Reklama

Znaleziono kierowcę audi, który uciekł po zderzeniu z autobusem w Słębowie

25/11/2024 12:42

Mężczyzna jest mieszkańcem powiatu wągrowieckiego. Będzie odpowiadał za jazdę bez uprawnień, spowodowanie kolizji oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanym.

Przypomnijmy, że w środę, 20 listopada o 16.35 drogą wojewódzką 251 przez Słębowo wracał autobus szkolny. Kierująca nim kobieta na łuku przy dojeździe do Słębowa w okolicy zjazdu na drogę do Świerczewa nagle ujrzała audi A4, które jechało w kierunku Żnina z na tyle dużą prędkością, że auto nie było w stanie zmieścić się na swoim pasie ruchu. Kierująca autobusem chcąc uniknąć zderzenia odbiła na pobocze. Autobus przejechał przez rów drogowy i zatrzymał się wbijając nieco przodem w grunt. Mimo reakcji kierującej autobusem nie udało się uniknąć kontaktu z audi. Ten samochód rozbity stanął na drodze. Z relacji świadków wynikało, że osobówką podróżowały oprócz kierującego mężczyzny jeszcze 2 pasażerki. Kierowca i jedna z pasażerek o własnych siłach opuścili pojazd i oddalili się w nieznanym kierunku. Pasażerka audi, która została na miejscu odniosła obrażenia i została zabrana do szpitala. Kierująca autobusem była trzeźwa.

Reklama

fot. nadesłane

Policja zwróciła się z prośbą o pomoc w ustaleniu miejsca pobytu kierowcy i pasażerki audi, którzy uciekli z miejsca zdarzenia. Ostatecznie, jak przekazał nam podinspektor Krzysztof Jaźwiński zastępca naczelnika wydziału prewencji i ruchu drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie, miejsce pobytu kierowcy i pasażerki zostało ustalone i policjanci przeprowadzili z nimi czynności.

W piątek udało się ustalić miejsce zamieszkania tego 39-letniego mężczyzny na terenie powiatu wągrowieckiego. Policjanci i prokurator przeprowadzili z nim czynności wyjaśniające. Na szczęście nic poważnego w zdarzeniu w Słębowie nikomu się nie stało. Owszem, drugą z pasażerek, która miała obrażenia, zabrano do szpitala. Tam się okazało jednak, że nie są to obrażenia skutkujące uszczerbkiem na zdrowiu dłuższym niż 7 dni. Dziewczynka ta mogła więc opuścić szpital. Nie ucierpiał też nikt w autobusie.

Reklama

Niemniej jednak kierowca audi oprócz tego, że odpowie za spowodowanie kolizji, to jeszcze usłyszał dwa zarzuty karne. Po pierwsze z artykułu 244 kodeksu karnego, ponieważ okazało się, że mężczyzna miał wcześniej zabrane decyzją sądu uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi. Jest to zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Drugi zarzut jest z artykułu 162 i dotyczy nieudzielenia pomocy w sytuacji, gdy istniało ryzyko niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia innych osób, za co grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.

Po przeprowadzonych czynnościach i postawionych zarzutach 39-latek został zwolniony i będzie odpowiadał z wolnej stopy, ale do czasu zakończenia postępowania przed sądem będzie nad nim sprawowany decyzją prokuratora rejonowego w Żninie dozór policyjny. Mężczyzna ma obowiązek w określonych terminach zgłaszać się na policji. Może to czynić w Komendzie Powiatowej Policji w Wągrowcu.

Reklama

Prokurator na ten moment nie zdecydował jeszcze o postawieniu zarzutów kobiecie, która również uciekła z miejsca zdarzenia w Słębowie.

Karol Gapiński

 

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/12/2024 08:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości