie panie są osobami przez wiele lat związanymi zawodowo ze Szpitalem w Żninie i pismo swe wysłały z tego powodu, że zależy im na dobru placówki, jej pracowników oraz pacjentów.
Piszą: „Według relacji pracowników oraz obserwacji osób zatrudnionych w Szpitalu, od pewnego czasu dochodzi do sytuacji, które mogą naruszać godność pracowników i negatywnie wpływać na ich zdrowie psychiczne. Wśród najczęściej zgłaszanych problemów wymieniane są podnoszenie głosu na pracowników, stosowanie presji psychicznej, nieobiektywne, krzywdzące ocenianie pracowników, publiczne krytykowanie i poniżanie personelu oraz tworzenie atmosfery strachu i niepewności w miejscu pracy.
Szczególny niepokój budzi fakt, że główna księgowa oraz pracownica działu kadr przebywają obecnie na zwolnieniach lekarskich. Ponadto w ostatnim czasie jedna z pracownic sekretariatu, po głośnej awanturze wywołanej przez Prezes Zarządu, zasłabła podczas wykonywania obowiązków służbowych, w wyniku czego została hospitalizowana. Wśród pracowników pojawiają się obawy, że sytuacje te mogą mieć związek z wysokim poziomem stresu występującym w środowisku pracy.
Coraz częściej sygnalizowane są również problemy związane z atmosferą panującą w placówce. Pracownicy wskazują na pogarszające się relacje służbowe, stopniowe, celowe obniżanie samooceny pracownika, przez ciągłe negowanie posiadanych kwalifikacji i umiejętności, wieloletniego doświadczenia, posiadanej wiedzy. Wśród załogi Szpitala narasta poczucie braku bezpieczeństwa oraz obawy przed zgłaszaniem swoich problemów i uwag dotyczących funkcjonowania zakładu pracy.”
Według autorek skala zjawiska wskazuje na potrzebę rzetelnego i obiektywnego zbadania sytuacji przez właściwe organy Spółki i proszą o przeprowadzenie niezwłocznego i niezależnego postępowania wyjaśniającego:
- przeprowadzenie rozmów z pracownikami komórek organizacyjnych szpitala,
- zbadanie, czy działania osób zarządzających nie naruszają przepisów prawa pracy dotyczących poszanowania godności pracowników oraz przeciwdziałania mobbingowi.
- ocenę wpływu obecnej sytuacji na stan psychofizyczny pracowników oraz funkcjonowanie placówki.
- podjęcie odpowiednich działań naprawczych w przypadku potwierdzenia zgłaszanych nieprawidłowości.
- zapewnienie ochrony pracownikom zgłaszającym nieprawidłowości przed jakimikolwiek działaniami odwetowymi.
Pismo otrzymali do wiadomości: Zgromadzenie Wspólników Pałuckiego Centrum Zdrowia Sp. z o. o. w Żninie, Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych przy Pałuckim Centrum Zdrowia Sp. z o.o. w Żninie oraz Komisja Antymobbingowa w Pałuckim Centrum Zdrowia Sp. z o. o. w Żninie.
Przewodniczący Rady Nadzorczej Szpitala Bogusław Szymczak zapytany o to, jakie działania po otrzymania pisma podejmie lub podjął, odpowiedział nam, że potwierdza otrzymanie pisma, zapoznaje się z nim, ale na te oraz inne pytania nie jest w stanie udzielić nam informacji.
Poprosiliśmy o rozmowę ze starostą żnińskim Zbigniewem Jaszczukiem, aby porozmawiać na temat bilansu szpitala, niestety starosta nie miał dzisiaj dla nas ani minuty czasu, jego zastępca również, rzecznika prasowego starostwo nie posiada i nie ma nikogo, kto mógłby się na ten temat wypowiedzieć.
Od samego rana prosiliśmy też o rozmowę na temat bilansu szpitala z panią dyrektor Pałuckiego Centrum Zdrowia Justyną Lubką. Najpierw jej nie było, potem uzyskaliśmy informację, że pojechała do starostwa. Prosiliśmy więc o kontakt z zastępcą lub osobą zastępującą główną księgową, lub jakąkolwiek osobą która mogłaby nam udzielić informacji – niestety nikogo takiego w szpitalu do momentu oddania tekstu do druku – nie było. W związku z tym nie mogliśmy potwierdzić uzyskanych informacji dotyczących niewłaściwego - zdaniem naszych źródeł - zachowania dyrektorki wobec pracowników.
Chcieliśmy się też skontaktować z paniami z istniejącej od pewnego czasu w PCZ komisji antymobbingowej - jedna jest na urlopie, druga ma zwolnienie chorobowe, z innymi nie uzyskaliśmy kontaktu.
Przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych przy Pałuckim Centrum Zdrowia Sp. z o.o. w Żninie Alicja Stencel przekazała nam informację, że pismo otrzymali, jednak ponieważ Związek reprezentuje grupę pielęgniarek i położnych, panie żadnych działań nie będą podejmować. Do nich żadne skargi od pielęgniarek czy położnych nie wpłynęły.
W poniedziałek podejmiemy kolejne próby uzyskania informacji zarówno dotyczących bilansu szpitala, jak i reakcji kompetentnych organów na informacje zawarte w piśmie byłych pracownic Pałuckiego Centrum Zdrowia.
Dominik Księski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze