Reklama

Maciej Hoppe odwołany z funkcji prezesa PCZ! Żniński szpital ma nową szefową

30/03/2026 18:36

Dzisiaj, 30 marca o 9.00 w Starostwie Powiatowym rozpoczęło się posiedzenie rady nadzorczej spółki Pałuckie Centrum Zdrowia należącej do Powiatu Żnińskiego. Na niej został odwołany z funkcji prezesa spółki i jednocześnie dyrektora szpitala Maciej Hoppe. Około 11.00 została w jego miejsce powołana nowa prezes zarządu PCZ i dyrektor szpitala w jednej osobie - Justyna Lubka.

O ciężkiej sytuacji finansowej, a w ostatnich tygodniach również kadrowej w Pałuckim Centrum Zdrowia w Żninie pisaliśmy kilka razy w tym roku. Od 10 marca szpital działał bez żadnego zastępcy dyrektora. Tamtego dnia dyrektor Maciej Hoppe zwolnił dyscyplinarnie swą zastępczynię ds. ekonomiczno-aministracyjnych Ewę Galas-Gąsior. Wcześniej natomiast sam rezygnację złożył dr Jarosław Marciniak, dotychczasowy zastępca dyrektora ds. medycznych. Z końcem lutego Maciej Hoppe wręczył też wypowiedzenia 7 opiekunom medycznym. Na koniec 2025 r. szpital w Żninie miał około  8.000.000 zł strat.

W poniedziałek 30 marca w Starostwie Powiatowym w Żninie odbyło się posiedzenie rady nadzorczej szpitala, która działa w składzie Bogusław Szymczak jako przewodniczący oraz Roman Rezulak, Tomasz Barczak i Roman Pawłowski. Ten ostatni, który zresztą sam był w przeszłości dyrektorem szpitala w Żninie, potwierdził naszą informację, że rada nadzorcza odwołała Macieja Hoppe. Około 11.00 powołana została na stanowisko  prezesa PCZ i dyrektora szpitala Justyna Lubka.

Reklama

Informację tę potwierdził w rozmowie z nami w godzinach popołudniowych również starosta żniński, Zbigniew Jaszczuk, który zaraz po powołaniu przez radę nadzorczą Justyny Lubki, miał z nią okazję rozmawiać. W poniedziałek rano bowiem w starostwie odbywało się również posiedzenie Zarządu Powiatu i zaraz po posiedzeniu rady nadzorczej szpitala i powołaniu Justyny Lubki, spotkała się ona z członkami tego zarządu.

Nowa szefowa szpitala na ten moment ma zaufanie nie tylko rady nadzorczej, ale również starosty, który pozytywnie ocenia jej kwalifikacje i doświadczenie. Justyna Lubka  to bowiem doświadczona specjalistka ds,. rozliczeń z Narodowym Funduszem Zdrowia i audytorka z zakresu ochrony zdrowia. Co więcej, to doświadczenie zdobywała po obydwu stronach. Przez dłuższy czas pracowała w bydgoskim oddziale NFZ i dokonywała rozliczeń ze szpitalami. Z drugiej zaś strony pracowała również jako specjalistka ds. rozliczeniowych w szpitalach. Zresztą według wiedzy Zbigniewa Jaszczuka, z sukcesami. Choćby pracowała w dwóch, czy trzech szpitalach w Bydgoszczy, w tym w Szpitalu Miejskim, który miał około 30.000.000 zł straty, gdy ona podejmowała tam pracę, a gdy odchodziła, ta strata była już zniwelowana do zera. Justyna Lubka ukończyła studia na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, posiada też rozliczne kwalifikacje w zakresie rozliczeń medycznych zdobywane na studiach podyplomowych

Reklama

Justyna Lubka, która mieszka w Osielsku, od dłuższego czasu łączyła etat  szpitalu w Chełmnie, gdzie pracowała 4 dni w tygodniu z pracą w szpitalu w Żninie w wymiarze 1 dnia w tygodniu (przyjeżdżała do stolicy Pałuk we wtorki). Teraz zdecydowała się przyjąć propozycję objęcia stanowiska prezesa spółki i dyrektora w Żninie, a z Chełmnem się żegna. Już dzisiaj, zaraz po powołaniu i rozmowie ze starostą i członkami zarządu powiatu, Justyna Lubka w towarzystwie wicestarosty Andrzeja Hłonda oraz przewodniczącego rady nadzorczej Bogusława Szymczaka pojechała do szpitala w Żninie, gdzie została przedstawiona personelowi jako nowa szefowa.

Jak powiedział nam Roman Pawłowski, nowa pani dyrektor w rozmowie z radą nadzorczą zadeklarowała, że zamierza poszukać swego zastępcy ds. medycznych wśród aktualnego personelu żnińskiego szpitala. Zastępcy ds. ekonomiczno-administracyjnych natomiast szukać nie zamierza, a zadania, które ten zastępca realizował, przejmie ona sama w całości.

Reklama

Starostę Zbigniewa Jaszczuka zapytaliśmy, czy zawiódł się w swoich oczekiwaniach co do poprzedniego dyrektora szpitala, Macieja Hoppe? Włodarz powiatu przyznał, że tak, zawiódł się. Po pierwsze, dyrektor Hoppe zgłaszał chęci realizowania inwestycji w szpitalu, które nie były tej placówce w ocenie starosty potrzebne, ani też nie było jej na takie wydatki stać. Otóż Maciej Hoppe chciał likwidować kontener medyczny zakupiony w ciężkich bojach w środku pandemii koronawirusa, a wykorzystywany do tej pory przez szpital, zwłaszcza w momentach obłożenia SOR-u. Były dyrektor chciał w miejsce tego kontenera, budować nowy obiekt na poradnie specjalistyczne wraz z salą konferencyjną. Starosta uważał, że w trudnej sytuacji finansowej to niepotrzebny wydatek, zresztą sala konferencyjna jest też zbędna. Szpital w Żninie to mała, powiatowa lecznica, a nie jakaś wielka klinika w dużym mieście.

Druga rzecz, która ostatecznie spowodowała, że dzisiaj ocena Macieja Hoppe w oczach starosty jest zła, to sytuacja z września ub.r. Tutaj przypomnijmy, że na koniec 2024 r. PCZ miało stratę 2,7 mln zł,. Tę stratę w całości pokrył wtedy powiat poprzez objęcie dodatkowych udziałów w spółce na kwotę 3.000.000 zł. Mimo wyzerowania w ten sposób straty, i tak po 9 miesiącach, czyli we wrześniu 2025 r. szpital ponownie miał stratę i to już około 5.000.000 zł. I w takiej właśnie sytuacji dyrektor Maciej Hoppe podpisał podwyżki wynagrodzeń dla całego personelu administracyjnego, w tym dla pionu kierowniczego w wysokości 10%, a to przecież pensje kierowników kosztują najwięcej. Wtedy w oczach starosty Maciej Hoppe stracił najbardziej.

Reklama

Karol Gapiński

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/03/2026 08:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości