Kcyńska obwodnica za 20 lat?
Jak dobrze pójdzie, Kcynia doczeka się upragnionej obwodnicy po roku 2010 - tak brzmi odpowiedź z Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy.
Na początku marca do Rady Miejskiej w Kcyni wpłynęła odpowiedź wojewody bydgoskiego w sprawie budowy obwodnicy wokół Kcyni. W odpowiedzi na pismo z 16 stycznia mgr inż. Bronisław Baranowski - dyrektor Wydziału Gospodarki Przestrzennej, Komunikacji i Geodezji Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy potwierdził słuszność i racje mieszkańców Kcyni co do tej ważnej inwestycji drogowej. Jednak stwierdził, iż są inne miejscowości w województwie (Rynarzewo, Szubin, Żnin, Nakło, Tuchola), którym ze względu na bardzo duże dobowe natężenie ruchu pojazdów obwodnice należą się w pierwszej kolejności. Wypowiedział się także, iż ze względów finansowych i dużych kosztów Kcynia mająca mniejsze natężenie ruchu (1156 pojazdów na dobę) nie będzie ujęta w planie robót drogowych do 2010 roku.
Odpowiedź wojewody mieszkańców Kcyni nie zadowala. Ujęcie Kcyni w planie budownictwa drogowego po 2010 roku jest nie do przyjęcia. W mieście obserwuje się systematyczny wzrost natężenia ruchu kołowego. Powoduje to zanieczyszczenie środowiska, drgania gruntu, pękanie ścian kamienic, niszczenie zabytków, zagrożone jest bezpieczeństwo mieszkańców. Podane natężenie ruchu dla Kcyni (1156 pojazdów na dobę) jest mocno zaniżone.
Według najnowszych obserwacji natężenie ruchu drogowego przekracza w Kcyni 3500 pojazdów na dobę).
Szacunkowy średni ruch pojazdów w centrum Kcyni, mierzony przy ul. Dworcowej (skrzyżowanie), 25 marca 1996 wynosił:
24:00-6:00 - 30 pojazdów na godz.;
6:00-12:00 - 200 pojazdów na godz.;
12:00-18:00 - 300 pojazdów na godz.;
15:00-16:00 - 400 pojazdów na godz.;
18:00-24:00 - 100 pojazdów na godz.
Razem w ciągu doby przejechało 3780 pojazdów; 2/3 z kierunku i w kierunku Szubin-Bydgoszcz; 1/3 - z kierunku i w kierunku Nakła.
Wiele kontrowersji może wzbudzać sposób rozdysponowania pieniędzmi na budowę dróg dla poszczególnych miejscowości województwa.
Wiadomo, że nigdy nie będzie tak, aby pieniędzy starczyło na wszystkie inwestycje. Tylko przekazywanie środków finansowych dla poszczególnych miast etapami może przyczynić się do złagodzenia lub rozwiązania problemów.
Dlatego w Kcyni od władz wojewódzkich oczekuje się środków pieniężnych, którymi można by pokryć w pierwszej kolejności koszty pomiarów geodezyjnych, dokumentacji, wykupu gruntów czy prac niwelacyjnych. Chciałoby się, aby władze wojewódzkie do problemów komunikacyjnych Kcyni podeszły z większym zrozumieniem. Bo perspektywa czekania na obwodnicę 20 lat, a może i więcej jest przerażająca i nikogo na dobrą sprawę nie urządza, w tym także użytkownika dróg.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze